Fani "Love Island. Wyspa miłości" już nie mogą doczekać się, aż poznają zwycięską parę. Od kilku dni internauci prowadzą zagorzałe dyskusje, kto najbardziej zasługuje na wielką wygraną i obstawiają swoich faworytów. Jednak post, który właśnie ukazał się na oficjalnym profilu programu na Instagramie, wzbudził w nich spory niepokój. Nie zobaczymy dziś finałowego odcinka?
Finał "Love Island"
Ania i Czarek, Waleria i Piotrek oraz Caroline i Mateusz - decyzją widzów i pozostałych wyspiarzy, to właśnie te trzy pary najbardziej zasłużyły na wielką wygraną i znalezienie się w finale, choć, gdy z programu odpadła Stella i Piotr oraz Arsen i Angela, fani kontrowersyjnego reality show nie kryli swojego smutku. Choć finał "Love Island" był zapowiadany na dziś, na oficjalnym profilu programu w mediach społecznościowych pojawił się wpis, który zaniepokoił widzów.
Za finał! ???? To już jutro ‼ - czytamy w poście, który został opublikowany w niedzielę.
Czy data finału "Love Island" faktycznie została zmieniona? Widzowie show natychmiast zareagowali!
- Jakie jutro a nie dziś?
- Chyba dzisiaj ????
- A nie dzisiaj?
- Jakie jutro...
- Jutro? A co to jakiś powrót do przyszłości?
- Jutro? Ktoś tu jest wczorajszy ????
Na szczęście wszyscy mogą być spokojni, bo wszystko wskazuje na to, że to tylko drobna pomyłka, a finał "Love Island" zobaczymy już dziś na antenie Polsatu o godzinie 22.10. Jak widać emocje, jakie towarzyszą ostatniemu odcinkowi kontrowersyjnego show, udzieliły się nawet produkcji, i w takich okolicznościach, zdecydowanie rozumiemy tę wpadkę! Jak sądzicie, która z par wygra program?
Zobacz także: "Love Island": Widzowie żałują, że Stella odpadła z programu. Obwiniają Piotra: "Jest winny swoim despotycznym zachowaniem"
Na Instagramie "Love Island" pojawił się wpis, który wprawił fanów programu w prawdziwe zdziwienie. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że to jedynie drobna pomyłka, a finał "Love Island" zobaczymy już dziś.

Waleria i Piotrek to jedna z najmocniejszych par, która jest razem od momentu, kiedy uczestnik pojawił się w programie. Sądzicie, że to oni wygrają?

Choć Ania i Czarek parę tworzą od stosunkowo krótkiego czasu, chemię pomiędzy tą dwójką można kroić nożem.

Co do szczerości uczuć Caroline i Mateusza nikt nie ma najmniejszych wątpliwości. Ta dwójka jest dla siebie wręcz stworzona!


















