Reklama

Czwartkowy odcinek „Farmy” zapowiadał ogromne emocje i spełnił pokładane w nim nadzieje. Wcześniej w finale zameldował się Wojtek. Po wymagającej konkurencji jako drugi dołączył do niego Aksel. Uczestnik dał się ponieść euforii. Nagle doszło do scen, które sprawiły, że wszystkim zaszkliły się oczy. Wyznanie uczestnika poruszyło wszystkich.

Aksel drugim finalistą „Farmy”. Wzruszające słowa o ojcu

W konkurencji Aksel stanął do walki z Karoliną i ostatecznie to on świętował zwycięstwo. Uczestnik zapisał się w finale „Farmy” jako drugi, zaraz po Wojtku, który wcześniej zapewnił sobie bezpieczne miejsce. Gdy Karolina straciła równowagę i jej dzban spadł, Aksel nagle eksplodował. Dojście do finału to dla niego niezwykła rzecz.

Ojciec! Mam to! Mam to! Kurczę, mam to!
krzyczał Aksel.

Później uczestnik opowiedział, jak ważne było dla niego dojście do finału „Farmy”. Nie chodziło o Złote Widły czy pokaźną nagrodę pieniężną. Aksel chciał przede wszystkim udowodnić swojemu ojcu, że mylił się co do niego. Przed wejściem do show usłyszał od taty, że nie ma co liczyć na zajście tak wysoko.

To, że ja tu jestem w finale. To jest coś innego dla mnie w moim życiu. Serio, bo jak tu jechałem, to mój ojciec mi mówił, że nie dojdziesz do tego finału. Daj sobie spokój, nie osiągniesz tego, nie zrobisz. A ja mu powiedziałem, że dojdę i zobaczysz, przyjdę i wyszedłem z domu. A teraz do niego wrócę i mu powiem, że jestem w finale. Kurde! Cieszy mnie to bardzo
powiedział przed kamerami.
Chcę, żeby powiedział, że jest ze mnie dumny, żeby mnie przytulił. I żeby powiedział mi, że nie miał racji z tym, że twierdził, że a nic nie osiągnę, nic nie zrobię w życiu. Chcę, żeby mi to powiedział jedynie
dodał.

Ta historia doczekała się szczęśliwego zakończenia. Aksel zdradził, że usłyszał od ojca sporo ciepłych słów. Tata był z niego dumny.

Widzowie nie kryli wzruszenia po zachowaniu Aksela w finale „Farmy”

Obojętni na te sceny nie byli też widzowie „Farmy”. W komentarzach mnóstwo internautów przyznało, że wzruszyło się razem z Akselem. Znaczna część fanów show Polsatu podkreśla, że należy mu się nie tylko wejście do finału, ale i zgarnięcie głównej nagrody.

„Popłakałam się ze wzruszenia”, „Myślę, że udziałem w „Farmie” poprawia się relacje z ojcem”, „Jesteś taki autentyczny. Bardzo ci kibicuję, masz mój głos dzisiaj”, „W życiu nie widziałem, żeby ktoś w jakimkolwiek programie tak się cieszył z wejścia do finału”, „Jedyny szczery tam. Gratulacje”, „Poryczałam się ze szczęścia”, „Jego niesamowita radość - bezcenna”, „Jezu, popłakałam się”, czytamy w komentarzach.

Zobacz także:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...