Party Stories
Doda z mężem Emilem Stępniem
Krystian Ferretti z "Hotel Paradise 3"
Krystyna Mazurówna o restauracji Borysa Szyca
ONS
Newsy

Obsługa z restauracji Szyca chciała okraść Mazurównę? Tancerka jest oburzona

Borys nie będzie zadowolony z takiej recenzji

Polscy aktorzy często decyduję się na otwarcie biznesów gastronomicznych - z większym, bądź mniejszym skutkiem. Niedawno swój klub musiał zamknąć Leszek Lichota ze względu na zbyt wysoki czynsz. Przypomnijmy: Serialowy gwiazdor prowadził popularny klub. Zamknął go z prostego powodu

Trochę lepiej wydaje się prosperować warszawska knajpa Borysa Szyca - "Akademia", którą często odwiedzają gwiazdy. Ceny w niej są bardzo wysokie, ale nie przestraszyło to jednak Krystyny Mazurównej, która wybrała się tam na kolację z partnerem. Gwiazda była zadowolona do momentu otrzymania rachunku. Okazało się, że kelner nie wydał jej reszty - aż 60 zł, które uznał za napiwek. Oburzona tancerka opisała całą sytuację na Facebooku:

Byłam na kolacji w restauracji "Akademia", u Szyca. Dwie osoby, ja - dwie zakąski, mój partner - zakąskę i danie. Owszem, butelka wina, powtórzona, Bez deserów. Świetny kelner, z poczuciem humoru i z klasą. Rachunek - bardzo słony, no ale - widziały gały, co brały, więc przełknęłam. Mniej łatwo przełknąć fakt, że nie wydają reszty (no, głupie sześćdziesiąt złotych. jasne, dziesięć procent "należy się"napiwku, ale - wolałabym sama je dać, a nie być postawioną obok faktu dokonanego). Czy dlatego jest tam tak pustawo??? - twierdzi (pis. oryginalna).


Na dowód zamieściła również zdjęcie z lokalu, który świecił pustkami. Odwiedzicie knajpę Szyca?

Zobacz: Borys Szyc o kulisach związku ze Ślotałą i Śródką. Zdobył się na szokujące wyznanie





Borys Szyc z partnerką w knajpie:

Komentarze
Zapraszamy do dyskusji
Czekamy na Twoją opinię w tym temacie. Dołącz do dyskusji!
Szyc jadł kangura i krokodyla
Newsy
Szyc zdradził jak smakuje mięso z kangura i krokodyla
I opowiedział o najohydniejszej potrawie na świecie

Borys Szyc to prawdziwy kulinarny smakosz. Podczas swoich podróży po świecie zawsze kosztuje miejscowych przysmaków. Dowodem na to, że aktor lubi dopieszczać swoje podniebienie, jest fakt, iż miesiąc temu otworzył swoją restaurację Akademia, w której serwuje m.in. świeże owoce morza i wykwintne potrawy mięsne. brakuje tylko przysmaku Kasi Zielińskiej. Zobacz: O fuj! Zielińska uwielbia jeść szpik kostny W najnowszym numerze dwutygodnika "Gala" Szyc zdradził jakie najdziwniejsze rzeczy miał okazje jeść. Okazało się, że aktor podczas swojej ostatniej podróży po Australii raczył się mięsem z kangura. - Australia ma dziwne rzeczy do jedzenia, bo tam są te wszystkie żywe skamieniałości. Dla nas kangurek jest cudownym, rzadkim zwierzakiem, a u nich jest jedzony jak kurczak. Miałem więc pewne opory, żeby zjeść mięso kangura, bo jakieś trzy dni wcześniej byłem na farmie, głaskałem je i karmiłem. Ale powiem ci w tajemnicy, że jest pyszny, nie ma ani grama tłuszczu , bo to wyżyłowane, sprężyste zwierzaki - powiedział Borys Szyc przyznał się również, że kosztował mięso krokodyla , jednak ten egzotyczny przysmak nie przypadł mu do gustu: - Jest to białe mięso, jak kurczaka, tylko bardziej żylaste, i czuć muł. Może jego charakter przenosi się na smak mięsa? Borys Szyc w rozmowie z dziennikarką "Gali" opowiedział również o najohydniejszej rzeczy jaką miał w ustach . Przy tej okazji aktor wspomniał swój wyjazd do Moskwy z czasów studenckich. W hotelowym barze, przy wódce, aktor ze swoimi kolegami spróbował lokalnej przekąski, którą były pakowane próżniowo suszone ryby : - Nie wiem jakie, ale takiego ohydztwa w życiu nie jadłem! Smakowały jak słony kapeć pomieszany ze skarpetą i jeszcze z jakimś pleśniowym serem. Nigdy nie zapomnę tych próżniowo pakowanych ryb i wódki, czyli asortymentu hotelu...

Zofia Ślotała i Borys Szyc o związku
Akpa
Newsy
Ślotała zdradziła z jakim daniem kojarzy się jej Szyc. Porównała go do...
Oryginalna i droga potrawa

Borys Szyc i Zofia Ślotała z początku ukrywali swój związek. Aktualnie są jedną z bardziej medialnych par show-biznesu. Aktor i stylistka dość często pojawiają się na branżowych imprezach, nie kryjąc przy tym swojego gorącego uczucia. W najnowszym numerze dwutygodnika "Gala" zakochani po raz pierwszy udzielili wywiadu, w którym opowiedzieli o swoim związku. Motywem przewodnim rozmowy było jedzenie. Zofia wspominając pierwsze spotkanie z Borysem, wyznała, że od razu wpadli sobie w oko, a sam aktor od tamtej chwili kojarzy się jej z wytwornym daniem jakie wtedy jedli . -  Wpadliśmy sobie w oko przy pierwszym obiedzie, który jedliśmy razem... Zresztą do tej pory Borys kojarzy mi się z potrawą, która wtedy pojawiła się na stole, czyli foie gras . Bardzo wyjątkowa, wytrawna, nie dla wszystkich, ciężka, ale z dodatkiem karmelizowanej gruszki staje się słodka - wspomina w "Gali" Ślotała. Zofię podczas tego obiadu urzekło jeszcze zachowanie Szyca: - Kiedy jedliśmy fois gras, on się tym daniem ze mną podzielił. A dla mnie dzielenie się jedzeniem jest przejawem pewnej ważnej cechy . (...) Od razu można po tym poznać człowieka. Jeśli lubi się dzielić, oznacza to, że jest otwarty. Borys bywa łobuziakiem, ale jest przy tym bardzo dobrym człowiekiem. On potrafi dzielić się tym, co ma. Każda kobieta lubi takich niebanalnych mężczyzn. Stare polskie porzekadło mówi: "przez żołądek do serca". W przypadku Szyca i Ślotały to stwierdzenie sprawdziło się idealnie. Ciekawe z jaką potrawą Zofia kojarzy się Borysowi? Zobacz: Tak wygląda Akademia - luksusowa restauracja Borysa Szyca Czułości Szyca i Ślotały na salonach:

Borys Szyc spotyka się z Justyną Jeger-Nagłowską
ONS
Newsy
Kryzys w nowym związku Szyca? Te zdjęcia mówią wszystko
Prasa aż huczała od plotek

Nie przesadzimy chyba pisząc, że Borys Szyc jest jednym z najbardziej kochliwych aktorów w Polsce. Gwiazdor między kolejnymi związkami nie robi raczej dłuższych przerw, a swoje ukochane chętnie przedstawia mediom. Chociaż to ostatnie może się zmienić, gdyż pewnych decyzji z przeszłości Szyc obecnie żałuje. Przypomnijmy: Szyc wspomina związek z Zosią Ślotałą. Żałuje jednej rzeczy Po rozstaniu ze Ślotałą, Borys szybko znalazł pocieszenie w ramionach Justyny Jeger-Nagłowskiej . Tym razem aktor był nieco bardziej powściągliwy i nie mieliśmy jeszcze okazji podziwiać pary na salonach. W ostatnich tygodniach tabloidy spekulowały, że i ta relacja należy już do przeszłości. Ile w tym prawdy? Jak donosi "Flesz", Borys i Justyna mają się świetnie i coraz chętniej pokazują się razem. Zakochani byli gośćmi wernisażu artystycznego kalendarza "Zdrowie", nad którego projektem czuwał grafik Andrzej Pągowski, bliski znajomy Szyca.   Borys od lat interesuje się grafiką i chciał tą pasją podzielić się z Justyną. Nie odstępował jej na krok. Widać, że są bardzo blisko. Justyna nie marzy o karierze w show-biznesie, w przeciwieństwie do jego poprzednich dziewczyn. Jest zajętą bizneswoman, poza tym wychowuje dwie córeczki. Borysowi jej samodzielność bardzo imponuje - wyznaje znajomy pary w rozmowie z "Fleszem". Pasują do siebie? Szyc ma wyraźną słabość do jednego typu urody. Zobacz: "Obawiam się siebie z głupoty, braku rozsądku i roztrzepania" fot. Flesz nr 4/2014 Gwiazdy na otwarciu luksusowej restauracji Borysa Szyca

Nasze akcje
Delia My Cream
Styl życia

Krem idealnie dopasowany? Zrób go sama, z Delią to łatwe!

Partner
Macchia marki Tubądzin - wystrój we włoskim stylu
Styl życia

Mieszkanie inspirowane słoneczną Italią. Styl, który pokochały gwiazdy!

Partner
lenor-fresh-air-efect
Fleszstyle

Jak urządzić wnętrze, by zawsze zachwycało świeżością?

Partner
dax-cashmere-podklad-moon-blink
Fleszstyle

Klaudia El Dursi i Marcelina Zawadzka pokochały ten drogeryjny podkład i bazy pod makijaż!

Partner
Motorola moto g100
Styl życia

Uwielbiasz spędzać czas z przyjaciółmi? Wiemy, co zrobić, żeby te spotkania dawały ci jeszcze więcej radości!

Partner