Była uczestniczka "Ślubu od pierwszego wejrzenia" otworzyła się przed odbiorcami, wyjaśniając, dlaczego w ostatnim czasie była mniej aktywna w mediach społecznościowych. Okazuje się, że było to spowodowane problemami zdrowotnymi, które nawet zmusiły ją do wizyty u specjalisty. Co jej dolega?
WIDEO…
Agnieszka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" ma kłopoty ze zdrowiem
Agnieszka i Wojtek bez dwóch zdań są jedną z tych par, która najlepiej zapadła w pamięć widzom "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Ta dwójka już od pierwszych chwil poważnie podchodziła do eksperymentu i robili wszystko, by w przeciągu miesiąca poznać się jak najlepiej. Nikogo nie zdziwił więc fakt, że w finale zdecydowali o pozostaniu w małżeństwie.
Dziś zakochani wychowują córeczkę i są już nawet po ślubie kościelnym! Co więcej, rzesza fanów postanowiła zostać z nimi na dłużej i wciąż bacznie obserwują ich w mediach społecznościowych. Szczególnie profil Agnieszki cieszy się sporą popularnością, bowiem śledzi go już przeszło 200 tysięcy użytkowników. Ona sama stara się też pozostać w stałym kontakcie z fanami i chętnie przemyca tam kadry z życia prywatnego. W ostatnim czasie jej aktywność jednak znacznie zmalała i nie było jasne dlaczego. W końcu Agnieszka przerwała ciszę i opowiedziała o poważnych kłopotach.

Zobacz także: Julia ze "ŚOPW" pokazała zdjęcie z niemowlakiem. "Czysta miłość"
Okazało się, że zmaga się z uporczywymi problemami m.in. z kręgosłupem, co utrudnia jej chociażby chodzenie. Dolegliwości stały się na tyle męczące, że w końcu Agnieszka postanowiła zgłosić się po pomoc.
Słuchajcie, ja od dwóch dni niestety mam bardzo duży problem z kręgosłupem lędźwiowym, z kością ogonową... Dzisiaj idę do chirurga i mam nadzieję, że mi to pomoże, bo od dwóch nocy nie śpię, nie mogę chodzić, siedzieć, stać- opowiadała na Instagramie.
Wizyta u lekarza okazała się zbawienna, bowiem przeprowadzone badania wykazały... torbiel. Co więcej, specjaliści zdecydowali o natychmiastowym przeprowadzeniu zabiegu. Agnieszka stara się być dobrej myśli i zapewniła odbiorców, że jak tylko poczuje się lepiej, nadrobi zaległości.
No nie jest wesoło, dlatego też tutaj mnie jest mniej, nie ma vlogów, ale wszystko obiecuję, że nadrobię


















