"Hotel Paradise": Czy Sandra pogodziła się z Maćkiem, a Viola z Latino? Po finale wszystko się zmieniło!
Hotel Paradise - Powrót z raju. Co się wydarzyło po programie? Zobaczcie relację!
Za nami kolejny odcinek programu "Hotel Paradise - Powrót z raju". Tym razem tematem odcinka były najgłośniejsze konflikty, do których doszło na Bali między uczestnikami. Przypomniano m.in. awantury między Adamem a Anią, spięcie Lexi i Marietty czy burzliwą relację Blondino i Violi. Następnie gwiazdy show TVN 7 wzięły udział w "Puszce Pandory"! Jak dziś wyglądają ich relacje?
"Hotel Paradise" - czy Sandra wybaczyła Maćkowi?
Na początku Viola opowiedziała o konflikcie z Blondino. Według dziewczyny chłopak był dla niej niemiły, czego nie pokazywano w telewizji oraz za bardzo się narzucał:
Uważam, że w programie nie było pokazanych wiele fragmentów, w których on był właśnie niemiły.
Jednak po powrocie z Bali obejrzeli razem pierwszy odcinek i ogłosili rozejm:
Rozumiem złość i rozgoryczenie, ale żalu nie rozumiem. Żal był mocno przesadzony - stwierdziła Viola.
Violka, ja nie mam nic do Ciebie, nie mam żalu - powiedział Blondino.
Możemy zawrzeć publicznie rozejm - ogłosiła Viola.
Podobnie zrobili Sandra i Maciek! Sandra wybaczyła Maćkowi wszelkie decyzje, a nawet to, że nazwał ją "żmiją":
Oficjalnie możemy powiedzieć, że jesteśmy pogodzeni, Maciek mnie przeprosił. [...] Nie czuję żalu do Maćka, że nazwał mnie żmiją.
Na koniec dodała jednak, że:
Gdybym była w finale z Maćkiem, pewnie rzuciłabym kulą, ale podzieliłabym się wygraną.
Uczestnicy byli zaskoczeni jej wyznaniem. A Wy?
Z kolei Ania wyznała, że żałuje, że nazwała Adama "śmieciem"!
A Sandra i Ania nadal się nie lubią!