Sarsa na randce z chłopakiem Sarsa Sarsa - Zakryj Sarsa podczas festiwalu w Opolu 2019 Sarsa z chłopakiem. Partner Sarsy
Sarsa
mat. prasowe

Ostatnio poruszenie wśród fanów Sarsy (30) wywołała zmiana w jej wyglądzie. Wokalistka charakterystyczne dla siebie splecione z włosów rogi zamieniła na doczepiany gadżet, trójwymiarowe sztuczne różki, a podczas jednego z występów w telewizji, gdy promowała wydany pół roku temu album „Zakryj”, zrezygnowała nawet i z nich. Trzeba przyznać, że element wizerunku, któremu była wierna od pierwszej, wydanej pięć lat temu płyty „Zapomnij mi”, wzbudzał kontrowersje. Określano go jako dziwaczny, a niektórzy dopatrywali się w nim nawet ukłonu w stronę… satanizmu, nie bacząc na to, że sama piosenkarka mówi, iż „przynależy do drużyny Jezusa”, a wiara w Boga pomaga jej zachować higienę duchową.

Zobacz także: Sarsa na randce z chłopakiem! Wiedzieliście, że też jest muzykiem?

1/6
Sarsa na randce z chłopakiem

Decydując się na tego typu wyznania, wokalistka zwykle dodawała, że jej celem jest wzbudzać w odbiorcach wyłącznie pozytywne emocje, i często zachęcała do podejmowania działań, które przynoszą korzyść innym (sama pracowała z dziećmi chorymi na autyzm, a podczas trasy koncertowej współpracowała z Fundacją „Mam Marzenie”). Różki miały po prostu odzwierciedlać jej buntowniczą naturę i duży temperament, a także być jej charakterystycznym atrybutem. Teraz zeszły na dalszy plan...

2/6
Sarsa
Instagram

Zmienił się nie tylko image. Na trzecim albumie Sarsa zajęła się produkcją swoich utworów. Mało tego! Do każdej piosenki namalowała obraz, aby lepiej przekazać jej przesłanie, zwłaszcza osobom niesłyszącym. Chociaż, jak widać, próbuje swoich sił w różnych dziedzinach sztuki, to pytana o swoje talenty Sarsa śmieje się, że tylko w muzyce czuje się profesjonalistką.

3/6
Sarsa - Zakryj

Sukces goni sukces

Pochodząca ze Słupska 30-latka o karierze muzycznej marzyła od dziecka i już w gimnazjum wygrywała konkursy wokalne. Pierwsze kroki w branży muzycznej stawiała w talent show „Must Be the Music. Tylko muzyka”, a potem w „X Factorze” i „The Voice of Poland”. Dziś ma w portfolio prestiżowe nagrody i może pochwalić się imponującą sprzedażą płyt (jedna z nich pokryła się platyną, dwie złotem). Na sukces pracuje ciężko, co zaczęła niedawno podkreślać w wywiadach. Kiedy kilka lat temu, po zdobyciu dyplomu magistra sztuki w Akademii Pomorskiej, zajęła się muzyką, z entuzjazmem opowiadała o tym, jak wspaniale jest robić to, co się kocha, i w pełni się temu poświęcać.

4/6
Sarsa podczas festiwalu w Opolu 2019

Dziś zauważa, że tracą na tym jej bliscy. Realizowanie kolejnych wyzwań muzycznych odbywa się kosztem czasu, który mogłaby spędzać z nimi. Stara się pogodzić wszystko, przyznaje jednak, że bywa to trudne. Jak więc udaje się jej zachować balans? Żyje świadomie i nie marnuje czasu. Z wypowiedzi, jakich udziela, wyłania się obraz osoby nie tylko wrażliwej, ale i silnej psychicznie oraz, co nietypowe w środowisku artystycznym, absolutnie stroniącej od używek.

Ponadto Sarsa od lat jest otoczona licznym gronem przyjaciół, na których wsparcie zawsze może liczyć. Wierzy też w terapię dźwiękami, a konkretnie kamertonami, ponieważ ich dobroczynnego działania doświadczyła na własnej skórze, gdy miała poważny problem ze strunami głosowymi.

5/6
Sarsa z chłopakiem. Partner Sarsy

Jednak najistotniejszym czynnikiem utrzymującym wokalistkę w znakomitej kondycji jest… miłość. Mimo że komplikacje z nią związane są głównym motywem piosenek Sarsy, jej samej one raczej nie dotyczą. Od trzech lat jest szczęśliwie zakochana i żyje w związku z Pawłem „Smagą” Smakulskim, muzykiem zespołu Golden Life. Ponieważ partner wokalistki pochodzi z Trójmiasta, para mieszka w Gdańsku w należącym do niego mieszkaniu.

Spacery nad morzem to jeden z ulubionych sposobów Sarsy na oczyszczenie umysłu po pracy i naładowanie się pozytywną energią.

6/6
Sarsa z chłopakiem. Partner Sarsy

Plany na przyszłość

Pytana o to, czy planuje założyć rodzinę, Sarsa odpowiada, że na razie jej zamiarem jest nagranie kolejnego albumu. Nietrudno uwierzyć, że zrealizuje cel. Inna sprawa, że teraz ma też kogoś, kto kradnie jej czas. Na urodziny dostała suczkę rasy chihuahua i ostatnio się z nią nie rozstaje. Guzik, bo tak wabi się podopieczna Sarsy, dała się już nawet poznać w show-biznesie. Niedawno obszczekała reporterów, gdy wokalistka trzymała ją na rękach, pozując na ściance. Pojawienie się małej Guzik w życiu Sarsy zaowocowało także nową pasją. Od kiedy opiekuje się suczką, artystka interesuje się zachowaniami psów. Na jej koncie na Facebooku zamieszczane są również posty dotyczące pomocy dla czworonogów. Bo Sarsa taka właśnie jest: jeśli już coś robi, angażuje się w to na sto procent.

Więcej na temat Sarsa