Aleksandra Szwed zwyciężczynią 5. edycji Twoja Twarz Brzmi Znajomo Finaliści jako Vengaboys Aleksandra Szwed jako Bernard Ładysz Jerzy Grzechnik jako Florence Welch Katarzyna Pakosińska jako Liza Minelli
Aleksandra Szwed zwyciężczynią 5. edycji Twoja Twarz Brzmi Znajomo
1/9
Aleksandra Szwed zwyciężczynią 5. edycji Twoja Twarz Brzmi Znajomo

Aleksandra Szwed zwyciężczynią 5. edycji programu Twoja Twarz Brzmi Znajomo! Aktorka i gwiazda "Rodziny zastępczej", choć nie wygrała w trakcie show ani jednego odcinka, w finale pokonała wszystkich. Jurorów rzuciła na kolana w roli Bernarda Ładysza. 

W kogo wcieli się inni uczestnicy? Kto zdobył kolejne miejsca? Zobaczcie, jak wyglądał finał programu, zobaczcie zdjęcia! 

 

Zobacz: To już finał Twoja Twarz Brzmi Znajomo! Agnieszka Twardowska i Marcin Rogacewicz jako...? Zgadnijcie

2/9
Finaliści jako Vengaboys

Finał 5. sezonu programu Twoja Twarz Brzmi Znajomo rozpoczął się od niezwykłego występu. Aleksandra Szwed, Katarzyna Pakosińska, Dariusz Kordek i Jerzy Grzechnik wcielili się w holenderski zespół dance-popowy Vengaboys. Zaśpiewali przebój z końca lat 90’ "Boom Boom Boom Boom". 

3/9
Aleksandra Szwed jako Bernard Ładysz

Jako pierwsza na scenie pojawiła się Aleksandra Szwed.  

Spodziewałam się, że nie będzie lekko, ale nie spodziewałam się, że będzie aż tak trudno - podsumowała swój pobyt w programie aktorka.

W finałowym odcinku, jak sama przyznała, „popełniła samobójstwo”. Wybrała postać Bernarda Ładysza, posiadacza najniższego głosu w Polsce, śpiewaka operowego - w arii Skołuby „Ten zegar stary” z opery „Straszny Dwór”.

Ola, jak ja się bałam. Wiesz, zmierzyć się z Bernardem Ładyszem… Wspaniała jesteś (…). Zaśpiewałaś bardzo pięknie legato, takie które Bernard ma. Legato, czyli linia melodyczna nieprzerwana, która jest kontynuowana przez długą frazę. Bardzo czysto intonacyjnie, z wielką emocją. No nie ma siły żeby ci głosu starczyło do głosu Bernarda. Ale bardzo doceniam to, że się starałaś. Wspaniały występ. Brawo! Gratuluję! – chwaliła Aleksandrę Małgorzata Walewska.

4/9
Jerzy Grzechnik jako Florence Welch

Jerzy Grzechnik, który jako jedyny w historii wygrał trzy odcinki show, zdecydował się odtworzyć postać Florence Welch z Florence and the Machine w przeboju „Spectrum”.  

Ja kogoś takiego jak ty w swoim życiu zawodowym nie spotkałem. Tak plastycznego, tak wrażliwego, a jednocześnie tak mocnego w wyrazie. W dziesiątym odcinku mogę się z tobą podzielić nie uwagami zawodowymi, bo takich ja do ciebie nie mam. Ty mógłbyś mi ich udzielić. Mogę się podzielić mój drogi z tobą, sobą. Bo jak byłem w twoim wieku, byłem też młody, przystojny, inteligentny. Tylko ja musiałem to wszystko udawać, a ty to masz – zakończył swoją wypowiedź żartobliwie Paweł Królikowski

5/9
Katarzyna Pakosińska jako Liza Minelli

Katarzyna Pakosińska przyznała, że jej początki w programie były trudne – a potem, to już się działo – dodała. Najwięcej pewności siebie i przyjemności dały jej postaci Beaty Kozidrak i Kory. A co wybrała jako ostatni utwór? Lizę Minnelli i hit „New York, New York”.

Po raz kolejny chylę  czoła, to nie przypadek, że jesteście w takim składzie w tym finale i bardzo dobrze, że jesteście tutaj z nami i pokazujecie te wspaniałe transformacje. Po raz kolejny coś pięknego – powiedział Bartek Kasprzykowski.

6/9
Dariusz Kordek jako Jacek Koman z filmu Moulin Rouge

Dariusz Kordek w finale wybrał „El tango de Roxanne” Jacka Komana z filmu Moulin Rouge:

W tym utworze, tak jak i we wcześniejszych twoich wcieleniach (…) twoja twarz brzmiała znajomo, twoje ciało tańczyło znajomo i twoje serce biło znajomo w każdej z tych piosenek. A dzisiaj to było apogeum artystycznego wykonania. Dziękuję Darek za wszystko – mówiła Katarzyna Skrzynecka.

7/9
Agnieszka Twardowska i Marcin Rogacewicz jako Alicia Keys i Kanye West

Duet uczestników, którzy nie dostali się do finału: Agnieszka Twardowska i Marcin Rogacewicz. Wykonali „Empire State of Mind” Alicii Keys i Jaya Z. Za swoje dokonania w programie otrzymali nagrody specjalne.

Nagroda jest spora, tak jak wielki jest twój talent (…). Jesteś diamentem – mówił Bartek Kasprzykowski, wręczając Agnieszce Twardowskiej tablicę z uwiecznionymi wszystkimi metamorfozami piosenkarki.

Marcin Rogacewicz otrzymał statuetką przedstawiającą nogę w bucie – szpilce.

Marcinie drogi, to jest nagroda za najpiękniejsze absolutnie nogi w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, a takich nóg jak twoje pozazdrościłaby ci niejedna z nas. I wielu pięknych występów – życzyła Kasia Skrzynecka.

8/9
Katarzyna Zielińska i Adam Fidusiewicz jako Kylie Minogue i Nick Cave

Katarzyna Zielińska i Adam Fidusiewicz przeistoczyli się w Kylie Minogue i Nicka Cave’a w utworze „Where the Wild Roses Grow”. Potem przyszedł czas na nagrody.

Kasiu, to jest nagroda za najbardziej stylowe retro w programie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” – powiedział Paweł Królikowski, obdarowując aktorkę imponującym wachlarzem z piór.

Adam Fidusiewicz odebrał z rąk Małgorzaty Walewskiej statuetkę - lunetę.

Adasiu, za wyjątkowe poczucie humoru, a także za umiejętności, które umożliwiły ci kontakt z międzynarodowymi gwiazdami, które odpowiedziały na twoje zaczepki. Życzę ci, żebyś zaszedł daleko i doskonalił swój warsztat. 

9/9
Aleksandra Szwed wygrała Twoja Twarz Brzmi Znajomo

To podsumujmy wyniki:

Laureatką zaszczytnego 4. miejsca została Katarzyna Pakosińska. Brązową twarz – Jerzy Grzechnik. Drugą lokatę zajął Dariusz Kordek, a wielką zwyciężczynią 5. edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” została aktorka i piosenkarka Aleksandra Szwed!

 Dziękuję mojej żonie Elizie, że wytrzymała ten czas i mnie tak mocno wspierała. I moim dzieciakom dziękuję. Kolegom i koleżankom bardzo, bo tylu miłych słów, fajnych emocji i dobrej energii, które od nich otrzymałem, nie otrzymałem przez bardzo długi okres w innych miejscach. Dziękuję, to zaszczyt i przyjemność – mówił Dariusz Kordek.

 

Chciałabym podziękować wszystkim tym, którzy pracowali z nami przy tym programie. Bo bez nich byśmy daleko nie zajechali na tym rollercoasterze. Chciałabym podziękować tym oto wspaniałym ludziom, których mogłam poznać – niektórych po raz pierwszy, innych odkryć na nowo za ogromne wsparcie i za to, że razem ze mną wsiedliście do tej szalonej kolejki – podsumowała Aleksandra Szwed.

Czek na 100 tysięcy złotych przekazała fundacji „Dom w Łodzi”, która opiekuje się chorymi i osieroconymi dziećmi.