Nasz nowy dom Nasz nowy dom Nasz nowy dom Nasz nowy dom Nasz nowy dom
Nasz nowy dom
Mat. prasowe
1/12
Nasz nowy dom
Mat. prasowe

W ostatnim odcinku „Naszego nowego domu” poznaliśmy historię pana Piotra i jego szesnastoletniego syna Mateusza z Morąga. Pan Piotr stracił żonę w wyniku choroby nowotworowej, sam ze względu na zły stan zdrowia i ciągłe leczenie nie ma możliwości podjęcia stałej pracy. Obaj panowie mieszkają w małym domku, którego stan śmiało można określić jako katastrofalny. Przez dziurawy dach leje się woda, przez cały rok trzeba palić w piecu, by pomieszczenia schły. Instalacja elektryczna jest w stanie zagrażającym bezpieczeństwu. Panowie mają tylko jeden niewielki pokój, śpią razem na piętrowym łóżku. Łazienki nie ma wcale, na podwórku zaś stoi podarowana im przenośna toaleta.  Ekipa „Naszego nowego domu” jak widać dotarła w ostatniej chwili by jeszcze przed zimą, całkowicie odmienić smutną rzeczywistość pana Piotra i jego syna. Ich nowy dom po remoncie w niczym nie przypomina zrujnowanego domku, który zastali Kasia Dowbor, architekt Martyna Kupczyk i ekipa budowlana. Jak dom wyglądał przed remontem, a jak po? Zobaczcie zdjęcia w naszej galerii!

ZOBACZ: Samotny ojciec wychowujący Malwinkę, ma już nowy dom! Wcześniej mieszkali w tragicznych warunkach

2/12
Nasz nowy dom
Mat. prasowe
3/12
Nasz nowy dom
Mat. prasowe
4/12
Nasz nowy dom
Mat. prasowe
5/12
Nasz nowy dom
Mat. prasowe
6/12
Nasz nowy dom
Mat. prasowe
7/12
Nasz nowy dom
Mat. prasowe
8/12
Nasz nowy dom
Mat. prasowe
9/12
Nasz nowy dom
Mat. prasowe
10/12
Nasz nowy dom
Mat. prasowe
11/12
Nasz nowy dom
Mat. prasowe
12/12
Nasz nowy dom
Mat. prasowe
Więcej na temat Katarzyna Dowbor Nasz nowy dom