Na dobre i na złe odc. 654 Na dobre i na złe odc. 654 Na dobre i na złe odc. 654 Na dobre i na złe odc. 654 Na dobre i na złe odc. 654
Na dobre i na złe odc. 654
1/9
Na dobre i na złe odc. 654

Rodzinny sekret i… gigantyczny spadek!
W kolejnym odcinku „Na dobre i na złe” - numer 654 – przez życie Agaty (Emilia Komarnicka) przejdzie małe tornado. A wszystko za sprawą tajemniczej, starszej pacjentki.

Zobacz ZWIASTUN I czytaj FOTOSTORY.

2/9
Na dobre i na złe odc. 654

Pani Irena (w tej roli: Barbara Horawianka), gdy tylko trafi do szpitala, od razu poprosi, by personel zawiadomił o tym doktor Woźnicką – podając się za jej ciotkę. Agata, zaskoczona, zgodzi się ją odwiedzić, choć wcześniej o „cioci Irenie” nigdy nie słyszała… A seniorka na powitanie rzuci:

- Wdałaś się w swoją rodzinkę... To raczej niedobrze wróży!
- Pani chyba mnie z kimś myli…
- Dziadek Gustaw ci nie mówił, że ma wredną, starszą siostrę?

3/9
Na dobre i na złe odc. 654

Staruszka od razu wyczuje też napięcie między Agatą i Szczepanem (Kamil Kula)... I domyśli się, że kolega skradł lekarce serce.

- Pielęgniarz i pani doktor? Gratuluję, moja droga… Mezalianse w naszej rodzinie to tradycja!

4/9
Na dobre i na złe odc. 654

Po kilku godzinach pani Irena wyzna za to doktor Woźnickiej, że nie jest wcale jej ciotką, tylko... babcią! Seniorka zdradzi, że w czasie wojny zakochała się w niemieckim lekarzu, z którym miała syna. Rodzina nie zaakceptowała jednak tego związku i ją odrzuciła.
A brat odebrał jej dziecko i wychował jako własne - chłopca, który został później ojcem Agaty. Pani Irena przyzna, że od kilku lat próbowała się z wnuczką skontaktować.

5/9
Na dobre i na złe odc. 654

- Studia medyczne we Wrocławiu ukończone z wyróżnieniem. Specjalizacja, szkolenia, wyjazdy… Kilka lat mi zajęło, zanim cię znalazłam. I doszłam do wniosku, że… poza tym jesteś do bani!
- Przepraszam?!
- Nie przepraszaj, tylko żyj... Szkoda czasu na czekanie!

6/9
Na dobre i na złe odc. 654

Za to w finale seniorka oznajmi Agacie, że… zapisała jej w testamencie cały swój majątek!

- To tylko pieniądze… Jedyne, co mi zostało. Nie mam komu ich dać, bo jedyne moje dziecko zabrał twój dziadek i uznał za swoje…

A doktor Woźnicka będzie w szoku.

 

7/9
Na dobre i na złe odc. 654

Lekarka postanowi w końcu spadek odrzucić i poprosi o pomoc mecenas Smudę (Ilona Ostrowska).

- W skrócie: pacjentka w ciężkim stanie wyobraża sobie, że jestem jej jedyną rodziną. Ja nic o tym nie wiem, a ona… zapisuje mi majątek! Przyzna pani, że to dziwne?

8/9
Na dobre i na złe odc. 654

Tymczasem pani Irena - ciężko chora na serce - kilka godzin później umrze. Szczepan będzie przy seniorce aż do jej śmierci i to on przekaże Agacie jej ostatnie słowa.

- Powiedziała mi coś, zanim… Powiedziała: „opiekuj się nią”...

Gdy mecenas Smuda otworzy w końcu testament, lekarkę czeka spora niespodzianka. Bo pani Irena swój majątek zostawi... Lipskiemu! Pielęgniarz spróbuje rozładować sytuację żartem:

- Mam nadzieję, że ten spadek to będzie kolekcja garnków... albo dziesięć kotów do adopcji!

9/9
Na dobre i na złe odc. 654

Ale jeszcze tego samego dnia oboje z Agatą odkryją, że tajemniczy spadek wcale nie miauczy, a staruszka zapisała Szczepanowi należący do niej dworek pod Warszawą! Co wydarzy się dalej?

Ciekawych zapraszamy na premierowe odcinki „Na dobre i na złe” - w każdą środę punktualnie o 20:40!