Zapadła decyzja w sprawie „Naszego nowego domu”. Fani nie mogą uwierzyć
W sprawie programu „Nasz nowy dom” podjęto właśnie decyzję, która wywołała oburzenie wśród widzów. Zgodnie z ustaleniami w czwartkowy wieczór, 26 marca fani nie zobaczą najnowszego odcinka popularnej produkcji Polsatu. Internauci w komentarzach nie ukrywają rozczarowania.

W czwartkowy wieczór, 26 marca, widzowie „Nasz nowy dom” nie zobaczą najnowszego odcinka. Zamiast premiery na antenie Polsatu ma pojawić się powtórka z poprzednich sezonów. Produkcja poinformowała w mediach społecznościowych, że najnowszy epizod sezonu został przełożony na kolejny tydzień. Dla fanek i fanów programu to spora zmiana w tygodniowym rytmie, bo wiele osób nastawiało się właśnie na premierę.
Produkcja „Naszego nowego domu” nie pokaże nowego odcinka. W sieci burza
W komunikacji w mediach społecznościowych podkreślono, że pokazany 26 marca odcinek ma szczególne znaczenie dla ekipy, a na premierę nowego trzeba poczekać tydzień dłużej. Ta zapowiedź wcale nie uspokoiła nastrojów. W komentarzach szybko pojawiły się pytania o powód przesunięcia i o to, dlaczego w ramówce ponownie znalazła się powtórka. Część widzów zwraca też uwagę, że wskazywany odcinek był już emitowany, co dodatkowo podbiło emocje.
W czwartek odcinek, który zajmuje ważne miejsce w naszym serduszku, a z premierą nowego odcinka wracamy już za tydzień
Dyskusja rozkręciła się błyskawicznie: jedni deklarują, że i tak obejrzą powtórkę, inni wprost piszą o rozczarowaniu, bo czekali na ciąg dalszy bieżącego sezonu. Najczęściej powtarza się jeden motyw: widzowie chcą jasnej odpowiedzi, skąd ta przerwa i czy w kolejnych tygodniach emisja wróci do regularnego trybu. Dla części osób to również kwestia przyzwyczajenia do stałej pory oglądania, a każda nagła roszada powoduje frustrację.
„Ten odcinek był w poprzedniej edycji, nie rozumiem tego zbytnio”, „To już był ten odcinek? Dlaczego powtórka znów jest?”, „Napisane jest u góry, w tytule, że z premierowym (przyp. red. - odcinkiem) wracają za tydzień, też byłam zdziwiona”, „Nie dość, że godzina porąbana, to jeszcze powtórka. Wiem. Mecz”, czytamy w komentarzach.
„Nasz nowy dom” wciąż utrzymuje uwagę publiczności, a od 2023 r. program prowadzi Elżbieta Romanowska. W przestrzeni publicznej program Polsatu znów wywołał skrajne emocje. Warto przypomnieć, że niedawno w mediach wybuchła burza wokół zdewastowanego mieszkania z „Naszego nowego domu”.
Odwołano emisję najnowszego odcinka „Naszego nowego domu”. Fani wskazali powód
W komentarzach przewija się też drugi wątek: tego samego wieczoru TVP1 i TVP Sport transmitują mecz eliminacji mistrzostw świata Polska-Albania. Część widzów właśnie z tym łączy przesunięcie premiery na Polsacie. Niezależnie od powodów, efekt jest jeden: 26 marca w domach wielu osób dojdzie do małego „programowego” zamieszania, bo zamiast nowego odcinka „Nasz nowy dom” trzeba wybrać między powtórką a sportową transmisją.
Zobacz także:
- "Nasz nowy dom": prawda wyszła na jaw po latach. Tego widzowie nie wiedzieli
- Dramat sześciu osób w "Nasz nowy dom". Przeciekający dach i odpadający sufit to dopiero początek
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.