Nina z Sanatorium miłości miała wystąpić w programie TVN
Facebook

Kolejny odcinek "Sanatorium miłości" za nami. Szósta odsłona programu z pewnością była wyjątkowo wzruszająca dla wszystkich fanów programu. Dziś mogliśmy zobaczyć piękne wspomienie o Cezarym Mocku, który zmarł 19 lutego. Przed emisją najnowszego odcinka producenci pokazali materiał poświęcony Cezaremu. Jak już wiemy, bliscy Cezarego Mocka i producenci zdecydowali, że pozostałe odcinki "Sanatorium miłości" z jego udziałem zostaną wyemitowane. 

Będzie nam wszystkim bardzo go brakowało, mimo iż do końca serii pozostanie on obecny na ekranie..- czytamy w oświadczeniu na Facebooku. 

A co działo się w szóstym odcinku "Sanatorium miłości"? Nie zabrakło dobrej zabawy, śmiechu i wzruszeń. 

Zobacz także: Marta Manowska żegna Cezarego Mocka! "Byłeś jednym z najcudowniejszych ludzi"

1/4
ONS.pl

Na początku 6. odcinka "Sanatorium miłości" poznaliśmy kuracjusza dnia- tym razem został nim Lesław. Później uczestnicy programu TVP spotkali się z dziećmi, z którymi m.in. zjeżdżali na sankach.

Nie pamiętam kiedy jeździłam na sankach- przyznała Nina. Ja się czuję jak w bajce. Bajka! 

Obecność dzieci wyraźnie wpłynęła na świetne humory kurajuszy, którzy świetnie się bawili na śniegu.

Przypomniały mi się najszczęśliwsze chwile mojego życia- powiedziała Walentyna. 

Joanna w trakcie zabawy przyznała,  że bardzo polubiła Lesława. Z kolei Ryszard narzekał na swoje koleżanki z programu, twierdząc, że w tym wieku nie pasuje się aż tak wygłupiać. 

Walentyna poczuła się wspaniale, z normalnej krawcowej wychodzi gwiazda- o miłości już mówię, nie ma mowy!- oznajmił Ryszard. 

2/4

W najnowszym odcinku Małgosia była zachwycona zachowaniem Marka!

Jestem babcią i jeżeli mężczyzna ma podejście, a widziałam, że Marek ma ciepłe podejście do dzieci to ma to dla mnie duże znaczenie- powiedziała Małgosia.

Po wspólnej zabawie z dziećmi na śniegu Lesław zaprosił Walentynę na randkę. Kobieta powiedziała wprost, że zauważyła że spodobała mu się Małgosia! 

Marek pasuje do niej tak jak pięść do nosa- ocenił przed kamerą Małgosię i Marka.

Walentyna była pod wrażeniem Lesława i przyznała, że mogłaby zacząć się z nim spotykać! Czy będą razem? 

 

3/4
Facebook

Później kurajusze przeprowadzili poważne rozmowy z zaproszonymi do uzdrowiska dziećmi. Dzieci pytały ich m.in. o starość, szczęście i śmierć.

Śmierć to jest koniec wegetacji na ziemi. Dla wielu ludzi jest to smutna rzecz-  mówił Cezary Mocek. 

Ja śmierci się nie boję, traktuję to jako przedłuzenie życia. Gdzieś z góry będę się opiekowała swoimi synami- mówiła Walentyna. 

Dziś mogliśmy poznać bliżej Joannę, która w szczerej rozmowie z Martą Manowską opowiedziała o swojej przeszłości.

Rozstałam się z moimi mężami z zgodzie, to było za porozumieniem stron. Wszystkie moje związki rozpadły się w momencie kiedy nie byłam ze swoim partnerem, czyli byliśmy oddzielnie, rozłączeni- zdradziła Joanna. 

Marta Manowska zapytała Joannę wprost, czy jest już "wyleczona" z miłości. 

Próbuję drugi rok i mówię, że nie. Serce złamane, krwawi. Gdybym była trochę mądrzejsza, to by ten mój ostatni związek się nie rozpadł- przyznała wzruszona Joanna. 

Kobieta zdradziła, że chce się zakochać i ma nadzieję, że znajdzie swoje szczęście w "Sanatorium miłości". 

4/4
Nina z Sanatorium miłości miała wystąpić w programie TVN
Instagram

Po poważnych rozmowach przyszedł czas na zabawę. Uczestnicy "Sanatorium miłości" i dzieci przebrali się m.in. za kapitana statku, króla i smoka i wszyscy świetnie bawili się na balu. 

Przez moment poczułem się jak na planie kolejnego odcinka "Korony królów"- przyznał Ryszard przebrany za króla. 

Bawiłam się świetnie, dzieciaki były zadowolone, że miały smoka- mówiła Walentyna w przebraniu smoka. 

Kurajusze byli zachwyceni spotkaniem z dziećmi. 

W marzeniach człowiek chciałby się wrócić w dziecinne lata- zdradziła Wiesława.

Ten dzień? Jeden z lepszych w moim życiu, naprawdę jeden z lepszych w moim życiu- przyznał wzruszony Marek. 

Oglądaliście szósty odcinek "Sanatorium miłości"?

 

Więcej na temat Sanatorium miłości