Magdalena Żuk Magdalena Żuk Magdalena Żuk Magdalena Żuk Magdalena Żuk
Magdalena Żuk
Internet
Wracamy do głośnej sprawy.
1/6
Magdalena Żuk
Internet

Tajemnica śmierci Magdaleny Żuk rozwiązana? Są nowe fakty w tej sprawie. Według informacji portalu Fakt24.pl, wyniki prokuratorskiego śledztwa wykluczyły gwałt. Na ciele Polki nie znaleziono również śladów przemocy. Badany jest wątek depresji Magdaleny Żuk. Wyniki badań wskazują, że kobieta była pod wpływem silnych leków psychotycznych, stosowanych m.in. w leczeniu psychoz, schizofrenii oraz depresji. Czy 27-latka targnęła się na swoje życie? Czy nadal brany jest pod uwagę wątek handlu żywym towarem?

 

Zobacz też: Przerażające doniesienia w sprawie śmierci Magdaleny Żuk. Ojciec 27-latki ma żal do ambasady: "Nikt nie pomógł"

 

Co jeszcze wiadomo w sprawie zagadkowej śmierci Magdaleny Żuk w Egipcie? Przeczytaj na następnych stronach!

 

Polecamy: Czy depresja jest dziedziczna? Genetyczne i środowiskowe przyczyny zaburzeń nastroju

2/6
Magdalena Żuk
Facebook

Wyniki aż dwóch sekcji zwłok, którym poddane zostało ciało Magdaleny Żuk, całkowicie wykluczyły, jakoby kobieta została zgwałcona lub padła ofiarą przemocy. Ciało Polki było badanie najpierw w Egipcie, z udziałem polskiego patomorfologa oraz prokuratora, a następnie już w Polsce w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu. 

- Materiał biologiczny, pobrany z ciała kobiety, nie wskazuje na to, aby padła ofiarą gwałtu. Potwierdziły to dwa zespoły polskich biegłych - pisze portal Fakt24.pl, powołując się na osoby znające kulisy śledztwa.

Wyniku obu sekcji zwłok mają wskazywać, że Magdalena Żuk miała obrażenia typowe dla upadku z dużej wysokości. 

3/6
Magdalena Żuk
Facebook/Magdalena Żuk

W ciele Magdaleny Żuk znaleziono ślady silnych leków psychotropowych, które stosowane są m.in. w przypadku leczenia depresji, informuje Fakt24.pl. Portal, powołując się na znajomych tragicznie zmarłej kobiety, pisze, że Żuk od kilku lat miewała załamania nerwowe. A w przeszłości korzystała z pomocy psychologa i psychiatry. 

4/6
Magdalena Żuk
Facebook/Magdalena Żuk

Wykluczono jedną z początkowych hipotez sprawy Magdaleny Żuk, czyli handel żywym towarem. Śledczy nie znaleźli również przesłanek świadczących o tym, jakoby śmierć kobiety była wynikiem intrygi, którą przygotowano w Polsce. 

5/6
Magdalena Żuk
Facebook/Magdalena Żuk

Przypomnijmy, że Magdalena Żuk zmarła w Egipcie 30 kwietnia 2017 roku. Kobieta przebywała na wakacjach w kurorcie Marsa Alam. Na urlop pojechała sama, po tym jak okazało się, że jej chłopak Marcus ma nieważny paszport. Według relacji innych uczestników wycieczki, 27-latka od początku wyjazdu zachowywała się dziwnie. Po kilku dniach pobytu, kobieta zadzwoniła do swojego partnera z dramatycznym apelem, by zabrał ją z Egiptu. Nagranie z rozmowy trafiło do internetu. Rodzina próbowała zorganizować wyjazd przyjaciela, który miał zabrać Magdalenę Żuk z Egiptu. W tym czasie kobieta trafiła do szpitala ze względu na swój zły stan psychiczny. Żuk odmówiła pozostania na obserwacji. Następnego dnia miała wrócić do Polski samolotem. Pilot odmówił jednak wpuszczenia Polki na pokład ze względu na jej niepokojące zachowanie. Magdalena Żuk ponownie wróciła do szpitala, z którego próbowała uciec. Na ranem wyskoczyła z okna placówki. Została przewieziona do szpitala w Hurghadzie, gdzie zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.

6/6
Magdalena Żuk
Facebook/Magdalena Żuk

Sprawa Magdaleny Żuk była jedną z najgłośniejszych tego roku. Zagadkowa śmierć kobiety w Egipcie wstrząsnęła cała Polską. 

Więcej na temat Śmierć Magdaleny Żuk