Reklama

17 lipca 2025 roku media obiegła druzgocąca wiadomość o śmierci Joanny Kołaczkowskiej. Znana i ceniona aktorka kabaretowa zmagała się z glejakiem, wyjątkowo agresywnym nowotworem mózgu. Pół roku po śmierci artystki jej przyjaciel podzielił się z internautami wzruszającym nagraniem.

Joanna Kołaczkowska nie żyje

Wybitna polska artystka kabaretowa Joanna Kołaczkowska, znana przede wszystkim z wieloletnich występów w kabarecie Hrabi, zmarła 17 lipca 2025 roku w wieku 59 lat po ciężkiej walce z nowotworem mózgu. Jej śmierć została potwierdzona przez członków kabaretu, którzy w mediach społecznościowych podkreślili, że Kołaczkowska odeszła spokojnie, w otoczeniu najbliższych, po wyczerpaniu wszystkich dostępnych form leczenia.

Jej odejście wywołało duże poruszenie w środowisku artystycznym i wśród fanów, którzy wspominają ją jako jedną z najbardziej charyzmatycznych i wpływowych postaci polskiej sceny kabaretowej ostatnich dekad. Kołaczkowska była ceniona za inteligentny humor i serdeczność, a jej wkład w kulturę polską został doceniony także pośmiertnie zarówno przez kolegów, jak i publiczność.

Przyjaciel Joanny Kołaczkowskiej pokazał poruszające nagranie

Pół roku po śmierci Joanny Kołaczkowskiej jej bliski przyjaciel, aktor Filip Cembala, podzielił się w mediach społecznościowych wyjątkowo osobistym nagraniem, które poruszyło wielu fanów artystki. W opublikowanym wideo Cembala pokazał archiwalne ujęcia z Joanną - wspólne zabawne i ciepłe momenty sprzed lat, które przypominają jej naturalność i poczucie humoru, za które widzowie ją kochali. W opisie nagrania aktor wyznał, że wciąż tęskni za przyjaciółką, a pamięć o niej pozostaje żywa w jego sercu.

6 miesięcy tęsknoty, pytań bez odpowiedzi, myśli o tym.. jak Ci?…. noce są łaskawe w Twoje odwiedziny po drugiej stronie powiek. żyjesz w sercach tylu ludzi.. jesteś absolutnie NIEPOŻEGNALNA… a reszta już między słowami i między nami, Asiulko
napisał Cembala.

Poruszeni internauci natychmiast ruszyli z komentarzami.

Piękne wspomnienia z tak wybitną kobietą. Ile Pani Asia dobra i czystej radości wlała w życie tak wielu ludzi to chyba nikt w Polsce takich zasług nie ma. Ona cały czas żyje w naszych sercach
Joanna, cudowna osoba. Była pierwszą osobą celebrycką, po której płakałam, gdy się dowiedziałam, że odeszła
Dla mnie to jest cały czas NIEMOŻLIW
czytamy pod nagraniem.

Zobacz także: Hanna Śleszyńska żegna Magdę Umer. Padły poruszające słowa również o Joannie Kołaczkowskiej

Reklama
Reklama
Reklama