Dylematy Mikołaja...
WIDEO…
"Rolnik szuka żony 4": Mikołaj wybrał Teresę, ale zaczął żałować swojej decyzji! Dlaczego?

Mat. prasowe
Dylematy Mikołaja...
WIDEO…

Mat. prasowe
Mikołaj z "Rolnik szuka żony" wybrał Teresę. To z nią chce kontynuować znajomość i odwiedzić ją w jej rodzinnych stronach. Jednak rolnik nie jest przekonany o słuszności swojej decyzji. Stwierdził nawet, że pojedzie do Teresy, ale to nie oznacza, że z nią będzie, bo może potem odwiedzi i Janinę...
Jak to wszystko wyglądało w programie? Mikołaj podszedł po wyborze Teresy do Janiny i zaczął ją pocieszać.
Ja wiem, że ty mocno przeżywasz. Nawet nie wiem, czy dobrego wyboru dokonałem. Bo ja miałem koncepcje, jedną i drugą odwiedzić, i dopiero wtedy dokonać wyboru. Ale reguły programu są takie, nie inne. Dlatego nie jestem przekonany, czy dobrego wyboru dokonałem... - powiedział do Janinki.
Zobacz: Zauroczenie czy prawdziwa miłość – jak je poznać
Co na to kandydatka?
Zobacz także: "Rolnik szuka żony 4": Sara była faworytką Karola, ale odpadła z programu. Teraz komentuje zaskakującą decyzję rolnika!

Mat. prasowe
- Dobrze, życzę szczęścia - powiedziała skrępowana Janina.
- Ja bym chciał, żebyś ty potraktowała tą sprawę, że nie jest zamknięta. Ale otwarta… - dodał Mikołaj.
- Stawiasz mnie w takiej sytuacji… Ale nie przed kamerami.
- Przeżywasz?
- Nie, to konsternacja. Po co się usprawiedliwiasz?

Mat. prasowe
Ja jeszcze nie dokonałem wyboru. Powiedziałem tylko, że jadę do Teresy... - tłumaczył Janinie Mikołaj.

Mat. prasowe
- Tylko spotkać się u niej.
- I co jak myślisz, potem przyjedziesz do mnie? I ja cię przyjmę z otwartymi ramionami?
- Tego nie wiem - przyznał smutno rolnik...

Mat. prasowe
Mikołaj jeszcze myśli czy jednak nie zmienić swojego wyboru... Co na to Teresa? Kobieta myślała, że wygrała wyścig do serca Mikołaja.

Mat. prasowe
Teresa podobnie jak Janina przeżywa niezdecydowanie Mikołaja... Może to ona już nie będzie chciała dalej kontynuować znajomości.

Mat. prasowe
Kogo ostatecznie wybierze Mikołaj? Jak myślicie?
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.