Koniec kariery Marty Grycan? Nie będzie bistra Marty Grycan

To koniec! Nie będzie restauracji Grycan: Nie łączy nas już umowa

Koniec kariery Marty Grycan? Nie będzie bistra Marty Grycan

Marta Grycan bez wątpienia była odkryciem ubiegłego roku. Wszyscy mówili o jej kreacjach, stylu życia i krągłych kształtach. Potem było już tylko lepiej: własny program, książki, miejsca w pierwszych rzędach na pokazach mody. Jednak ucierpiała na tym jej kariera bizneswoman. Magazyn "Party" sprawdził, co na najbliższe miesiące szykuje Marta. Odpowiedź jest krótka - nic.

Na początku stycznia magazyn "Flesz" ujawnił, że gwiazda nie płaci czynszu za wynajem lokalu na warszawskich Nowolipkach. Sprawa trafiła do sądu, a komornik zdążył już nawet wyznaczyć termin licytacji wyposażenia cukierni Grycan. Na szczęście, gwiazda w ostatniej chwili spłaciła zaległość. O ile ta sprawa zakończyła się pomyślnie, o tyle w przypadku innego projektu nie poszło tak łatwo. Zobacz: Komornik zajął cukiernię Grycan

W ubiegłym roku Marta opowiadała, że planuje otworzyć restaurację w Teatrze Wielkim w Warszawie. Wnętrze lokalu miało być urządzone w klasycznym francuskim stylu, z kryształowymi żyrandolami i rustykalnymi dodatkami. Na początku wielkie otwarcie miało nastąpić w lipcu, potem w październiku. "Party" zdradza jednak, że bistro... nie powstanie w ogóle, bo Grycan nie wynajmuje już lokalu w Teatrze Wielkim.

- Nie łączy nas już umowa. Nie była wykonywana, dlatego stała się ona bezprzedmiotowa - ujawnił "Party" dyrektor administracyjny Teatru Wielkiego Krzysztof Płatek.


"Nie była wykonywana" - czyli nie opłacono czynszu? Tego już dyrektor nie zdradza. Ale coś musiało być na rzeczy, bo pod koniec lutego umowa została... rozwiązana. Marta nie jest już także zapraszana na wydarzenia publiczne, na których w ubiegłym roku była jednym z najważniejszych gości.

- Kiedy zaczęło być o niej głośno szybko trafiła na listę VIP. Teraz z niej wypadła. Tak bywa jeśli ktoś nie załapie się do telewizji albo nie odniesie sukcesu w biznesie - mówi "Party" organizator warszawskich imprez.


Czy to oznacza, że kariera Marty Grycan dobiega końca? Mamy nadzieję, że gwiazda nie powiedziała jeszcze ostatniego zdania i wkrótce zaskoczy nas kolejnymi sukcesami, takimi jak np. sprzedaż książki "Moja Dolce Vita", która idzie jej całkiem nieźle. Na pewno w trwającym kryzysie nie ma co liczyć na wsparcie zazdrosnej teściowej.

Zobacz: Zazdrosna teściowa Grycanki też chciała być gwiazdą

Koniec kariery Marty Grycan? Nie będzie bistra Marty Grycan

Cukiernia Marty Grycan na Nowolipkach wygląda tak:

Więcej na temat Marta Grycan
Przeładuj

Marietta z "Hotel Paradise" wbija szpilę uczestnikom pierwszej edycji show! "W "Love Island" wszyscy są ładni"

zobacz 01:22