Małgorzata Ostrowska w pierwszym wywiadzie po stracie męża. Jej słowa poruszają do łez
Małgorzata Ostrowska po raz pierwszy opowiedziała publicznie o dramacie, jaki przeżyła po śmierci męża Jacka Gulczyńskiego. Wokalistka wyznała, że żałoba odbiła się nie tylko na jej psychice, ale i na zdrowiu. W "Dzień Dobry TVN" padły poruszające słowa.

Małgorzata Ostrowska pojawiła się w "Dzień Dobry TVN". Było to pierwsze publicznie wystąpienie artystki po śmierci jej ukochanego męża. W śniadaniówce TVN opowiedziała, jak się czuje i jak przeżywa tak ogromną stratę. Jej słowa poruszają do głębi.
Małgorzata Ostrowska o żałobie po śmierci Jacka Gulczyńskiego
Na początku grudnia2025 roku pogrążona w żałobie Małgorzata Ostrowska poinformowała o śmierci męża. Jacek Gulczyński zmarł w Hospicjum Palium w Poznaniu po długiej chorobie. Artystka przez wiele tygodni milczała, unikając publicznych wypowiedzi. Dopiero 17 stycznia 2026 roku pojawiła się w programie „Dzień Dobry TVN”, gdzie udzieliła pierwszego poruszającego wywiadu. Jak przyznała, okres po śmierci męża był dla niej wyjątkowo trudny. Ujawniła, jak dziś się czuje.
Dobrze, wydobywam się na powierzchnię
Wokalistka podkreśliła, że nie spodziewała się, jak głęboko żałoba wpłynie nie tylko na jej psychikę, ale także na ciało.
Nie sądziłam, że taka sytuacja może uderzyć psychicznie, to wiadomo, ale i fizycznie. Okazuje się, że traci się kondycję, często traci się też zdrowie. To jest sprawa tego, że ostatnie miesiące były skierowane w kompletnie innym kierunku, w kierunku innej osoby, opieki, załatwiania mnóstwa rzeczy i człowiek troszeczkę zapomina o sobie
Pomoc, wsparcie i muzyka - jak Ostrowska radzi sobie z bólem
Mimo bólu i fizycznego wyczerpania, Małgorzata Ostrowska nie została sama. Ogromną rolę w procesie dochodzenia do równowagi odegrały osoby z jej najbliższego otoczenia i muzyka.
Muzyka jak najbardziej i to, że mam cudowny zespół ludzi. Mówię o zespole, całej ekipie, managemencie, którzy mnie wspierają i z dużą wyrozumiałością, cierpliwością czekają, aż się podniosę. To, co przeżywam, to jest inaczej niż to, co prezentuję na zewnątrz. Do tego, żeby było ok, bardzo często trzeba pomocy ludzi życzliwych
Podkreśliła też znaczenie pomocy, którą otrzymała zarówno ona, jak i jej zmarły mąż. Przywołała historię o opiece w hospicjum i ludziach, którzy pomogli złagodzić ostatnie chwile życia Gulczyńskiego. "Doktor prowadząca mojego męża mówiła: natychmiast zrobić wernisaż, przyprowadzić jego ukochane psy do hospicjum, przynieść używki, których potrzebował bo był na głodzie nikotynowym... (...) Żegnał życie w najlepszych warunkach, jakie można mu było zapewnić" - wspominała.
Wzruszający gest dla WOŚP i plany na 2026 rok
W emocjonalnym geście Małgorzata Ostrowska zdecydowała się wesprzeć Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Na tegoroczną aukcję przekazała grafikę ze swoim zdjęciem autorstwa męża, wykonaną w latach 80.
Ja myślałam, że po raz pierwszy w życiu niczego nie przekażę, nie miałam głowy i siły do tego, ale natknęłam się przy porządkowaniu pracowni na tę grafikę. Pomyślałam, że może nie jest za późno. Można licytować
O tym, jaka grafika trafiła na aukcję WOŚP artystka poinformowała również na swoim profilu na Instagramie.
Zobacz także: Małgorzata Ostrowska w żałobie. Opowiedziała o ostatnich dniach męża w hospicjum
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.