Za nami wielki finał premierowego sezonu "Love Never Lies" na Netflixie. Uczestnicy w trakcie trwania programu poddawali się badaniom na eye detect, który sprawdzał ich prawdomówność. W jaki sposób? Jak właściwie działa eye detect? Zapytaliśmy o to prowadzącą show Maję Bohosiewicz.

Reklama

"Love Never Lies": Jak działa eye detect?

Pierwszą edycję "Love Never Lies" wygrali Lila i Andrzej i zgarnęli główną wygraną w wysokości 153 tysięcy złotych. Uczestnicy mieli możliwość zgarnąć aż 200 tysięcy złotych, jednak wysokość ostatecznej wygranej zależała od ich szczerości i prawdomówności podczas badania na eye detect, na ostateczną pulę pracowali wszyscy uczestnicy. A odpowiedzi na pytania nie zawsze były wygodne i mogły postawić uczestników w bardzo złym świetle.

Eye detect i wyniki jego badań wywołały dyskusję wśród widzów "Love Never Lies". Jak właściwie działa to urządzenie? Podpytaliśmy o to Maję Bohosiewicz, prowadzącą show:

To nie jest tak, że ludzie siadali, mieli mierzone te mikro ruchy, dostali dwa pytania i cześć. To były parogodzinne testy.

Na czym dokładnie polegały? Zobaczcie naszą rozmowę z Mają Bohosiewicz.

Reklama

Zobacz także: "Love Never Lies": Bohosiewicz o związku Kasi i Kornela: "Była z nim dla pieniędzy?"

Zobacz także
Reklama
Reklama
Reklama