Marcin Rogacewicz zaskoczył wszystkich. Zrobił to po raz pierwszy
To wydarzenie, jakiego nikt się nie spodziewał! Marcin Rogacewicz, znany ze szczególnej troski o prywatność, opublikował emocjonalne zdjęcie z wyjątkową osobą. Fani nie kryją wzruszenia – ten kadr to prawdziwa perełka!

Marcin Rogacewicz nie znika z pierwszych stron gazet odkąd na jaw wyszedł jego związek z Agnieszką Kaczorowską. Para coraz śmielej pokazuje się razem, ale jednocześnie niewiele mówią o swojej historii. Każde z nich stara się również strzec prywatności pociech. O ile jednak Agnieszka co jakiś czas chwali się czasem spędzonym z córkami, tak Rogacewicz trzyma dzieci z dala od mediów. Tak było przynajmniej aż do teraz!
Marcin Rogacewicz zrobił to po raz pierwszy
Fani Marcina Rogacewicza przywykli już do tego, że ten stara się chronić swoje życie prywatne, a przede wszystkim dzieci. Dotychczas niewiele o nich mówił i nie pokazywał się z nimi w mediach społecznościowych. Tym większym zaskoczeniem było dla wszystkich jego najnowsze zdjęcie, do którego zapozował wraz z synem! Ustawił co prawda chłopca tyłem do obiektywu, by nie zdradzać jego wizerunku, jednak nie szczędził rozczulających słów.
My mężczyźni, ja i on, on i ja - pokolenia dwa. Kocham patrzeć jego oczami od tych kilku lat…
Marcin Rogacewicz ma czworo dzieci ze swoją byłą żoną: trzy córki (w tym bliźniaczki) i jednego syna.
Reakcje internautów na tak wyjątkowy kadr były natychmiastowe – pod postem pojawiły się setki komentarzy pełnych wzruszenia. Wielu z nich zaznaczało, że to bardzo osobisty i wyjątkowy moment. Polubienie zostawiła nawet Agnieszka Kaczorowska.
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz razem w nowym projekcie
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz nie przestają zaskakiwać swoich fanów. Niedawno ogłosili swój udział w superprodukcji Audioteki – po raz pierwszy w swojej karierze aktorskiej wystąpili w audioserialu. Jak sami przyznali, to było pierwsze tego typu wyzwanie, polegające wyłącznie na grze głosem, bez możliwości wykorzystania gestów czy mimiki twarzy.
No więc, kochani możemy się już podzielić z Wami! Oficjalnie, że wzięliśmy udział w superprodukcji audioteki, czyli odegraliśmy rolę w audioserialu. Zrobiliśmy to pierwszy raz, ale to jest super trudna sprawa, ponieważ gra się tylko głosem
Oprócz tego para wciąż przygotowuje się do autorskiego spektaklu teatralnego zatytułowanego „Siedem”. Tytuł nawiązuje do numeru, który przypadł im w tanecznym show.
Zobacz także: Gwiazda "Tańca z Gwiazdami" jest w ciąży. Tancerka spodziewa się trzeciego dziecka
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.