Małgosia z Rolnik szuka żony

Małgosia Borysewicz z "Rolnik szuka żony" boi się, że mogłaby stracić Pawła?! Przejmujący wpis rolniczki 

Małgosia z Rolnik szuka żony

Małgosia i Paweł Borysewiczowie poznali się na planie programu "Rolnik szuka żony". W przypadku tej pary to on napisał list, ponieważ Małgosia była pierwszą odważną rolniczką, która zdecydowała się szukać miłości w hitowym programie TVP. Ich historia zalicza się do jednej z najpiękniejszych, która powstała dzięki programowi, jednak dziś Małgosię ogarnął niepokój. Czy coś się zmieniło w jej związku? 

Zobacz także: Ilona i Adrian z "Rolnik szuka żony" zamieszkają razem? Para podjęła ważną decyzję!

Małgosia Borysewicz z "Rolnik szuka żony" o swojej miłości

Małgosia Borysewicz oraz jej mąż Paweł są dziś szczęśliwymi rodzicami Rysia i zgodnie prowadzą gospodarstwo. Darzą się szczerym uczuciem, które udało im się odnaleźć dzięki programowi "Rolnik szuka żony". Małgosia jest wdzięczna losowi, że postawił na jej drodze Pawła i mogą dziś dzielić swoje radości i troski. Ostatnio jednak wróciła wspomnieniami do swoich pierwszych randek z mężem. Ogarnął ją niepokój związany z tym, że gdyby nie odważyła się na wysłanie zgłoszenia do programu, albo wciąż zwlekała z decyzją, to teraz w obliczu pandemii mogłaby się nie poznać z Pawłem: 

Szukając filmiku z Rysiem z 1 kąpieli trafiłam na takowe zdjęcie. Tak sobie przez chwilę pomyślałam, co by było , jak byśmy się poznawali w czasie np. takiej pandemii. Paweł pewnie by nie przyleciał, ja bym wybrała bądź nie kogoś, z kim na bank nic by nie wyszło... Na pewno nie moglibyśmy tak spokojnie się porandkować w takowych klimatach ❤️ Wesele i ślub stał by pod znakiem zapytania.

Wróciła wspomnieniami również do tego, co czuła podczas pierwszych spotkań z aktualnym mężem. Ten czas był dla niej magiczny: 

Przyznam się szczerze, że wtedy to był magiczny czas. Chmury się rozstąpiły, pandemii nie było, lato było gorące i deszczowe. I choć jak w każdej bajce, były baby jagi i potwory co tam coś próbują zepsuć, no cóż- nie nada. Czasem wracamy myślami do tej niestandardowej historii 😁Znalazłam ten filmik, mam nadzieję że trzymaliście choć trochę dziś te kciuki, jeszcze odrobinę będzie potrzeba ale i tak dzięki❤️

Jedna z internautek postanowiła zaczerpnąć rady u Małgosi, czy zgłoszenie do "Rolnik szuka żony" pomimo braku odwagi może być decyzją, która zaważy o zmianie życia: 

Na pewno 😍inaczej byśmy się nie poznali

Kto wie, może to właśnie dzięki Małgosi, któraś z internautek odważy się dać szansę miłości...

Zobacz także: Ania Bardowska z "Rolnik szuka żony" pochwaliła się nowym rodzinnym zdjęciem, uwagę zwraca... fryzura Grześka!

Małgosia Borysewicz z "Rolnik szuka żony" wspomina początki swojej miłości z Pawłem. Przyznała, że gdyby zwlekała z decyzją o udziale w programie, mogłaby nie być dzisiaj szczęśliwa. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Małgosia Borysewicz (@rolnikwszpilkach)

Czy pandemia pokrzyżowałaby im plany? Jak w swoich relacjach w obliczu koronawirusa odnajdą się uczestnicy 7. edycji "Rolnik szuka żony"? 

Małgosia Borysewicz z mężem
Facebook Rolnik szuka żony TVP

 

Więcej na temat Rolnik szuka żony
Przeładuj

Jak Ania z "Hotelu Paradise" wspomina związek z Tindera? Zdradziła również, jaki ma typ mężczyzny

zobacz 02:11