James Blunt, goszcząc niedawno w Polsce, opublikował na Facebooku zdjęcie (poniżej), na którym stoi przed niewykończonym budynkiem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby artysta nie opatrzył foty dopiskiem: "Err... Oto mój hotel w Polsce".

Reklama

Pod jego wpisem niemal natychmiast pojawiły się komentarze internautów, zwłaszcza polskich, którzy stwierdzili, że to kiepski żart.

Reklama

Celną ripostę przygotowały za to będące w Stanach Zjednoczonych Maja Sablewska i jej podopieczna Tola Szlagowska. Na profilu Toli znaleźliśmy zdjęcie, które jest odpowiedzią na wpis Blunta. Dziewczyny zapomniały tylko, że Blunt jest Anglikiem, nie Amerykaninem...

Mała pomyłka, ale najważniejsze, że riposta celna i udana. Brawo!

Reklama
Reklama
Reklama