Justyna Steczkowska miała wypadek
Fot. Tomasz Imiński, archiwum Czytelnika/eglos.pl

Nowe fakty w sprawie wypadku Steczkowskiej! Jest komentarz menadżera gwiazdy: "Niech sąd oceni, czyja to była wina!"

Justyna Steczkowska miała wypadek
Fot. Tomasz Imiński, archiwum Czytelnika/eglos.pl

Jest komentarz menadżera Justyny Steczkowskiej, który kierował samochodem w momencie, gdy doszło do wypadku. W pierwszych doniesieniach o zdarzeniu, do którego doszło 8 lipca na drodze pod Żyradowem, pojawiała się informacja, że menadżer gwiazdy nie miał przy sobie prawa jazdy. Łukasz Wojtanowski zabrał głos w tej sprawie.

Nie miałem przy sobie dokumentów, ale uprawnienia posiadam, mam prawo jazdy. Pokonuję 10 tys. km miesięcznie, przejeżdżamy z koncertu na koncert, więc te uprawnienia muszę mieć. Sprawa trafi do sądu. Niech sąd oceni, czyja to była wina - powiedział menadżer Justyny Steczkowskiej w wywiadzie dla "Super Expressu".

Wojtanowski zapewnił również, że nikomu nic się nie stało.

Rzeczywiście, groźnie to wyglądało, ponieważ samochód wpadł do rowu. Ale zanotowane zostało to jako kolizja, a nie wypadek. Dziewczyny z tamtego samochodu zostały przetransportowane do szpitala, bo były w szoku. I to jest zrozumiane. Ale po przeprowadzeniu badań okazało się, że nikomu nic się nie stało i zostały od razu wypuszczone - zapewnił na łamach tabloidu.

Zobacz też: Justyna Steczkowska straciła prawo jazdy przez wypadki? Piosenkarka wydała oświadczenie.

 

Justyna Steczkowska miała wypadek samochodowy. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.

Justyna Steczkowska miała wypadek samochodowy!
eglos.pl

Menadżer gwiazdy skomentował sprawę i złożył swoje wyjaśnienia.

Justyna Steczkowska ucieka przed fotoreporterami
ONS

 

Więcej na temat Justyna Steczkowska
Przeładuj

Weronika Rosati odradzała Julii Wieniawa udział w "Tańcu z Gwiazdami". Dlaczego?!

zobacz 02:00