Reklama

Życie Marceliny Leszczak nagle wywróciło się do góry nogami po tragicznym wypadku w rodzinie. Po niedzielnej wizycie w programie "PnŚ" doszło do nieszczęśliwego zdarzenia, które kompletnie zmieniło jej codzienność.

Dramatyczna walka o zdrowie bliskiej osoby w szpitalu w Poznaniu

Marcelina Leszczak, znana również z głośnego rozstania z Michałem Koterskim i aktualnego związku z gdyńskim biznesmenem, zniknęła z mediów społecznościowych na kilka dni. Dopiero po jakimś czasie wyjaśniła powody swojego milczenia, publikując emocjonalny wpis na Instagramie.

Kochani, rzadko przepadam tak na kilka dni, ale zaraz po niedzielnej wizycie w 'PnŚ' wydarzył się nieszczęsny wypadek w mojej rodzinie
- zaczęła swój dramatyczny apel.

Marcela Leszczak przekazała, że najbliższy tydzień musi spędzić w szpitalu w Poznaniu. Tam toczy się walka o zdrowie bliskiego członka rodziny. Całą sytuację określiła jako "rodzinną tragedię" i zaapelowała do swoich fanów o wsparcie duchowe.

Spędzam najbliższy tydzień w szpitalu w Poznaniu, także proszę Was o modlitwę w intencji zdrowia mojego bliskiego członka rodziny. Wierzę, że zdziałają cuda
- napisała, pokazując zdjęcie z książką 'Cuda świętej Rity. Świadectwa i modlitwy'.

Marcela Leszczak - życie prywatne na świeczniku i kolejne ciosy losu

Marcela Leszczak, która przez ostatnie miesiące była obiektem zainteresowania mediów z powodu rozstania z Michałem Koterskim oraz związku z nowym partnerem z Gdyni, teraz przeżywa prawdziwą tragedię rodzinną. Po głośnych publikacjach na temat jej życia prywatnego, przyszło jej zmierzyć się z ogromnym dramatem w szpitalu w Poznaniu.

Wszystko wskazuje na to, że sytuacja jest wyjątkowo poważna, a sama Leszczak otwarcie prosi o duchowe wsparcie w tych trudnych chwilach. Internauci nie pozostali obojętni na jej apel, a pod jej wpisami pojawiło się wiele ciepłych słów, które być może choć trochę podniosą ją na duchu.

Reklama
Reklama
Reklama