Marta Manowska
East News

Marta Manowska po 5 latach nękania przerywa milczenie! "Mówię stanowcze nie"

Marta Manowska
East News

Marta Manowska ma wyraźnie dość! Prowadząca "Rolnik szuka żony", a ostatnio "Sanatorium miłości" zamieściła właśnie na Instagramie ważny i bardzo mocny wpis. Gwiazda pisze w nim, że ma dość przemocy psychicznej. Pisze o sprośnych, a nawet niebezpiecznych wiadomościach. I zapowiada walkę. Szczególnie, że problem dotyczy nie tylko Marty, ale też jej znajomych, przyjaciół, a także uczestników prowadzonych przez nią programów!

Zobacz także: Adam Kraśko był wytworem "Rolnik szuka żony"? Marta Manowska komentuje!

Marta Manowska mówi dość!

Co tak poruszyło prowadzącą "Rolnik szuka żony"?

Od 6 lat jestem osobą publiczną. Prowadzę w telewizji publicznej dwa programy. Gram w teatrze. Podróżuję. Czytam książki. Słucham muzyki. Gotuję, sprzątam, dbam o rodzinę, przyjaciół. Żyję zwykłym życiem. Przede wszystkim jestem kobietą, córką, partnerką, kiedyś będę matką. Nie ma mojej zgody na stalking - pisze Marta Manowska.

Jak dodaje, po 5 latach nękania jej samej, znajomych, przyjaciół oraz bohaterów prowadzonego przez nią programu zdecydowała sie przerwać milczenie.

I mówię stanowcze nie. Nie ma mojej zgody na zaburzanie mojego spokoju. Nie zgadzam się. Nie zgadzam się też na komentarze typu „Ale zgrabne nóżki” „Ale bym wycałował” Jestem osoba publiczną.

Jak tłumaczy Manowska, Instagram i Facebook to jej narzędzia pracy i kontaktu z fanami.

Będę zgłaszać, usuwać. Nie reagowałam długo na niestosowne, sprośne wręcz i niebezpieczne wiadomości, wysyłane paczki wierząc, że to się wyciszy. I widzę, że to błąd! Nie pozwalajmy sobie nigdy - pisze.

A cały wpis kończy znaczącymi hasztagami: #nietonie #stalking #przemoc #psychiczna #przemoc #fizyczna #stopprzemocypsychicznej.

Zobacz cały post Marty:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Od 6 lat jestem osobą publiczną. Prowadzę w telewizji publicznej dwa programy. Gram w teatrze. Podróżuję. Czytam książki. Słucham muzyki. Gotuję, sprzątam, dbam o rodzinę, przyjaciół. Żyję zwykłym życiem. Przede wszystkim jestem kobietą, córką, partnerką, kiedyś będę matką. Nie ma mojej zgody na stalking. Dziś po 5 latach nękania mnie i moich znajomych, przyjaciół, bohaterów programu przerwałam milczenie. I mówię stanowcze nie. Nie ma mojej zgody na zaburzanie mojego spokoju. Nie zgadzam się. Nie zgadzam się też na komentarze typu „Ale zgrabne nóżki” „Ale bym wycałował” Jestem osoba publiczną. Instagram i Facebook to moje narzędzie pracy, ale i co najważniejsze kontaktu z Wami. Będę zgłaszać, usuwać. Nie reagowałam długo na niestosowne, sprośne wręcz i niebezpieczne wiadomości, wysyłane paczki wierząc, że to się wyciszy. I widzę, że to błąd! Nie pozwalajmy sobie nigdy. NIGDY! #nieoznaczanie #nietonie #nie #NIE Piszę niechętnie, ale ku przestrodze #stalking #przemoc #psychiczna #przemoc #fizyczna #stopprzemocypsychicznej

A post shared by MARTA 🌷 MANOWSKA TO JA (@martamanowska) on

Fani i obserwujący profil Marty w większości jej gratulują wpisu:

Zgadzam się 💪💪💪 tak to pięknie ujęłaś ! 

Niektórzy też dzielą się swoimi doświadczeniami ze stalkingiem i nękaniem w internetowych komentarzach. Wy też mieliście taki problem?

Marta Manowska napisała o przemocy w Internecie. Jak pisze jest ona skierowana również w uczestników prowadzonych przez nią programów.

Marta Manowska na planie programu Sanatorium miłości
Facebook

 

Przeładuj

Anna Mucha w półfinale "Czaru Par"! "Małżeństwo to jest obóz przetrwania"

zobacz 00:30