Krystyna Kamińska przed laty wzięła udział w drugiej edycji programu emitowanego w TVP "Rolnik szuka żony". Trafiła wtedy na gospodarstwo Roberta, ale ich relacja nie przetrwała. Następnie na krótki czas związała się z innym uczestnikiem show - Kubą. Okazało się, że prawdziwą miłością Kamińskiej stała się Agnieszka, z która w 2020 roku wzięła ślub.
WIDEO…
Krystyna Kamińska z "Rolnik szuka żony" apeluje do fanów
Krystyna Kamińska i pięć miesięcy temu pochwaliła się radosną nowiną. Na świat przyszła córeczka, która uczestniczka "Rolnik szuka żony" wychowuje ze swoją żoną Agnieszką. Na Instagramie młodej mamy nie brakuje nowych zdjęć i relacji z ukochaną żoną i córką Gretą. Tym razem na InstaStories pojawiło się nagranie, gdzie uczestniczka show prosi o podpisanie petycji.
Kobiety postanowiły wziąć udział w wielkim odliczaniu "100 dni do wprowadzenia związków partnerskich". Oprócz Krystyny i Agnieszki jest 99 innych par. Każda z par ma 1 ze 100 dni i właśnie tego dnia ma przekazać, dlaczego tak ważne w Polsce jest wprowadzenie ustawy o związkach partnerskich, która złożona została przez Koalicję Obywatelską.
Jeszcze tej zimy ten projekt o związkach partnerskich będziemy procedować tak czy inaczej. Niezależnie od tego, kto będzie zgłaszał, czy grupa posłów, czy też rząd- powiedział w grudniu ubiegłego roku Donald Tusk.
Chcemy wprowadzenia związków partnerskich w Polsce, bo bliskie relacje dwóch kochających się dorosłych osób powinny być szanowane i traktowane jednakowo, niezależnie od płci. Wspólnie wychowujemy naszą córkę i nic nas obecnie tak nie martwi, jak jej przyszłość. W obecnej sytuacji prawnej tylko mama biologiczna może być jej jedynym opiekunem prawnym. Przeraża nas myśl, że w przypadku śmierci lub poważnej choroby jednej z nas, druga nie mogłaby opiekować się Gretą - napisała Krystyna Kamińska.

Do tej pory w programie "Rolnik szuka żony" wydawać by się mogło, że nie było osób LGBT. Wszystko jest na nowej drodze po pytaniu jednego z fanów po zakończeniu ostatniego sezonu show. Fan zapytał, czy do programu mogą zgłaszać się też osoby LGBT. Odpowiedź brzmiała:
Zapraszamy, miłość nie wyklucza


















