Lil Masti i tak przeprowadzi się do Dubaju. Tak komentuje ostatnie doniesienia o atakach
Lil Masti już za kilka miesięcy planuje stałą przeprowadzkę do Dubaju, mimo narastającego zagrożenia w regionie. Influencerka otwarcie komentuje, że "dużo wiadomości jest przeinaczanych, podkoloryzowanych, albo też w drugą stronę - bagatelizowanych". Zdradziła, na jakich źródła informacji polega w obliczu aktualnych wydarzeń.

Aniela Bogusz, znana jako Lil Masti, nie zamierza zrezygnować z wyjazdu do Dubaju mimo narastającego niepokoju w regionie. W mediach społecznościowych celebrytka otwarcie skomentowała doniesienia o incydentach powiązanych z atakami rakietowo-dronowymi oraz działaniami obrony przeciwlotniczej nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.
Lil Masti o atakach irańskich w Dubaju
Nie jest już tajemnicą, że Lil Masti podjęła decyzję o przeprowadzce do Dubaju. W obliczu ostatnich, przerażających wydarzeń na terenie miasta, influencerka zabrała głos w swoich mediach społecznościowych.
Dużo wiadomości jest przeinaczanych, podkoloryzowanych, albo też w drugą stronę - bagatelizowanych, że nic się nie dzieje. To, co dla mnie najważniejsze, to mam informacje od wszystkich osób, które tam znam, które tam przebywają, że są bezpieczne. I takie informacje są dla mnie najważniejsze, a nie natłok informacji, które nie do końca są potwierdzone, które dostajemy w Internecie
Lil Masti otarcie o planach swojej przeprowadzki do Dubaju
Lil Masti zdradziła również szczegóły swojej przeprowadzki:
Czy wyprowadzamy się na stałe do Dubaju? Tak! Zaraz po moim porodzie. Jeszcze nie wiemy dokładnie, czy to będzie kwiecień, maj, czerwiec czy lipiec. Te miesiące są cały czas takie ruchome, bo wiecie, jak to jest z noworodkiem. A do takiej generalnej przeprowadzki, to wiecie, że trzeba być dobrze zorganizowanym. To jest przeniesienie całego domu, całego dobytku, również samochodu. To wszystko płynie w kontenerze do Dubaju. A z noworodkiem może być różnie, więc pozostawiamy sobie taką rezerwę czasową, ale będzie się to działo w najbliższych miesiącach.
Gwiazda nie ukrywała również, że choć decyzja o przeprowadzka została podjęta razem z mężem już trzy lata temu, to nie zamierza zmieniać jej w obliczu aktualnych wydarzeń. Potwierdziła fanom swoje plany i wyraziła optymistyczne nadzieje związane z sytuacją w Dubaju.
Wyprowadzamy się za kilka miesięcy i mam nadzieję, że wszystko się do tego czasu uspokoi
Zobacz także:
Andziaks zabrała głos prosto z Dubaju. "Słyszeliśmy trzy mocne huki"
Marcelina Zawadzka ponownie zabrała głos z Dubaju. "Głos mi drży"
