Reklama

Dorian Tomasiak, znany jako DJ Tom Swoon, był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci sceny muzyki elektronicznej w Polsce. W latach 2015-2017 znajdował się wśród 60 najlepszych DJ-ów świata według prestiżowego magazynu „DJ Magazine”. Jego kariera została brutalnie przerwana w grudniu 2017 roku, gdy pod wpływem alkoholu spowodował śmiertelny wypadek samochodowy na terenie Polski.

Po tragicznym wydarzeniu DJ Tom Swoon został aresztowany i oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku w stanie nietrzeźwości. Sąd skazał go na karę bezwzględnego więzienia, w którym muzyk spędził 5,5 roku. Po opuszczeniu zakładu karnego Dorian Tomasiak ponownie zabrał głos w mediach społecznościowych.

DJ Tom Swoon - emocjonalne oświadczenie na Instagramie po wyjściu z więzienia

Aktywność Doriana Tomasiaka w sieci wywołała skrajne emocje wśród internautów. Muzyk po publikacji kilku nagrań, które wzbudziły tak wiele emocji wśród opinii publicznej, postanowił wydać oświadczenie, bo jak sam przyznał - "czuje, że bez tego dalej po prostu nie pójdziemy".

W 2017 roku pod wpływem alkoholu odebrałem komuś życie i zrujnowałem życie wielu innych osób. To jest fakt, to jest prawda. I żadna ilość czasu, dobrych uczynków, czy nie wiem, ładnych piosenek, tego nie zmieni. Ja nawet tego nie pamiętam. Nalewałem sobie drina jako DJ Tom Swoon, a obudziłem się jako morderca.
- zaczął muzyk

Tomasiak ogłosił, że zamierza ponownie tworzyć muzykę. Część internautów wyraziła oburzenie i niezrozumienie dla decyzji o powrocie do życia publicznego po tak tragicznym wydarzeniu. Muzyk zdaje sobie sprawę z mieszanych reakcji i sam podkreśla, że wie, iż jego publikacje mogą budzić gniew.

Biję się w pierś. Nie przemyślałem tego, że takie materiały bez kontekstu mogą wyglądać tak, jakbym o tym zapomniał. Nie zapomniałem. I to, co mówię teraz, powinno być powiedziane wcześniej
- dodał

DJ Tom Swoon - dlaczego zdecydował się na powrót do życia publicznego?

Tomasiak w swoim oświadczeniu zaznacza także, że nie zamierza udawać, że przeszłość nie istnieje.

Ja nie chcę działać z myślą, że w czyjejś nawet wyobraźni ja jestem dalej tamtym gościem. Ja do tamtej wersji siebie sam czuję ogromny wstręt, wstyd

Wyjaśnił też, dlaczego zdecydował się na powrót do życia publicznego. Muzyk stwierdził, że nie chce zamykać się w poczuciu winy, ale chce pokazać swoją historię, by była ona przestrogą dla innych przed skutkami nieodpowiedzialnych decyzji. Podkreślił także, że obecnie żyje w trzeźwości.

Chcę być pożyteczny. Czuję, że muzyka i teraz też dodatkowo, niestety, opowiadanie o tym, co zrobiłem, to są pola, na których mogę być pożyteczny
- dodał

Na koniec dodał:

Nie proszę o drugą szansę jako gwiazda. Proszę tylko o możliwość bycia pożytecznym jako Dorian. I przepraszam jeszcze raz.

Całe oświadczenie Doriana Tomasiaka możecie odsłuchać poniżej.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama