Żona Adama Stachowiaka przerwała milczenie po rozstaniu. Napisała o mężu
Adam Stachowiak i jego żona Anna zakończyli swoje małżeństwo zaledwie rok po ślubie kościelnym i kilka miesięcy po narodzinach trzeciego dziecka. Ich decyzja wstrząsnęła fanami. Teraz Anna Stachowiak pisze wprost: "To dla mnie bardzo trudny czas".

Adam Stachowiak, znany z udziału w programie „The Voice of Poland”, poinformował ostatnio w mediach społecznościowych o rozstaniu z żoną, Anną Stachowiak. Para wydała wspólne oświadczenie, w którym podkreślili, że rozstają się po wielu miesiącach rozmów i refleksji. Teraz Anna Stachowiak zabrała głos w sprawie rozstania z mężem. Opublikowała przejmujący wpis i zdjęcie.
Rok po ślubie kościelnym i narodzinach dziecka ich małżeństwo się rozpadło
Adam i Anna Stachowiakowie zawarli ślub kościelny 27 grudnia 2024 roku, po wcześniejszym ślubie cywilnym w 2017 roku. Ślub kościelny był dla pary ważnym momentem duchowym - Adam Stachowiak tego samego dnia przyjął sakramenty: chrzest, komunię i bierzmowanie. Zaledwie kilka miesięcy później, w październiku 2025 roku, para powitała na świecie trzecie dziecko. Mimo tych przełomowych wydarzeń ich związek nie przetrwał próby czasu.
Dokładnie 6 stycznia 2026 roku okazało się, że uwielbiany polski muzyk rozstał się z żoną. Do sieci trafiło wówczas oświadczenie Adama i Anny Stachowiaków.
Po wielu miesiącach rozmów i refleksji podjęliśmy wspólną decyzję o rozstaniu. Nasze drogi się rozchodzą. Droga duchowa nie skleiła relacji, ona obnażyła wszystko, co było nieprzepracowane. To, czym dzieliliśmy się przez lata - nasza twórczość, słowa i wybory - były szczere i prawdziwe w tamtym czasie
Anna Stachowiak komentuje rozstanie z mężem
Teraz Anna Stachowiak podczas relacji na InstaStories dodała przejmujące zdjęcie i wpis, w którym potwierdza informacje o rozstaniu. Zapewnia, że ma dobre relacje z Adamem Stachowiakiem i w pięknych słowach opisuje byłego już partnera.
Tak, rozstaliśmy się. To dla mnie bardzo trudny czas, dlatego raz jeszcze proszę o uszanowanie naszych granic oraz dobra naszych dzieci. Adam jest wspaniałym człowiekiem, cudownym tatą i Artystą przez wielkie ''A''. Jestem wdzięczna za wszystkie lata spędzone u jego boku. Nie ma między nami złej krwi, pozostajemy w relacji opartej na wzajemnym szacunku.
Anna Satchowiak, która jest autorką książek zachęca do czytania jej dzieł, w których opisuje jej historię z Adamem: "o trudnościach, rozczarowaniach i rozwiązywaniu konfliktów, ale i w pozostałych trzech, które opowiadały PRAWDZIWĄ HISTORIĘ na tamten czas, pełną wzruszeń i namiętności oraz powieściową, niezwykłą część naszych życia".
Żona Adam Stachowiaka w poruszających słowach przyznaje, że po rozstaniu ma kryzys wiary i musi ułożyć swoje życie na nowo. W swoim wpisie prosi modlitwę.
W tej chwili dajemy sobie czas na odbudowę i podjęcie decyzji „co dalej”. Choć z Adamem prowadzimy wspólny biznes, muszę zadbać o swoje bezpieczeństwo finansowe, dopóki nie znajdę innego wydawcy lub po prostu innej drogi zawodowej. Mam kryzys wiary i kryzys emocjonalny. Muszę to wszystko poukładać. Proszę o modlitwę za nas.
Zobaczcie, co jeszcze napisała żona Adama Stachowiaka.
Zobacz także:
- Sylwia Szostak najpierw przyznała, że żałuje rozstania z Akopem, a teraz to!
- Sylwia Grzeszczak w szczerym wyznaniu o relacji z Liberem. "To się nie zmieni"
