Party Stories
Oskar, syn Ewy Minge
Newsy

Czy Oskar, syn Ewy Minge szybko zaprzyjaźnił się z obecnym mężem mamy? „Mój mąż zrobił jedną bardzo mądrą rzecz”

 

Ewa Minge od roku jest szczęśliwą mężatką. Wcześniej długo wychowywała swoich dwóch synów - Oskara i Gaspara. Projektantce bardzo zależało, żeby synowie mieli dobry kontakt z obecnym mężem. W nowym wydaniu „Party”, Ewa opowiada w jaki sposób jej syn Oskar zaprzyjaźnił się z wybrankiem swojej mamy. 

 

- Dotychczas szalenie mi zależało, żeby synowie nie dorastali w poczuciu, że ciągle mają nowego tatusia. Dlatego długo traktowałam moje związki powierzchownie. Ale wiem, że synowie zawsze chcieli widzieć u mojego boku mężczyznę. Mój obecny mąż zrobił jedną bardzo mądrą rzecz: kiedy mnie poznał, bardzo szybko zrozumiał, co jest dla mnie najważniejsze. I zabrał ze sobą Oskara w służbową podróż. Po kilku dniach syn wrócił i powiedział: „Mamo, jeśli chcesz być szczęśliwa, to właśnie spotkałaś odpowiedniego faceta” - powiedziała projektantka we wspólnym wywiadzie z Oskarem Minge udzielonym  magazynowi „Party”.

 

W  tym samym wywiadzie można także przeczytać wyjątkowej więzi, która łączy Ewę z synami oraz ... dlaczego Oskar bił się w szkole. Wszystko w nowym, urodzinowym wydaniu „Party”.

 

Anna Mucha na okładce urodzinowego wydania Party!

Anna Mucha na okładce Party
Mat. promocyjne

 

Ewa Minge ścięła włosy

Ewa Minge, syn Oskar

Komentarze
Zapraszamy do dyskusji
Czekamy na Twoją opinię w tym temacie. Dołącz do dyskusji!
ONS
Newsy
Minge cieszy się z seksu synów
U nich nie ma tematów tabu, ale są warunki. Jakie?

Jaka jest matka-Polka w dzisiejszych czasach? Sprząta, pierze, gotuje, pilnuje żeby syn miał odrobione lekcje? Być może tak. Ale nie dotyczy to Ewy Minge . Słynna projektantka cieszy się, gdy jej synowie - 17-letni Gaspar i 20-letni Oskar - uprawiają seks, bo to dowód na ich dorosłość. - Bardzo kocham swoich synów. U nas nie ma tematów tabu. Jak wracam z urlopu, widzę rozwaloną pościel i widzę, że był seks, to nie mam o to pretensji do syna. Cieszę się wtedy, że za to w kuchni jest posprzątane i czeka na mnie obiad. Mamy relację partnerską - powiedziała Minge w rozmowie z "Faktem". Ewa Minge znów łamie stereotypy i narzuca nowe trendy. Myślicie, że pójdą za nią inne matki? Popieracie w ogóle taką postawę? chimera

Ewa Minge na okładce Vivy
Viva!
Newsy
Ewa Minge: "W autobiografii pokazałam swoją duszę"
Jak przetrwała lawinę hejtu? Jeszcze nigdy nie udzieliła tak szczerego wywiadu.

Jeśli komuś się powodzi, to najczęściej wbija mu się szpilki pełne jadu i złośliwości. Sukcesy Polaków często nie są traktowane jako narodowa duma. Dlaczego? Ewa Minge właśnie wydała autobiografię, w której chce pokazać, że na swój sukces pracowała wiele lat. Rozprawia się z hejtem i zarzutami dotyczącymi operacji plastycznych. – No i rozprawiłaś się z tym hejtem. Ja bym była na Twoim miejscu z niego dumna, bo sama piszesz, że wzięłaś sobie do serca słowa Niny Terentiew, która wbijała Ci do głowy, że im większy sukces, tym więcej wrogów. Ewa Minge: Ja dzisiaj też inaczej na to patrzę. Nawet nie robię przeglądu mediów, od czego kiedyś zaczynałam dzień. – To dlaczego potrzebowałeś terapii, wzmocnienia? Ewa Minge: Może dlatego, że czuję się, jakbym miała rozdwojenie jaźni, jakbym żyła w dwóch światach. Jeden to mój prawdziwy, realny, który znają moi synowie, rodzina. I drugi, w którym jestem odbierana jak kosmitka, ktoś z innej planety. Trudno stanąć na ulicy i każdemu powtarzać: "Posłuchaj, ty mnie wcale nie znasz!". I że odniosłam sukces nie dlatego, że poznałam bogatego faceta z niewyobrażalnymi pieniędzmi, że nie zrobiłam kariery przez łóżko, tylko dlatego, że ciężko pracuję. – Zawsze będziesz atakowana, bo jesteś inna. Wygląd, sposób bycia, kariera. Ewa Minge: Ja nigdy nie patrzyłam na siebie jak na kogoś innego. – Nawet w dzieciństwie, kiedy byłaś ruda, piegowata, z nadwagą i skośnymi oczami? Musiałaś się wyróżniać. Ewa Minge: Pewnie tak, ale wtedy nikt nie dawał mi do zrozumienia, że różnię się od moich koleżanek. To tylko mama opowiadała mi ze śmiechem, że kiedy się urodziłam, byłam potwornie brzydka. W dzieciństwie biegałam z chłopakami, wspinałam się na drzewa. Miałam...

Ewa Minge w niebieskiej koszuli
Newsy
Ewa Minge w poruszającym wywiadzie o walce z chorobą: "Przerażało mnie, że gdy umrę, to synowie trafią do ojca"

Ewa Minge opowiedziała o walce z  ciężką chorobą.  W najnowszym wydaniu magazynu "Party" ( od jutra w kioskach) ukaże się wywiad Karoliny Malinowskiej z projektantką, w którym opowiada ona między innymi o swoich traumatycznych przeżyciach z przeszłości. Jednym z nich była walka z poważną chorobą - białaczką. Ewa Minge przyznała, że było strasznie ciężko, a szczególnie martwiła się o swoich dwóch synów: Nie spałam, tylko zastanawiałam się, co zrobić, zanim wydarzy się najgorsze. Wiesz, że dzieci muszą dowiedzieć się na końcu, że muszę pracować, aby zabezpieczyć się finansowo. Najbardziej przerażało mnie wtedy to, że gdy umrę, to moi synowie trafią do punktu wyjścia, czyli do swojego ojca. Ewa Minge o walce z białaczką Projektantka wyznała w rozmowie z Karoliną Malinowską, że dużo wsparcia dali jej pracownicy jej firmy. To dzięki nim w spokoju mogła zająć się leczeniem i zostawić działalność pod ich skrzydłami: Wtedy odkryłam, że najskuteczniejszą bronią w tej walce są ludzie. Okazało się, że w mojej firmie mam najlepszych przyjaciół na świecie, że mogę się spokojnie leczyć, bo firma będzie w tym czasie w dobrych rękach. Wyjeżdżam więc na miesiąc, a kiedy wracam, wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku. To było dla mnie bardzo ważne, bo dawało choć minimalny spokój. Ewa Minge bardzo martwiła się o to, co stanie się z jej synami, gdyby jej zabrakło. Wówczas liczyła na swoją najbliższą przyjaciółkę, którą poprosiła o to, aby zaopiekowała się nimi najlepiej jak potrafi: Dla mnie wtedy nie było najistotniejsze, czy będę żyła czy nie. Jako matka myślałam tak – czy poświęcić te pieniądze na leczenie, choć nie ma stuprocentowej gwarancji, że się uda, czy zostawić je dzieciom. Bo jeżeli się nie uda, to dzieci zostaną z niczym. Kiedy jesteś matką, dzwonisz do swojej...

Nasze akcje
maseczki-orientana
Fleszstyle

Maseczki stworzone przez naturę – 99% naturalnych składników i 100% skuteczność! 

Partner
kosmetyki-alkemie
Fleszstyle

Alkmie - polska marka, która tworzy kosmetyczne dzieła sztuki!

Partner
Newsy

Natura i nauka łączą siły w walce ze zmarszczkami. Poznaj kosmetyki Botanical HiTech

Partner
jane-perkins
Newsy

Plastikowa REwolucja, czyli o sile REcyklingu!

Partner
anabelle-minerals
Fleszstyle

Doskonały makijaż w duchu eko i zero waste: odkryj mineralne kosmetyki Annabelle Minerals! 

Partner