Party Stories
Doda z mężem Emilem Stępniem
Krystian Ferretti z "Hotel Paradise 3"
ONS
Newsy

Ewa Minge o życiu na wsi: W d....e mają tam Chanel

Co jeszcze zdradziła?

Choć Ewa Minge osiągnęła sukces w świecie mody zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. W naszym kraju wciąż jest postrzegana jako osoba kontrowersyjna. Minge ma tyle samo zwolenników, co przeciwników, a ci drudzy, często oceniają ją bardzo krytycznie. Bez względu na opinię na temat projektantki, trzeba przyznać, że jest ona postacią interesującą, wzbudzającą ciekawość tak samo fanów, jak i mediów. Niedawno na rynku pojawiła się jej biografia pt. "Życie to nie bajka", w której możemy dowiedzieć się o wielu osobistych przeżyciach i doświadczeniach projektantki. Zobacz też: Ewa Minge poroniła! Po latach opowiedziała o tragedii w swojej książce


Oto jak Minge opowiedziała w niej o swoim dzieciństwie:

Wychowałam się na prowincji zatopionej w różanych krzewach i słodkim zapachu pierniczków. Ekstatyczny aromat unosił się nad moim domem dzięki fabryce słodyczy Słowianka. Pracownicy fabryki ukradkiem podawali przez okno hali ciasteczka nam, dzieciakom osiedlowym. (...)

Na wsi zawsze było ciężko i w d....e mają tam Chanel i kolorystykę na jesień. Jesień kojarzy się tam z przygotowaniem do zimy. Zawsze zaczyna się od złota, a wchodzi w bure błota i nieprzejezdne drogi. Wieśniak to człowiek silny, twardy, nastawiony na przetrwanie i nawet jeżeli pojedzie do miasta w sandałach na skarpetki, to wolę jego stylizację od przerażającej mieszanki wartości niektórych miejskich gwiazd.

Gwiazda w swojej książce wspomina także początki swojej pasji do szycia i projektowania, które z czasem stało się jej sposobem na życie:

Kiedyś zrobiłam baleriny z tenisówek i pokruszonych bombek zdjętych z choinki. Tenisówki obszyte ręcznie atlasową tasiemką wyciągniętą z bukietu kwiatów i posmarowane klejem butaprenem, po czym zanurzone w pokruszonej na pył bombce były absolutnym hitem na szkolnej dyskotece. W efekcie uruchomiłam pierwszą poważną produkcję w wieku czternastu lat, bo koleżanki też chciały mieć takie buty (...).

Po pantofelkach w ruch poszły prześcieradła i ręczniki frotte. To, co potrafiłam wyczarować z najdziwniejszych surowców na świecie, budziło zachwyt u znajomych ze szkoły oraz podwórka i zgrozę u dorosłych. Chodziłam w bluzie z żółtych ręczników i w czerwonych spodniach z ufarbowanego w garnku prześcieradła. Żółty koc zmieniłam w marynarkę. Brak wszystkiego plus zachodnie seriale i kolorowe czasopisma, które przemycały modę ze zgniłego Zachodu, budziły najdziwniejsze i śmiałe pomysły. Czasy podsycały wyobraźnię i dopingowały do działania. Sklepy świeciły pustkami, a Polki chodziły doskonale ubrane - wspomina projektantka.

Sięgniecie po jej książkę?

Zobacz na Polki.pl: Polki.pl przesłuchują Evę Minge

 

 

 

 

Komentarze
Zapraszamy do dyskusji
Czekamy na Twoją opinię w tym temacie. Dołącz do dyskusji!
Ewa Minge zachwyca się Agnieszką Szulim
ONS
Newsy
Minge komentuje sprawę materiału w "Na Językach" o operacjach: Szulim jest...
Zaskakujące słowa projektantki

Niedawno Ewa Minge wydała swoją biografię, w której opisała całe swoje życie z bolesnymi szczegółami. Po latach zdobyła się także na wyznanie, że poroniła dziecko, co było przyczyną jej złego stanu psychicznego. Zobacz:  Ewa Minge poroniła! Po latach opowiedziała o tragedii w swojej książce Ostatnio projektantka gościła w programie "Kobiecym Okiem", gdzie również udzieliła szczerych odpowiedzi na pytania dziennikarki. Co ciekawe wyznała też jaka kobieta jest jej zdaniem najpiękniejsza. Minge bez wahania wskazała Agnieszkę Szulim . Od razu też wypowiedziała się na temat materiału, który został wyemitowany w "Na Językach", a który dotyczył rzekomych operacji plastycznych projektantki. Sprawa zakończyła się wygranym procesem dla Minge: Zaskoczę cię w tej chwili. Uważam, że Agnieszka Szulim jest jedną z najpiękniejszych Polek. Ja nie mam do niej absolutnie pretensji, ponieważ jestem dziewczyną mądrą i świadomą, i wiem, jak tego typu materiały się robi. Wiem, że to przygotowują też osoby z zewnątrz. Agnieszka wykonywała swoją pracę. Spodziewaliście się? Zobacz na Polki.pl:  Agnieszka Szulim pochwaliła się zdjęciem z hollywoodzką gwiazdą    

Ewa Minge na okładce Vivy!
AFTERPARTY EXCLUSIVE
Newsy
Zmysłowa Ewa Minge na okładce Vivy!. Jak poradziła sobie z trudami życia?
Co jeszcze w numerze?

Niedawno Ewa Minge zaszokowała opinię publiczną. W swojej biografii, którą właśnie projektantka promuje, wyjawiła, że poroniła dziecko. Tylko nam wyjawiła fragmenty swojej książki, w której opisuje te traumatyczne przeżycia. Zobacz:  Ewa Minge poroniła! Po latach opowiedziała o tragedii w swojej książce Teraz gwiazda pojawi się na najnowszej okładce magazynu Viva!. Oprócz pięknej sesji zdjęciowej w numerze ukaże się także obszerny wywiad. To w nim Minge zdradzi czy naprawdę nie miała żadnych operacji plastycznych i dlaczego chciała odebrać sobie życie. Ponadto wyjawi również prawdę na temat tego jak poradziła sobie po rozwodzie. Poza tym w numerze wszystko o uwielbianych przez widzów "Żonach Hollywood" i wędrówka śladami Stanisława Soyki.  Nowa Viva! już od jutrach w kioskach. Zobacz na Polki.pl:  Polki.pl przesłuchują Evę Minge  

Ewa Minge w niebieskiej koszuli
Newsy
Ewa Minge w poruszającym wywiadzie o walce z chorobą: "Przerażało mnie, że gdy umrę, to synowie trafią do ojca"
Ewa Minge w poruszającym wywiadzie o walce z chorobą: "Przerażało mnie, że gdy umrę, to synowie trafią do ojca"

Ewa Minge opowiedziała o walce z  ciężką chorobą.  W najnowszym wydaniu magazynu "Party" ( od jutra w kioskach) ukaże się wywiad Karoliny Malinowskiej z projektantką, w którym opowiada ona między innymi o swoich traumatycznych przeżyciach z przeszłości. Jednym z nich była walka z poważną chorobą - białaczką. Ewa Minge przyznała, że było strasznie ciężko, a szczególnie martwiła się o swoich dwóch synów: Nie spałam, tylko zastanawiałam się, co zrobić, zanim wydarzy się najgorsze. Wiesz, że dzieci muszą dowiedzieć się na końcu, że muszę pracować, aby zabezpieczyć się finansowo. Najbardziej przerażało mnie wtedy to, że gdy umrę, to moi synowie trafią do punktu wyjścia, czyli do swojego ojca. Ewa Minge o walce z białaczką Projektantka wyznała w rozmowie z Karoliną Malinowską, że dużo wsparcia dali jej pracownicy jej firmy. To dzięki nim w spokoju mogła zająć się leczeniem i zostawić działalność pod ich skrzydłami: Wtedy odkryłam, że najskuteczniejszą bronią w tej walce są ludzie. Okazało się, że w mojej firmie mam najlepszych przyjaciół na świecie, że mogę się spokojnie leczyć, bo firma będzie w tym czasie w dobrych rękach. Wyjeżdżam więc na miesiąc, a kiedy wracam, wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku. To było dla mnie bardzo ważne, bo dawało choć minimalny spokój. Ewa Minge bardzo martwiła się o to, co stanie się z jej synami, gdyby jej zabrakło. Wówczas liczyła na swoją najbliższą przyjaciółkę, którą poprosiła o to, aby zaopiekowała się nimi najlepiej jak potrafi: Dla mnie wtedy nie było najistotniejsze, czy będę żyła czy nie. Jako matka myślałam tak – czy poświęcić te pieniądze na leczenie, choć nie ma stuprocentowej gwarancji, że się uda, czy zostawić je dzieciom. Bo jeżeli się nie uda, to dzieci zostaną z niczym. Kiedy jesteś matką, dzwonisz do swojej...

Nasze akcje
Jenny Fairy Midday Coctail
Newsy

Ten stylowy dodatek przeniesie cię w świat wakacji i słodkiego lenistwa!

Partner
piekna-kobieta-bella
Fleszstyle

Jak się czuć pewnie i wygodnie przez cały dzień? Stawiaj na jakość

Partner
huawei-6-band-opaska
Fleszstyle

Asystent i trener personalny w jednym?

Partner
Kolekcja-wiosna-lato-CCC-2021
Fleszstyle

Czy zdrowe i wygodne dziecięce buty nie mogą być modne?

Partner
Kolekcja-wiosna-lato-CCC-2021
Fleszstyle

O tych butach marzy twoje dziecko!

Partner
catering-tajm
Fleszstyle

Pyszne, zdrowe i niebanalne dania z dostawą pod twoje drzwi?

Partner