Ida Nowakowska i Olek Sikora na sesji z laureatami plebiscytu Party
fot. Marcin Klaban
Newsy

Mąż Idy Nowakowskiej był zazdrosny o Olka Sikorę! "Rzadko go takim widzę"

Czy przez Olka Sikorę, Ida Nowakowska miała konflikt z mężem? Prowadzący "Pytania na Śniadanie" wyjątkowym wywiadzie z okazji urodzin "Party".

Poznali się w pracy i od razu zaprzyjaźnili. Przy okazji wygranej w plebiscycie „Party” Ida Nowakowska i Aleksander Sikora opowiedzieli nam, dlaczego czują się jak brat i siostra, oraz zdradzili, czy w telewizji ze sobą rywalizują. W naszym plebiscycie byli bezkonkurencyjni! Ida Nowakowska (31) zdobyła ponad 28 tys. głosów i wygrała w kategorii Gwiazda Magazynu „Party”, Aleksander Sikora (30) uzyskał 33 tys. głosów i zwyciężył w kategorii Debiut.

Te nagrody to dla nas wielkie wyróżnienie i cieszymy się, że oboje znaleźliśmy się na liście laureatów. Wspólny sukces smakuje lepiej – cieszą się gwiazdy TVP.

Ida i Aleksander znają się od dwóch lat, ale czują, jakby byli przyjaciółmi od zawsze. Tematów do rozmów i wspólnych żartów im nie brakuje, co udowodnili podczas naszej urodzinowej sesji. Co jeszcze ich połączyło? 

Zobacz także: Ida Nowakowska, Doda i Klaudia El Dursi na urodzinowej okładce "Party"! Oto laureatki naszego plebiscytu

Ida Nowakowska o rozstaniu Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela. Mamy komentarz!

Ida Nowakowska o zazdrości męża o Olka Sikorę

Pamiętacie swoje pierwsze spotkanie?

Aleksander Sikora: Było to na planie pierwszego sezonu „Dance Dance Dance”. Ida w roli jurorki, ja wówczas w roli reportera „Pytania na śniadanie”. Przeprowadzając wywiad, zwróciłem się do niej per Iga. Nie mam pojęcia dlaczego. Przecież wiedziałem, jak ma na imię. Przejęzyczenie wyłapałem dopiero podczas montażu. Tłumacząc się myślą, że „błąd jest przywilejem filozofów, a tylko głupcy nie mylą się nigdy”, postanowiłem napisać do Idy prywatną wiadomość na Instagramie. Poprosiłem, żeby się nie gniewała za powyższą pomyłkę. Rozbawiłem ją tą wiadomością, lecz dowiedziałem się o tym dopiero pół roku później. Bo po tym czasie mi odpisała…

Po pół roku?!

Ida Nowakowska: Naprawdę minęło aż tyle? Fakt faktem, moje poczucie czasu rzeczywiście bywa… artystyczne.

A.S.: Tak było. Naszą przyjaźń zaczęliśmy jednak budować podczas wspólnych podróży pociągiem do miast, w których prowadziliśmy koncerty w ramach Wakacyjnej Trasy Dwójki.

I.N.: Podczas jednej z tych podróży dołączył do nas mój mąż Jack.

Czyżby był zazdrosny o Olka?

I.N.: Miał taki moment. Pamiętam, że rozmawialiśmy o koncercie i mówiłam mu, że poprowadzę go z Olkiem Sikorą. Staliśmy na peronie, patrzyliśmy na ruchome schody i nagle wyłonił nam się Olek – złocista skóra, nienaganny ubiór i fryzura. Wyglądał jak gwiazda! Wtedy zobaczyłam w oczach Jacka zazdrość. To było bardzo śmieszne, bo rzadko go takim widzę.

A.S.: Tydzień później, ten sam projekt, sytuacja się powtarza. Znów spotkaliśmy się na dworcu, czekając na pociąg do Torunia. Jack miał tylko odprowadzić Idę, tymczasem…

I.N.: Jak na filmie! Mój mąż, słysząc gwizdek konduktora, nagle wskakuje do pociągu i mimo że ma ze sobą tylko plecak na siłownię, postanawia nam towarzyszyć. I dobrze! Bo wtedy poznał Olka bliżej, bardzo go polubił i zrozumiał, że nie ma powodów do zazdrości. Rzeczywiście może na pierwszy rzut oka Olek wygląda jak lowelas, ale jest bardzo normalnym i kulturalnym mężczyzną.

Olku, a twoja dziewczyna nigdy nie była zazdrosna o Idę?

A.S.: Zazdrość to zła cecha. Uważam, że nikt nie powinien być zazdrosny o kogokolwiek ani cokolwiek, jeśli nie ma ku temu poważnych powodów. Zarówno Ida, jak i większość moich koleżanek z pracy to bardzo atrakcyjne kobiety. Idąc zatem tropem wcześniej wspomnianej zazdrości, ich drugie połówki musiałyby codziennie rwać sobie włosy z głowy (śmiech).

I.N.: Dokładnie. Dlatego zależało mi, żeby Jack też poznał moich kolegów z pracy: Tomasza Wolnego czy Łukasza Nowickiego. Bardzo się polubili. To szczęście, że mam wyrozumiałego męża, który bardzo mi kibicuje i mnie wspiera. Może dlatego, że sam wywodzi się z tego środowiska – jest z wykształcenia aktorem, ma artystyczną duszę i doskonale zna specyfikę naszej pracy. Jack szybko złapał z Olkiem świetny kontakt i to bardzo mnie ucieszyło.

Ida Nowakowska i Olek Sikora na sesji z okazji 14. urodzin magazynu Party
fot. Marcin Klaban

Zobacz także: Ida Nowakowska o "kłótni" z Michałem Pirógiem. "Szacunek w rozmowie, nie hejt"

Za co najbardziej cenisz Olka?

I.N.: Potrafi pięknie komplementować kobiety. Jest eleganckim mężczyzną, bardzo dobrze wychowanym, grzecznym i szarmanckim wobec kobiet. To dziś już rzadko spotykane, a przez niektórych uważane wręcz na oldskulowe. Wychowałam się w domu, w którym mój tata w taki sam sposób traktował moją mamę, więc tym bardziej to lubię i doceniam, bo czuję się z nim trochę jak w domu… Wiesz, co jest w naszej przyjaźni cenne? Nie ma między nami rywalizacji, żadne z nas nie czuje presji. Przeciwnie – nakręcamy się wzajemnie pozytywną energią, a to sprawia, że moglibyśmy spędzać razem 24 godziny na dobę.

Olku, zawstydziły cię te komplementy Idy?

A.S.: Być może zabrzmi to jak banalnie proste twierdzenie matematyczne, ale kiedy spotyka się dwoje ludzi o podobnych cechach charakteru, poczuciu humoru i spojrzeniu na świat, to suma działania może być tylko jedna: przyjaźń. Wiele osób porównuje ją do tej bratersko-siostrzanej. Byliśmy wychowywani w podobnym systemie wartości. Może dlatego tak dobrze się dogadujemy.

Czy Ida Nowakowska i Olek Sikora czują się gwiazdami? 

Czy dzięki pracy w telewizji czujecie się gwiazdami?

A.S.: Absolutnie nie! Nie czuję się gwiazdą. Jestem prezenterem telewizyjnym. Dwanaście lat w tym zawodzie i wiele etapów, które przeszedłem, pozwalają mi nazywać się dziennikarzem naturszczykiem. Ukończyłem biologię, geografię i zarządzanie. Dziennikarstwo „studiowałem” w pracy, którą podjąłem zaraz po maturze. Wygrana w plebiscycie „Party” nagroda za debiut nadal pozwala mi zachować zawodową świeżość. Tytuł debiutanta nie jest dziełem przypadku, ponieważ dopiero się rozkręcam. Mimo że jadę już na piątym biegu, wciąż czekam na moment, kiedy wrzucę szósty.

I.N.: Moja nagroda w plebiscycie w kategorii Gwiazda Magazynu „Party” jest dla mnie symboliczna. Jeśli jestem jakąkolwiek gwiazdą, to tylko dzięki temu, że odbijam światło moich wspaniałych fanów.

Dlaczego? Przecież śmiało mogłabyś już odcinać kupony od popularności.

I.N.: To kwestia wychowania i wykształcenia, które odebrałam. Zarówno w szkole aktorskiej, jak i baletowej kładziono nacisk na ciężką pracę i rozwój. Uczono mnie, żebym nie osiadała na laurach i ciągle doskonaliła umiejętności, dlatego nieustannie dążę do bycia najlepszą wersją siebie, a to praca do końca życia. Kiedy np. podczas rozmów z dzieciakami słyszę, że jestem dla nich inspiracją i dzięki mnie nie boją się walczyć o swoje marzenia, traktuję to jako najpiękniejszy komplement.

Bycie idolem młodego pokolenia to odpowiedzialna rola. Oboje inspirujecie ludzi.

A.S.: Nigdy nie spodziewałem się, że ktoś tak o mnie powie. Bycie inspiracją to potężna odpowiedzialność. Dlatego nadal się rozwijam. Robię to nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla tych, którym mogę dać przykład. Popchnąć do działania. Nigdy nie stałem w miejscu, czekając na przysłowiowy autobus. Wolałem biec przed siebie, nie zważając na rozkład jazdy. Praca w telewizji daje mi możliwość samorealizowania się i pielęgnowania pasji, ale nie czyni mnie lepszym od tych, którzy w niej nie pracują.

Ido, słyszałam, że też masz spory fanklub!

I.N.: To prawda. Mam wierne grono fanek, które poznały się przez mój Instagram. To wspaniałe, mądre i dobre dziewczyny, niemal wszystkie już studiują. Przez te wszystkie lata bardzo się zaprzyjaźniłyśmy. Łączy nas jedno: misja w poszukiwaniu dobra. Wiem, że jeszcze wiele wspaniałych rzeczy uda nam się zrobić wspólnie. Chcę być liderką, która daje im możliwość spełniania marzeń, bo każda z nich ze swoimi umiejętnościami może podbić świat.

A.S.: Jesteś nie tylko liderką! Jesteś ich przyjaciółką, powierniczką tajemnic. Ba, często radzą się ciebie jak mamy. 

Ida Nowakowska Aleksander Sikora
East News

Zobacz także: Ida Nowakowska szczerze o relacjach z teściami. Na pierwszym spotkaniu nie obyło się bez stresu!

Ida Nowakowska czule o synku: "Jest integralną częścią wszystkiego, co robię"

Zatem masz niezły trening przed dorastaniem Maksa. Wiesz, z jakimi problemami przyjdzie ci się mierzyć.

I.N.: To prawda! Czasami są to bardzo prywatne i delikatne rzeczy, dlatego staram się dać im odpowiedź z serca. Sama byłam nastolatką i wiem, że to wiek, w którym jedno słowo potrafi niezwykle zranić. Staram się sprawić, żeby uwierzyły w siebie i nie pozwoliły podciąć sobie skrzydeł…

A tobie ktoś próbował podciąć skrzydła?

I.N.: Tak, całe szczęście bezskutecznie. W kryzysowych momentach zawsze miałam rodziców, którym zwierzałam się ze swoich problemów. Wbrew pozorom mam wiele dni, kiedy sporo rzeczy mnie przytłacza, nie mogę pogodzić się ze złem tego świata. Moją tajną bronią jest uśmiech, którym potrafię storpedować złe myśli.

Max ma go po tobie. Dawno już nie widziałam tak spokojnego i uśmiechniętego malucha.

I.N.: Ten jego zawadiacki uśmiech skradł moje serce! Bycie mamą to najpiękniejsza rola mojego życia. Mogę patrzeć na syna godzinami, bawić się z nim. Zabrzmię pewnie mało wiarygodnie, ale nawet gdy wielokrotnie budził się w nocy, wstawałam do niego szczęśliwa, bo wiedziałam, że tylko dzięki mnie ta kochana istota będzie zaopiekowana i radosna.

Macierzyństwo dało ci nową moc?

I.N.: Zdecydowanie! Kiedyś miałam wątpliwości, czy na pewno dam sobie ze wszystkim radę, i myślę, że jest to dylemat wielu kobiet. Dziś już wiem, że kobiety mają moc i są w stanie dokonać niemożliwego. I nawet jeśli zdarzały się gorsze momenty, były one po to, bym zrozumiała, że nadchodzi nowe, lepsze. Jestem w najszczęśliwszym momencie swojego życia. Mam wspaniałego synka, który towarzyszy mi cały czas i jest integralną częścią wszystkiego, co robię. Mam też kochanego, wspierającego mnie męża, który jest bardzo zaangażowany w opiekę nad Maksem. Dzięki niemu i pomocy mojej mamy nie musiałam rezygnować z pracy, którą uwielbiam.

Ida Nowakowska z synem na spacerze

Zobacz także: Ida Nowakowska o imionach synka: "To hołd dla taty"

Aleksander Sikora o życiu prywatnym: "Media nie są konfesjonałem, w którym chcę się spowiadać"

Olku, ty na razie skupiasz się na karierze.

A.S.: Tak, ale to nie znaczy, że nie mam innej przestrzeni, w której mogę złapać oddech. Wręcz przeciwnie. Po prostu czuję, że to dobry czas nie tylko zawodowo, ale także prywatnie. Doceniam swoją młodość i przypisany jej apetyt na życie. Co do zawodu – to także moje hobby. Od dziecka kochałem telewizję. Miałem zaledwie kilka lat, kiedy prosiłem rodziców, by nagrywali moje amatorskie programy dziecięce na – dziś archaiczne – kasety VHS. Kiedyś je opublikuję jako prywatny relikt przeszłości. Co ciekawe, moja praca przysparza mi tyle samo radości, co dziecięce zabawy. To dla mnie ważne, bo symbioza życia zawodowego z prywatnym jest kluczem do szczęścia.

Głośno jest o twoich sukcesach, ale twoje życie prywatne wciąż pozostaje tajemnicą. Dlaczego?

A.S.: To świadome działanie. Dom jest moją opoką i oazą bezpieczeństwa, wewnętrznym wentylem. W swoich czterech kątach odpoczywam, wyciszam się i nabieram sił przed kolejnymi wyzwaniami. Zamierzam proponować od siebie coś więcej na tle zawodowym, niż sięgać po najcięższe działo w postaci szeroko rozumianej prywatności. Media nie są konfesjonałem, w którym chciałbym się spowiadać.

Jeśli zdecydujesz się założyć rodzinę, zwolnisz tempo?

A.S.: Apetyt zawodowy zawsze rośnie w miarę jedzenia, jednocześnie czekam na odpowiedni moment, kiedy poczuję gotowość, aby zwolnić i umocnić zaplecze życia niewidocznego na pierwszych stronach gazet. To moje wewnętrzne przekonanie. Może z czasem je zmienię?

Ida założyła rodzinę. Czy odkąd została mamą, wasz kontakt osłabł?

A.S.: Po narodzinach Maksa Ida musiała mocno przeorganizować swoje życie i ja to rozumiem. Jest dla mnie przykładem, że sukcesów zawodowych nie trzeba odnosić kosztem życia rodzinnego. Cały czas jesteśmy umówieni na wspólny spacer i… moją słynną zupę czosnkową, która jest hitem w moim kulinarnym repertuarze.

I.N.: Olek jest też mistrzem kuchni azjatyckiej, więc na jednym spotkaniu i spacerze na pewno się nie skończy.

Czego wam życzyć na kolejne lata?

I.N.: Siły, żebym mogła wychować syna na dzielnego, dobrego mężczyznę, który będzie dumnie szedł przez świat. Chcę mu przekazać to, co dostałam od swoich rodziców. To moja misja.

A.S.: Po prostu tych kolejnych lat. To już dobry kapitał. Jeszcze jak będą one w zgodzie z klasyką gatunku, czyli w zdrowiu i szczęściu, to podskoczę z radości.

Rozmawiała: Magdalena Jabłońska-Borowik 

Ida Nowakowska i Alekdander Sikora na jesiennej ramówce TVP
Artur Zawadzki/REPORTER

Ida Nowakowska w skórzanej kurtce
Newsy
Czy dla kariery Ida Nowakowska odłożyła plany macierzyńskie? Czy chce mieć dziecko? Szczere wyznanie
Kariera Idy Nowakowskiej nabrała rozpędu! Czy wraz z mężem chcą mieć dzieci? Mąż Idy Nowakowskiej - kim jest?

Ostatnio jej życie nabrało niezłego tempa! Ida Nowakowska (29) ocenia taneczne umiejętności uczestników „Dance Dance Dance”, jest też jedną z prowadzących „Pytanie na śniadanie”. W marcu gwiazda TVP dostała kolejną propozycję – została gospodynią nowego programu „Ameryka da się lubić”. – Kiedy dowiedziałam się, że mam prowadzić ten program, byłam przeszczęśliwa. To chyba wymarzony format dla mnie. Znam Amerykę, od dziecka mam podwójne obywatelstwo, spędziłam tam wiele lat. Poza tym mój mąż Jack jest Amerykaninem – mówi w rozmowie z „Fleszem” Ida. Program miał liczyć cztery odcinki, a jego nagrania zaplanowano na połowę kwietnia. Niestety, z powodu epidemii koronawirusa, zdjęcia prawdopodobnie zostaną przełożone. – Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie odbędą się nagrania. Wszystko zależy od tego, jak szybko pandemia zostanie opanowana. Nie mogę się już doczekać tego projektu – tłumaczy Nowakowska. Nie da się ukryć, że tancerka ma teraz swoje pięć minut, co rzekomo nie wszystkim jest na rękę. Niektórzy twierdzą, że Ida rywalizuje o popularność z Anną Muchą i dla kariery poświęca życie prywatne. Ile w tym prawdy?      Kariera zamiast dziecka? Ida Nowakowska zaprzecza! DROGA DO SŁAWY  Wydaje się urodzona do bycia gwiazdą. – Od dziecka kochałam tańczyć, śpiewać i grać. Taneczne szlify zdobywałam m.in. na deskach Teatru Muzycznego  Roma i w Studio Buffo Janusza Józefowicza. Kiedy mieszkałam w Nowym Jorku, dostałam się do elitarnej Professional Performing Arts School oraz Steps on Broadway. Skończyłam też warszawską szkołę baletową – opowiada tancerka. Jako 14-latka prowadziła...

Roksana Węgiel poprowadzi Eurowizję Junior 2019
Newsy
TYLKO U NAS: Roksana Węgiel poprowadzi Eurowizję Junior! Kto jeszcze?
TYLKO U NAS: Roksana Węgiel poprowadzi Eurowizję Junior! Kto jeszcze?

Ale wiadomość!  Roksana Węgiel, która wygrała ostatnią edycję Eurowizji Junior. poprowadzi kolejną odsłonę muzycznego konkursu! Okazuje się, że to właśnie młoda piosenkarka będzie gospodynią show, które zostanie zorganizowane w Gliwicach. Impreza odbędzie się już 24 listopada! Kto jeszcze poprowadzi Eurowizję Junior 2019? Wiemy! To nowe gwiazdy TVP!  Kto poprowadzi Eurowizję Junior 2019? Oprócz Roksany Węgiel Eurowizję Junior poprowadzą także Ida Nowakowska oraz Aleksander Sikora! Idę Nowakowską widzowie doskonale znają z takich programów jak "Dance, dance, dance" czy "Pytanie na śniadanie". Aleksander Sikora również niedawno dołączył do grona prowadzących poranne show TVP. Teraz przed nowymi gwiazdami TVP kolejne wyzwanie! Co o nim mówią? „ Wydaje mi się, że to co kocham najbardziej to dzieci, ich pasję, prawdę, którą mają w sobie. Te dzieci, które występują na Eurowizji są takie, jeszcze niezniszczone przez ten cały świat, więc jestem podekscytowana, że będę mogła być w środku tej atmosfery ” – powiedziała Ida Nowakowska   „ Jesteśmy niezwykle zaszczyceni, że spotkamy się z widzami w Gliwicach, to jest niezwykłe przedsięwzięcie i TVP od dawna przygotowuje się do tego, byśmy 24 listopada spotkali się w Gliwicach - mówił Olek Sikora (więcej: tutaj). Władze TVP właśnie potwierdziły nasze informacje za pośrednictwem Facebooka. Na portalu społecznościowym pojawiło się nagranie z udziałem prowadzących Eurowizję Junior 2019!    Będziecie oglądać? Zobacz także:   To oficjalne. Wiemy gdzie i kiedy odbędzie się Eurowizja Junior 2019. Wybór miasta to ogromne zaskoczenie Ida Nowakowska poprowadzi Eurowizję Junior. Muzyczne show poprowadzi również...

Ida Nowakowska spacer z mężem i synem
EOS
Newsy
"Pytanie na śniadanie": Ida Nowakowska wraca do pracy! A co z imieniem dla synka?
Trzy tygodnie po porodzie Ida Nowakowska wraca do pracy w "Pytaniu na Śniadanie". Potem wchodzi na plan "The Voice Kids". Czy zdecyduje się zatrudnić nianię?

7 maja Ida Nowakowska i jej mąż Jack Herndon   powitali na świecie synka . Choć od tego ważnego dla gwiazdy wydarzenia minęło już trochę czasu, wciąż nie wiadomo, jak chłopiec ma na imię. Powód? Jego rodzice wciąż się namyślają. Jak donosi magazyn "Party", młoda mama czuje się na tyle dobrze, że zdecydowała sia wrócić do pracy! Tydzień po porodzie Nowakowska pojawiła się w telewizji - na finale programu "Dance, Dance, Dance" i wyglądała olśniewająco! A już pod koniec maja wróci na stałe do "Pytania na śniadanie". A to nie koniec zawodowych wyzwań, bo wszystko wskazuje na to, że Ida będzie miała pracowite wakacje! Dlaczego Ida Nowakowska zrezygnowała z urlopu macierzyńskiego? Państwo Herndon nie ukrywają, że o wymarzone dziecko starali się od dłuższego czasu. Gdy ich syn pojawił się na świecie, oboje wprost szaleli ze szczęścia. Gwiazda "Pytania na Śniadanie" zdradziła, że jej mąż w roli taty spisuje się na medal. Nie tylko pomaga w opiece nad maluchem, ale nawet własnoręcznie buduje mu zabawki!  Póki co synek Idy jest małym aniołkiem i nie sprawia rodzicom zbyt wielu kłopotów. Jest najukochańszy! Gdy na niego patrzę nie mogę powstrzymać łez. Dużo śpi, a w przerwach przytula się i je. Zmieniam mu pieluszkę i znów śpi, ale też stymuluje wzrok, wpatrując się w nasze twarze i czarno-białe, kontrastowe zabawki, które zrobił mu Jack – mówi „Party” szczęśliwa mama. Już na finale „Dance, Dance, Dance” było widać, że Ida promienieje. Jak sama przyznaje, czuje się bardzo dobrze, dlatego zdecydowała się wrócić także do „Pytania na Śniadanie” – pierwsze wydanie z jej udziałem zobaczymy już pod koniec maja. Szybko. Mam to szczęście, że telewizja stwarza mi idealne warunki do...

Nasze akcje
Dua Lipa, Rihanna, Alessandra Ambrosio
Newsy
Te gwiazdy wiedzą jak stworzyć niezapomniane stylizacje!
Partner
Weleda
Newsy
Kosmetyki, które łączą tradycję z nowoczesnością. Poznaj je!
Partner
Zmysłowy i uwodzicielski czy delikatny i czarujący – jaki jest twój zapach?
Newsy
Ponadczasowy czy zaskakujący? Ten zapach ma jedno i drugie!
Partner
Sprawdź, jak skutecznie „cofnąć zegar” i odmłodzić spojrzenie!
Newsy
Spektakularny i jednocześnie naturalny wygląd? Sprawdź, jak odmłodzić spojrzenie!
Partner
Eva Longoria
Styl życia
Wymarzona sylwetka bez wyrzeczeń? To możliwe!
Partner
Newsy
Nowa kolekcja Lilou zachęca do świętowania wspólnych chwil
Partner
Pomysł na prezent: perfumy Tom Tailor
Newsy
Te perfumy symbolizują drogocenne chwile szczęścia i spokoju
Partner
Newsy
Niebanalna i ponadczasowa biżuteria Pandora zachwyca blaskiem
Partner
Nowości
PartyExtra
Małgorzata Rozenek-Majdan uśmiechnięta
Newsy
Małgorzata Rozenek-Majdan
BZ
Julia Wieniawa w neonowej sukience na lato
Newsy
Julia Wieniawa
BZ
Katarzyna Cichopek na 59 Festiwalu w Opolu
Newsy
Katarzyna Cichopek
BZ
Klaudia El Dursi na plaży
TV-Show
Hotel Paradise
BZ
Ślub od pierwszego wejrzenia x-news
TV-Show
Ślub od pierwszego wejrzenia
BZ
Versace wiosna-lato 2022
Fleszstyle
Trendy w koloryzacji włosów na wiosnę i lato 2022. Te odcienie robią mocne wrażenie
Marcelina Zielnik
Gorący trend: Dopamine dressing
Fleszstyle
Dopamine dressing to najgorętszy trend sezonu. Obłędną koszulę w stylu Małgorzaty Rozenek-Majdan kupisz w Sinsay za 39,99
Anna Kusiak
Klaudia Halejcio w najmodniejszych spodniach tego lata. Niemal identyczne kupisz w Sinsay za 35 zł
Newsy
Klaudia Halejcio w najmodniejszych spodniach tego lata. Podobne kupisz w Sinsay za 35 zł
Urszula Jagłowska-Jędrejek
Anna Lewandowska w swetrze za ponad tysiąc złotych
Newsy
Anna Lewandowska w modnym swetrze ponad tysiąc złotych. W Sinsay kupisz podobny za 50 złotych!
Aleksandra Skwarczyńska-Bergiel
Moda uliczna wiosna-lato 2022
Fleszstyle
Najmodniejsze buty na wiosenno-letni sezon. Te modele ma w szafie każda it-girl
Marcelina Zielnik