Celine Dion długo ukrywała swoją chorobę. Gdy schorzenie odebrało jej możliwość panowania nad swoim ciałem, kanadyjska artystka ujawniła, że cierpi na zespół sztywności uogólnionej – bardzo rzadki, niestety postępujący i nieuleczalny problem neurologiczny. Wokalistka odwołała wszystkie koncerty zaplanowane na 2023 i 2024 rok. 25 czerwca pojawił się film dokumentalny „Jestem: Celine Dion”, w którym gwiazda pokazuje najtrudniejsze chwile w swoim życiu. Zaledwie kilka dni po premierze w mediach pojawiły się zaskakujące doniesienia w sprawie diwy.
WIDEO…
Celine Dion wystąpi podczas ceremonii otwarcia Olimpiady?
Według doniesień „The Sun” organizatorzy Igrzysk Olimpijskich w Paryżu na początku 2024 roku zaoferowali Celine Dion, by wystąpiła na otwarciu imprezy. Jak przekazuje brytyjski tabloid, kanadyjska wokalistka nie może planować swoich działań z dużym wyprzedzeniem, ale podobno pracuje nad tym, by pojawić się przed publicznością w stolicy Francji na sportowym wydarzeniu.

Celine Dion miałaby wykonać tylko jeden utwór. Konkretnie mowa o piosence z repertuaru Edith Piaf „L’Hymne a l’amour”. Na scenie towarzyszyć miałaby jej Aya Nakamura, francusko-malijska wokalistka.
Celine nie ukrywa, że chce wrócić na scenę, a Paryż byłby dla niej idealną okazją, by to zrobić. W przeciwieństwie do innych ofert, które są długimi koncertami, pojawienie się na ceremonii otwarcia spowodowałoby, że Celine zaśpiewałaby tylko jedną piosenkę– mówi źródło tabloidu.

W dalszej części artykułu informator przekonuje, że gwiazda podjęła się ciężkiej pracy, by wystąpić na otwarciu Igrzysk Olimpijskich w Paryżu.
Zrobiła ogromne postępy i z każdym dniem jest coraz silniejsza, ale jeszcze nie wyszła na prostą. Wszyscy trzymają kciuki, aby jej się udało– dodało źródło „The Sun”.

Nie wiemy, ile w tym prawdy, ale faktem jest, że organizatorzy wydarzenia jakiś czas temu zapowiedzieli wiele „niespodzianek”. Być może w dniu ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, czyli 26 lipca jednym z zaskoczeń będzie występ Celine Dion?
W tej sprawie wypowiedziała się już nawet ministra sportu Francji.
To zdarzenie z obszaru możliwych, ja bym sobie tego życzyła z całego serca. (…) Tego typu decyzje podejmują Tony Estanguet i Thomas Joly– przekazała Amelie Oudea-Castera.

Nie brakuje jednak sceptycznych głosów. Fakt, że Celine Dion pojawiła się podczas rozdania nagród Grammy 2024 i była widziana na koncercie The Rolling Stones jeszcze o niczym nie świadczy. Zwłaszcza że wokalistka wciąż mierzy się z bolesnymi skurczami, które są nie do opanowania.
Warto przypomnieć, że w głośnym dokumencie Celine Dion w druzgocącym wyznaniu opowiedziała o swoim stanie zdrowia. Wokalistka nie chce się poddać, ale jest świadoma, że musiała całkowicie zmienić swoje życie po diagnozie.
Zobacz także: Celine Dion prawie dwie dekady ukrywała chorobę. Wyjawiła, co było powodem


















