Martyna Szakiewicz i Paweł Szakiewicz
Instagram

Paweł Szakiewicz z pierwszej edycji "Rolnik szuka żony" dopiero niedawno pokazał jakim jest szczęściarzem. Po tym jak trzy lata temu ożenił się ze swoją sąsiadką Martyną, para szybko postarała się o dziecko. Jego żona - Martyna - ma już synka z poprzedniego związku 5-letniego Jasia, którego Paweł mocno pokochał. A 28 lutego 2018 roku na świecie pojawił się jego młodszy brat Staś. Nie minęło wiele czasu, a okazało się, że Martyna znowu jest w ciąży i miesiąc temu 12 września 2019 roku na świat przyszła Antonina. 

Od tego czasu Martyna Szakiewicz na swoim Instagramie pokazuje jak bardzo są szczęśliwi. Na wszystkich zdjęciach widać, że dom pełen dzieci to oczywiście wiele pracy, ale na szczęście to też o wiele więcej uśmiechu!

Zobaczcie sami w naszej galerii.

Zobacz także: Paweł z "Rolnika" startował do Sejmu. Podczas głosowania pokazał całą rodzinę. Miesięczna Tosia jest przeurocza!

1/5

Dzieci Pawła Szakiewicza

Najmłodsze dziecko Pawła Szakiewicza urodziło się w szpitalu w Elblągu. Oczywiście obecny na sali był tata. Mała Antosia jest młodsza od swojego brata Stasia o półtora roku. Jej narodziny zbiegły się w czasie z kampanią wyborczą Szakiewicza, który startował do Parlamentu z ramienia PSL. Niestety nie dostał się.

Poniże zobaczycie urocze zdjęcie Pawła z Tosią! :) Polecamy ten widok.

2/5
Wyświetl ten post na Instagramie.

Tygodniowa Tosia ❤️ #Tosia #Antonina

Post udostępniony przez Martyna Szakiewicz (@martynaszakiewicz)

Na tym zdjęciu Tosia Szakiewicz ma tydzień. Na takie maluszki można się chyba patrzeć godzinami. Teraz tata po wyborach, który pełni obowiązki Sołtysa i Radnego Braniewa, ma więcej czasu by zająć się nią i jej starszymi braćmi. Tosia ma teraz nie wiele ponad miesiąc.

3/5

Mimo przegranej w wyborach, Paweł Szakiewicz ma wiele powodów do radości. Wszystkie na jednym zdjęciu.

4/5

Jak napisała Martyna Szakiewicz brakuje ręki :). Dla Tosi. 

5/5
Wyświetl ten post na Instagramie.

Śniadanie do łóżka ❤️

Post udostępniony przez Martyna Szakiewicz (@martynaszakiewicz)

Śniadanie do łóżka. Słynne parówki, które są hejtowane przez wielu ekspertów od żywienia dzieci. A życie toczy się dalej. Kto nie kochał parówek na śniadanie? :)

Gratulujemy Szakiewiczom stworzenia pięknej, radosnej rodziny!