Reklama

To był dzień, który przejdzie do historii polskich skoków narciarskich! Kacper Tomasiak, mający zaledwie 19 lat, podczas swojego pierwszego startu na zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie sięgnął po srebrny medal. Został tym samym najmłodszym polskim zawodnikiem, który stanął na podium olimpijskim w tej dyscyplinie. Cały świat skoków był w szoku, a wśród kibiców zapanowało nieopisane wzruszenie. Polaka wyprzedził tylko niemiecki skoczek Philipp Raimund, co nie umniejsza rozmiaru sukcesu Tomasiaka.

Kacper Tomasiak zgarnął srebrny medal na zimowych igrzyskach olimpijskich. Jego ojciec jest trenerem

Za sukcesem młodego skoczka stoi nie tylko jego determinacja i ciężka praca, ale przede wszystkim wsparcie najbliższych. Ojciec, Wojciech Tomasiak, od lat pełni funkcję trenera w klubie SMS Szczyrk. To on towarzyszył Kacprowi na każdym etapie jego kariery i pilnował, by syn stale się rozwijał jako sportowiec. Wojciech Tomasiak czuwał nad treningami, techniką oraz przygotowaniem mentalnym. Jego doświadczenie i oddanie stały się filarem rozwoju młodego medalisty, który już jako nastolatek rozpoczął profesjonalną przygodę ze skokami w 2019 roku.

Kacper Tomasiak przed zimowymi igrzyskami olimpijskimi miał wsparcie mamy. Odegrała ważną rolę

Nie mniej ważną rolę w spektakularnym debiucie odegrała matka Kacpra Tomasiaka. Absolwentka Akademii Pedagogicznej w Krakowie, od początku kładła nacisk na rozwój intelektualny syna. Dbała o to, by sport nie przesłonił nauki i wspierała go w każdej szkolnej przeszkodzie. To dzięki jej determinacji Kacper śpiewająco zdał maturę, a dziś kontynuuje edukację na kierunku Wychowanie Fizyczne. Matka pełni także rolę psychologa i dietetyka - jej zaangażowanie w kwestie diety i regeneracji pozwoliły młodemu sportowcowi utrzymać formę oraz odporność psychiczną podczas intensywnych przygotowań do startu w Mediolanie.

Żona kończyła w Krakowie Akademię Pedagogiczną i to ona kładła szczególnie duży nacisk na to, by syn nie zaniedbywał nauki. Powtarzaliśmy mu, że skoro ma inne talenty poza sportem, to też powinien je rozwijać. Jemu wiedza łatwo wchodzi do głowy, z uwagi na starty i zgrupowania często opuszczał zajęcia, ale wystarczyło, że przejrzał materiał na przerwie między lekcjami i bez problemu zaliczał przedmiot na bardzo dobrą ocenę. Zawsze jednak naciskaliśmy na to, by się tym nie zadowalał
wspominał ojciec Kacpra Tomasiaka w rozmowie z TVP Sport.

Dzięki zaangażowaniu rodziców Kacper Tomasiak zdobył pierwszy medal na zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie. Zaprezentował się znacznie lepiej niż jego bardziej doświadczeni koledzy z reprezentacji, jak choćby Kamil Stoch.

Kacper Tomasiak nie jest jedynym sportowcem w rodzinie. Jego bracia już trenują skoki

Rodzina Tomasiaków to prawdziwa kuźnia sportowych talentów. Filip i Konrad - młodsi bracia Kacpra - już pojawiają się na treningach i próbują swoich sił w skokach narciarskich, podążając śladem starszego brata. Najmłodszy Janek ma obecnie cztery lata, a siostra Emilia nie planuje związać swojej przyszłości ze sportem, ale wspiera braci i rodziców na każdym kroku. Taka atmosfera w domu sprawia, że sukces Kacpra Tomasiaka to efekt współpracy całej rodziny i nieustannego wzajemnego dopingowania.

Zobacz także: Nie żyje gwiazda polskiego sportu. Przywiózł złoty medal z igrzysk olimpijskich

Rodzinna tajemnica sukcesu: co stoi za srebrnym medalem Kacpra Tomasiaka?
Rodzinna tajemnica sukcesu: co stoi za srebrnym medalem Kacpra Tomasiaka? Rex Features/East News
Rodzinna tajemnica sukcesu: co stoi za srebrnym medalem Kacpra Tomasiaka?
Rodzinna tajemnica sukcesu: co stoi za srebrnym medalem Kacpra Tomasiaka? Rex Features/East News
Reklama
Reklama
Reklama