Reklama

We wtorek książę William i księżna Kate odwiedzili Stirling w Szkocji, gdzie uczestniczyli w szeregu wydarzeń promujących lokalne inicjatywy społeczne i kulturalne. Już od początku ich obecność wywołała entuzjazm wśród mieszkańców, którzy licznie zgromadzili się, by powitać parę książęcą.

Podczas spotkań wymieniali uprzejmości, odpowiadali na pytania i chętnie pozowali do zdjęć. Jednak to nie oficjalna część wizyty wzbudziła największe emocje, lecz momenty uchwycone przez kamery, które pokazały, że Księżna Kate i książę William pozwolili sobie na więcej, niż przewiduje królewski protokół.

Narodowa Akademia Curlingu: książęca para na lodzie w rywalizacji sportowej

Pierwszym punktem wizyty w Stirling była Narodowa Akademia Curlingu, gdzie książęca para spotkała się ze sportowcami przygotowującymi się do nadchodzących Zimowych Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich. Wielka Brytania ma silną pozycję w tej dyscyplinie – drużyny zdobyły już łącznie osiem medali olimpijskich i paraolimpijskich.

Kate i William, znani ze swojej rywalizacyjnej natury, stanęli do przyjacielskiej rywalizacji na lodzie. Para zaprezentowała swoje umiejętności pod okiem mistrzów curlingu, wywołując aplauz zarówno wśród zgromadzonych kibiców, jak i internautów oglądających relacje z tego wydarzenia.

Kolejnym punktem dnia była wizyta w studiu tkactwa tartanu – Radical Weavers. To właśnie tam książę i księżna spróbowali swoich sił w tkaniu fragmentów szkockiego tartanu. Ich prace zostaną wykorzystane w ambitnym projekcie polegającym na stworzeniu najdłuższego na świecie szalika tartanowego.

Spotkanie z lokalnymi artystami pokazało inne oblicze książęcej pary – otwartość na tradycje regionu oraz gotowość do wspierania inicjatyw społeczno-kulturalnych. Dla wielu było to inspirujące zbliżenie monarchii z codziennością mieszkańców.

Czułe gesty pary książęcej

Choć wizyty członków rodziny królewskiej są starannie planowane, a zachowanie ich objęte protokołem, w Stirling miały miejsce sceny, które poruszyły opinię publiczną. Kamery uchwyciły Księżną Kate i księcia Williama, gdy ukradkiem trzymali się za dłonie oraz książę obejmował żonę.

W przestrzeni publicznej, zwłaszcza podczas oficjalnych wydarzeń, takie gesty są rzadkością wśród royalsów. Protokół królewski przewiduje powściągliwość w okazywaniu uczuć, jednak tym razem para pozwoliła sobie na momenty bliskości, sądząc, że nikt nie patrzy. Nagrania z tych chwil szybko trafiły do sieci, wywołując lawinę komentarzy.

Internauci wyrażali wzruszenie i zachwyt nad naturalnością i miłością, jaką para wciąż emanuje po latach małżeństwa. Z kolei niektórzy komentatorzy przypomnieli, że królewskie obowiązki wymagają zachowania formalności i dystansu, nawet w chwilach prywatnych emocji.

Wydarzenia w Stirling po raz kolejny pokazały, że Księżna Kate i książę William są jedną z najbardziej lubianych par w rodzinie królewskiej, a ich relacja przyciąga uwagę mediów i opinii publicznej na całym świecie.

Zobacz także: Księżna Kate złamała królewską tradycję. Zaskakujące zachowanie w Windsorze

Reklama
Reklama
Reklama