Reklama

Fani Andziaks i Luki od pięciu tygodni czekali na informację dotyczącą tego, jakie imię para wybrała dla swojej drugiej pociechy. Popularna para youtuberów w niedzielny wieczór w końcu zdradziła, jak nazywa się ich syn, ale fani zwracają uwagę na jeszcze jedną rzecz.

Andziaks i Luka zdradzili, jak ma na imię ich synek

Wszystko jest już jasne! Po tygodniach spekulacji i plotek w końcu dowiedzieliśmy się, jak ma na imię syn Andziaks i Luki. Wielu fanów było przekonanych, że wybór padnie na Maksa, Liama, Nicolasa, czy Tiago, a tymczasem uwielbiani influencerzy zaskoczyli wszystkich i zdecydowali, że ich synek otrzyma imię Franco.

Chcieliśmy Wam oficjalnie przedstawić naszego synka. Mam już pięć tygodni i mam na imię Franco
- przekazali Andziaks i Luka

Andziaks i Luka zdradzili także swoim fanom, dlaczego tak długo zwlekali z ujawnieniem imienia swojej pociechy.

Wiem, że wszyscy bardzo czekali, dużo osób nie mogło się już doczekać, jak się nazywa nasz synek, a my tak chcieliśmy pobyć sobie z nim, oswoić się z tym imieniem i dopiero właśnie Wam go przedstawić.
- dodali

Nowy film Andziaks - fani zwracają uwagę na jedną rzecz

Oczywiście wiele komentarzy pod nowym filmem Andziaks to reakcja widzów na ogłoszenie imienia malucha, jednak mnóstwo internautów zwróciło również uwagę na inną rzecz. Chodzi o samą youtuberkę! Fani zgodnie przyznają, że Andziaks po porodzie wygląda kwitnąco i aż nie dowierzają, że zaledwie 5 tygodni temu urodziła synka.

Andziu, na wstępie chciałam powiedzieć, że wyglądasz obłędnie! Cieszcie się tym czasem, Malutki jest przeuroczy. Wszystkiego dobrego dla Was
Angeliko, 5 tygodni po porodzie, a Ty kwitniesz... Pięknie wyglądasz Mamusiu!
Andzia, wyglądasz cudownie! Synuś przecudowny, jesteście cudowną rodzinką
- piszą internauci

A Wy, widzieliście już najnowszy film Andziaks?

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama