Po 25 latach odchodzi z TVN. "To nie prima aprilis"
Media obiegła zaskakująca wiadomość o odejściu ze stacji TVN cenionej reporterki i dziennikarki, Edyty Krześniak. W ostatnim wywiadzie wyjawiła powody swojej decyzji. Jej kariera w TVN zakończy się 1 kwietnia, jednak - jak podkreśla sama dziennikarka - "to nie prima aprilis".

Edyta Krześniak, reporterka, której nazwisko przez lata kojarzyło się z programem „Uwaga!” w TVN, ogłosiła decyzję, która zszokowała widzów i środowisko medialne. Po dokładnie 25 latach pracy w jednej z największych polskich stacji telewizyjnych dziennikarka zdecydowała się odejść. Choć data zakończenia współpracy to 1 kwietnia - może wzbudzać podejrzenia, sama podkreśla, że to nie żart.
Edyta Krześniak oficjalnie kończy współpracę z TVN po 25 latach
W ciągu swojej kariery Edyta Krześniak stała się rozpoznawalną i cenioną twarzą polskiej telewizji. Rozpoczęła działalność medialną w 1997 roku. Pracowała m.in. w TVP, RTL7 i TVN24. Jej ostatni reportaż dla „Uwagi!” został wyemitowany pod koniec 2025 roku. Otrzymała wiele prestiżowych wyróżnień, w tym Grand Press, nagrody Festiwalu Mediów „Człowiek w Zagrożeniu” oraz nagrodę Newsweeka im. Teresy Torańskiej.
Krześniak nie tylko relacjonowała rzeczywistość, lecz także podejmowała trudne i ważne społecznie tematy. W październiku 2025 roku wraz z Eweliną Gazdowską została uhonorowana za reportaż „Gastrotwierdza” podczas 35. Festiwalu Mediów „Człowiek w Zagrożeniu”
Przez 25 lat przygotowała dla Państwa setki reportaży. Zawsze pierwsza, by bronić słabszych i zdeterminowana, by burzyć urzędniczą niemoc. Za swoją pracę była wielokrotnie nagradzana. Edyta Krześniak -oficjalnie reporter, dziękujemy! Nie żegnamy się, a mówimy do zobaczenia!
Edyta Krześniak podjęła stanowczą decyzję
Krześniak w rozmowie z mediami stanowczo zaznaczyła, że decyzja była wyłącznie jej, a rozstanie następuje w bardzo dobrej atmosferze i za porozumieniem stron.
To moja decyzja. 25 lat w jednej firmie to szmat czasu, połowa mojego życia. Czas na zmianę. Od 1 kwietnia nie będę pracownikiem TVN-u, to nie prima aprilis. Odchodzę za porozumieniem stron, w bardzo dobrej atmosferze, ze wzajemnym szacunkiem
W dalszej rozmowie Edyta Krześniak nie ukrywała, że zakończenie tej wieloletniej współpracy to dla niej bardzo emocjonalny moment. Jak przyznała, najtrudniejsze będzie pożegnanie z ludźmi, z którymi przez lata tworzyła redakcję i reportaże.
Na pewno, przede wszystkim ludzi, z którymi pracowałam jako reporterka. Czasami narzekałam na pracę w mediach i często były ku temu podstawy, ale gdybym tego nie lubiła, nie byłoby szansy, żebym tyle wytrzymała. Robiłam to z wielką frajdą, bo praca musi cieszyć i uskrzydlać, przynajmniej mnie.
Kulisy odejścia Edyty Krześniak z "Uwagi!". Co dalej z jej karierą?
Decyzja Edyty Krześniak o odejściu z TVN była całkowicie samodzielna i nie wynikała z konfliktów wewnątrz firmy. Reporterka przyznała, że po wielu latach intensywnej pracy poczuła potrzebę zmiany. Podkreśliła, że 25 lat w jednej firmie to połowa jej życia, a teraz przyszedł czas na nowe wyzwania.
Jestem na progu zmiany, na etapie, że wiem, czego nie chcę, ale jeszcze nie zdecydowałam, czego tak na prawdę dla siebie chcę. Codziennie budzę się z nowym pomysłem. Pojawiły się też propozycje, zaraz po opublikowaniu informacji o moim odejściu, ale co dalej? Sama jestem ciekawa
Reporterka nie zdradza jeszcze, jakie będą jej kolejne kroki. Możliwe, że pozostanie w świecie mediów, choć nie wyklucza również innych ścieżek zawodowych. Na razie dziennikarka daje sobie czas na refleksję i odpoczynek po latach intensywnej pracy w jednym z najbardziej wymagających programów reporterskich w Polsce.
Zobacz więcej:
- Karol Strasburger zaliczył potężną wpadkę w "Familiadzie"? Produkcja reaguje, wydała oświadczenie
- Oto uczestnicy 5. edycji "Farmy". To oni będą walczyć o zwycięstwo w show Polsatu
