Kalendarz adwentowy ze słodyczami? Nudy. Zobaczcie to świąteczne cudo od Diora

Mat. prasowe

Mat. prasowe
Jako że wyrwaliśmy już z naszych kalendarzy kartkę z napisem „1 listopada", świat z dnia na dzień stał się gotowy na Boże Narodzenie. I dobrze, ileż można czekać na okres bezkarnego puszczania kolęd (oraz ich śpiewania w biurze), jedzenia piernika i oglądania nieśmiertelnego filmu familijnego z walczącym ze złowrogimi złodziejami Kevinem?
Więcej: Tiffany chce wam sprzedać kątomierz za… 1,5 tysiąca
Tak, my też wprost nie możemy się już doczekać. Ale nie tylko my – gorące wyczekiwanie okresu świątecznego jest na tyle zakorzenione w naszej kulturze, że wymyślono cudowny wynalazek znany jako kalendarz adwentowy. Koncept jest prosty: każdego dnia adwentu otwieramy okienko, w którym tkwi coś słodkiego co umili nam oczekiwanie na Boże Narodzenie.
Więcej: Jak dobrze znasz filmy bożonarodzeniowe? Sprawdź się w naszym świątecznym QUIZIE
Luksusowy dom mody Dior właśnie pokazał swój tegoroczny kalendarz adwentowy – i nie musimy chyba mówić, że nie znajdziecie w nim czekolady? Zajrzyjcie do naszej galerii żeby lepiej się mu przyjrzeć.
Więcej: Jaką postacią ze świątecznego filmu jesteś? Sprawdź w naszym PSYCHOTEŚCIE

Mat. prasowe
Dior właśnie wypuścił tegoroczną wersję swojego gorąco wyczekiwanego kalendarza adwentowego. Jak twierdzi oświadczenie prasowe marki, kalendarz zwiera „24 niespodzianek, które wprowadzą cię do świata świąt według Diora".

Mat. prasowe
Kalendarz – który dostępny jest w limitowanym nakładzie – zaprojektowała francuska artystka znana pod pseudonimem Broll & Prascida. Sam kalandarz jest świąteczną reinterpretacją fasady siedziby Diora przy Avenue Montaigne nr 30 w Paryżu.

Mat. prasowe
Kalendarz wygląda jak ikoniczna fasada paryskiego domu Diora, przemieniona przez artystkę w zimową krainę – łącznie ze złotymi dekoracjami.

Mat. prasowe
Jeśli wierzyć ilustracjom z oficjalnej strony Diora, wewnątrz kalendarza znajdziecie próbki zapachów J'Adore, Miss Dior i Sauvage – i wiele innych. Oczywiście, żeby dowiedzieć się, co jeszcze trafiło do uroczych okienek musicie zakupić kalendarz (kosztuje 1550 zł) i przekonać się na własnej skórze. My już poczuliśmy magię świąt!
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.