Olga Frycz
ONS

 

Olga Frycz bardzo szczerze mówi o swojej ciąży, macierzyństwie i dodatkowych kilogramach. Gwiazda zdecydowanie nie jest fanką "lukrowanego" macierzyństwa, które pokazuje większość celebrytek na instagramie. Tym razem aktorka postanowiła poruszyć dosyć kontrowersyjny, jak się okazuje, temat powrotu do formy po ciąży. Zobaczcie, co napisała...

 

Zobacz: Olga Frycz pochwaliła się zdjęciem córki i pokazała przykład "skrajnej nieodpowiedzialności". Nie uwierzycie, co zrobiła...

 

Olga Frycz, zdradziła ile przytyła w ciąży...

 

Gwiazda, zdecydowała się podzielić z fankami metodami, które stosuje, aby wrócić do formy. Okazuje się, że nie planuje ostrych treningów, a stopniowy powrót do formy...

 

Jest mi miło czytać wiadomości i komentarze od Was, że fajnie wyglądam po ciąży, że dodatkowe kilogramy mi służą...że szanujecie,że nie katuje się odrazu treningami, dietami i fit życiem a przez to poświęcam się w 100 procentach macierzyństwie. To bardzo miłe ale...no właśnie ALE... 

 

Aktorka zdradziła, że przy jej wzroście ilość dodatkowych kilogramów jest naprawdę dużą.

 

W ciąży przytyłam bardzo! Serio przytyłam więcej niż „średnia krajowa”. Przy moim 162 wzroście ✖️✖️kilogramów robiło robotę. 

 

Presja wśród gwiazd, aby jak najszybciej wrócić do idealnej figury po ciąży jest niezdrowa?

 

Frycz powiedziała głośno, to o czym wszyscy mówią od dawna, że presja otoczenia jest ogromna. Wydaje się, że niektóre znane mamy prześcigają się w tym, która szybciej wróci do formy. Frycz bez owijania w bawełnę pisze...

 

Presja otoczenia jest ogromna ! Sama łapię się na tym, że przeglądając instagrama nie mogę wyjść z podziwu, że tej czy tamtej mamie tak szybko udało się wrócić do wagi z przed ciąży .Żeby sprawa była jasna ! Wcale nie uważam że inne kobiety mogą je za to krytykować !Jeśli kobieta całe życie uprawiała sport i ma wyćwiczone ciało to wiadomo, że będzie miała łatwiej.

 

Gwiazda zdradziła też, że w najbliższym czasie wybiera się z córką na narty i musi zadbać o swoją kondycję. Czekamy zatem na nowe zdjęcia, tym razem ze stoku narciarskiego!

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Jest mi miło czytać wiadomości i komentarze od Was, że fajnie wyglądam po ciąży, że dodatkowe kilogramy mi służą...że szanujecie,że nie katuje się odrazu treningami, dietami i fit życiem a przez to poświęcam się w 100 procentach macierzyństwie. To bardzo miłe ale...no właśnie ALE... W ciąży przytyłam bardzo! Serio przytyłam więcej niż „średnia krajowa”. Przy moim 162 wzroście ✖️✖️kilogramów robiło robotę. Koleżanki mówiły, że jak urodzę to po wyjściu ze szpitala zniknie mi 15 kg w ogóle ODRAZU tak o ! A reszta to już na spokojnie. U mnie zniknięcie nie nastąpiło a do zrzucenia nadal mam ✖️✖️ kilogramów. Oczywiście daje sobie na wszystko czas, z treningami brzucha muszę jeszcze poczekać ale jak wszystko mi wróci na swoje miejsce to sobie będę napie*****ać brzuszki z Mel B ! Presja otoczenia jest ogromna ! Sama łapię się na tym, że przeglądając instagrama nie mogę wyjść z podziwu, że tej czy tamtej mamie tak szybko udało się wrócić do wagi z przed ciąży .Żeby sprawa była jasna ! Wcale nie uważam że inne kobiety mogą je za to krytykować !Jeśli kobieta całe życie uprawiała sport i ma wyćwiczone ciało to wiadomo, że będzie miała łatwiej. Jeśli ma ochotę, czas i możliwości żeby wrócić do treningów to SUUUUPER !! I wcale to nie oznacza, że jest gorszą matką bo czas który spędza na siłce powinna poświęcić swojemu potomstwu. Bo jak stare porzekadło głosi - „ szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko „ i ja się z tym w 100% zgadzam. I teraz tak: od trzech dni „trzymam michę” i zamówiłam pudełka , wczoraj był grany basen i sauna, za miesiąc czyli (3 miesiące po porodzie) wrócę na spokojny Cross fit i dodatkowo znalazłam zajęcia dla mam z maluszkami. Później jedziemy na narty ale przed tym muszę popracować nad nogami żeby się nie połamać i żeby wzmocnić uda i łydy. Bo hola hola sikoreczki. Dupa sama nie zmaleje, mięśnie same nie urosną. Oprócz tego dostałam do przetestowania herbaty @naturalmojo_pl które mają mi w powrocie do formy pomóc. Moja ulubiona to Fruity Slim- wspomagająca metabolizm z wanilią, trawą cytrynową, imbirem, mate, lukrecją i pomarańczą. Jeśli macie ochotę skorzystać z promocji to mam dla zainteresowanych🌿 kod TOJA30 z 30% zniżką na wszystkie produkty 🌿

Post udostępniony przez Olga Frycz (@tojafrycz)

Olga Frycz pierwsze zdjęcia córeczki.

Olga Frycz zdjęcia córki
Instagram

Olga Frycz przed ciążą

Olga Frycz selfie

Więcej na temat ciąża Olga Frycz