Tak w Sejmie uczcili Łukasza Litewkę. Czarzastemu załamał się głos
To było wyjątkowo poruszające posiedzenie Sejmu ze względu na Łukasza Litewkę. Posłowie uczcili pamięć o tragicznie zmarłym koledze, który zginął w wieku 36 lat. Parlamentarzyści oddali mu hołd minutą ciszy. W miejscu, które zazwyczaj zajmował, pojawił się czarno-biały portret Litewki.

Wtorkowe posiedzenie Sejmu miało wyjątkowo przejmujący początek. Posłowie uczcili pamięć Łukasza Litewki, 36-letniego parlamentarzysty Lewicy i aktywisty społecznego, który zginął tragicznie 23 kwietnia 2026 r. w Dąbrowie Górniczej. Zanim ruszyły prace nad ustawami, na sali zapadła minuta ciszy, a na sejmowych korytarzach pojawiła się księga kondolencyjna, białe kwiaty i czarno-białe zdjęcie posła.
Posłowie oddali hołd Łukaszowi Litewce w Sejmie. Poruszająca minuta ciszy
W gmachu przy Wiejskiej rzadko widać momenty, które w jednej chwili wyciszają polityczne emocje. Tym razem było inaczej. Jeszcze przed pierwszymi punktami porządku dziennego posłowie wstali, by w milczeniu pożegnać tragicznie zmarłego Łukasza Litewkę z ław sejmowych. Minuta ciszy stała się symboliczną granicą między codziennym tempem parlamentarnej pracy a zwyczajnym, ludzkim doświadczeniem straty. Wybrzmiały też poruszające słowa marszałka sejmu Włodzimierza Czarzastego, któremu nagle załamał się głos.
Był człowiekiem o ogromnej wrażliwości na krzywdę ludzi i zwierząt, nigdy nie przechodził obojętnie obok potrzebujących pomocy. Polska polityka straciła człowieka dialogu, zawsze gotowego do działania w ważnych sprawach, odrzucając wszystkie waśnie i różnice. Jesteśmy wdzięczni za tę pomoc, za wrażliwość i pokazywanie, jak być lepszymi ludźmi. Zginął dobry człowiek, uczcijmy jego pamięć minutą ciszy
Warto przypomnieć, że znamy szczegóły pogrzebu Łukasza Litewki, który zostanie pochowany w środę, 29 kwietnia po południu. Ostatnie pożegnanie posła odbędzie się z honorami.
Poruszający gest w Sejmie po śmierci Łukasza Litewki
W Sejmie przygotowano też widoczny znak pamięci tam, gdzie dotychczas zasiadał Litewka. Ustawiono czarno-białą fotografię, białe kwiaty i znicz. Na sejmowym korytarzu udostępniono księgę kondolencyjną, do której mogą wpisywać się posłowie.
W tle tych gestów pozostają znane okoliczności tragicznego wypadku. Łukasz Litewka jechał na rowerze, gdy został potrącony przez samochód. Zmarł niedługo później w wyniku odniesionych obrażeń. Sprawcą był 57-letni mieszkaniec Sosnowca, który w prokuraturze tłumaczył, że w momencie potrącenia chwilowo stracił przytomność. Mężczyzna niedawno wyszedł z aresztu.
Zobacz także:
- Wypadek Łukasza Litewki. Podejrzany 57-letni kierowca wyszedł z aresztu
- Prokuratura zabrała głos ws. 57-letniego sprawcy wypadku Litewki. To jeszcze nie koniec


