Party Stories
beata-kozidrak
„Hotel Paradise” Ata Postek rozstała się z partnerem, ale już ma nowego! Zdradziła, jak się poznali
Michał Kostrzewski i pozostali jurorzy You Can Dance
Justyna Steczkowska z fanami
Ida Nowakowska prowadzącą "You Can Dance"
Doda
Sanah
Paulina Sykut-Jeżyna w Sopocie
Doda z mężem Emilem Stępniem
Blogerka rzuca wyzwanie Sarze Mannei
Akpa
Newsy

Blogerka modowa wkurzyła się na Mannei. Rzuciła jej wyzwanie

Czy Sara podejmie je?

Nie milkną echa słynnej już wypowiedzi Sary Mannei, która w jednym z wywiadów wyznała, że 900 złotych to nie jest "dużo pieniążków". Taką właśnie kwotą dysponują uczestniki jej programu "Shopping Queen", w którym muszą skomponować dwie pełne stylizacje. Ocena Sary wzbudziło mnóstwo szumu i zaangażowała do dyskusji nawet inne celebrytki. Przypomnijmy: "Można powiedzieć, że 900 zł na zakupy to mało, ale..."

Słowa Mannei nie przypadły też do gustu Kati Zielińskiej, redaktorce popularnego bloga DziewczynyNiePlacza.pl, na którym dzieli się swoimi spostrzeżeniami na kobiece tematy. Blogerka nie zgadza się z Sarą i jej patrzeniem na zakupową rzeczywistość Polek i w związku z tym postanowiła rzucić jej wyzwanie "Lumpeks Queen" czyli projekt, w którym udowodni, że można się ubrać stylowo i modnie za niewielkie pieniądze, przy których 900 złotych będzie prawdziwą fortuną.


Pewnie dla Sary Boruc i twórców nowego programu 900 pln to tyle co nic… I właśnie o tym mówię. O całkowitym oderwaniu od rzeczywistości, które świadczy o niczym innym jak o… głupocie lub „tylko” ignorancji. Dlatego rzucam Sarze Boruc i „Shopping Queen” wyzwanie! 900 zł to bardzo dużo pieniędzy na to, żeby ubrać się dobrze! Dlatego w najbliższym czasie będę realizowała projekt „Lumpeks Queen”. Bo wiem, że i u nas na blogu wiele czytelniczek powtarza, że na wiele rzeczy ich nie stać. Wierzę, że kiedyś będzie nas wszystkie stać na wszystko! Ale póki jeszcze jesteśmy w drodze do takiej sytuacji, postaram się Wam udowodnić, jak za NAPRAWDĘ NIEWIELE pieniędzy wyglądać dobrze. Wystarczy zamiast środków materialnych poużywać trochę wyobraźni, trochę fantazji… A moją smutna refleksja jest taka, że mało co tak skutecznie jak pieniądze, zabija kreatywność i wyobraźnię - czytamy na DziewczynyNiePlacza.pl we wpisie Kati.


Dołączycie do tego wyzwania? Waszym zdaniem 900 złotych to dużo czy mało na zakupy?

Zobacz: Dla Mannei 900 złotych na zakupy to mało. Siwiec broni Sary i zdradza swoje wydatki


 

Komentarze
Zapraszamy do dyskusji
Czekamy na Twoją opinię w tym temacie. Dołącz do dyskusji!
Kto poprowadzi Shopping Queen 2? Julia Kuczyńska Maffashion nie zastąpi Sary Mannei
ONS
TV-Show
Shopping Queen: Maffashion zastąpi Mannei? "Dostałam propozycję". Przyjęła?
Nowy sezon z nową twarzą

Polska edycja "Shopping Queen" od początku wzbudza wiele emocji. Wszystko za sprawą angażu Sary Boruc , która w jednym z wywiadów stwierdziła, że "900 złotych na zakupy to za mało". Odważne jak na polskie realia wyznanie spotkało się z falą krytyki. Zareagowali nie tylko internauci, ale też gwiazdy z Anną Muchą na czele. Przypomnijmy: Mucha wbiła szpilę Mannei Produkcja zdecydowała się, że w drugiej edycji w roli gospodyni wystąpi ktoś zupełnie inny. Mannei rzekomo podkupił TVN do jednego odcinka "Project Runway", ale podobno informacje o jej udziale nie są pewne. Za to pewny jest fakt, że programu Polsat Cafe nie poprowadzi typowana za kulisami Julia Kuczyńska , autorka bloga Maffashion . W internecie pojawiły się plotki jakoby Julia miała pojawić się na castingach do modowego show. Zweryfikowaliśmy je u źródła: Dostałam propozycje od producentów, ale odmówiłam . Praca prezenterki nie jest obecnie czymś na co mam czas i ochotę . Wolę skupić się na swoich obecnych zobowiązaniach i licznych nowych projektach - powiedziała Julia w rozmowie z AfterParty.pl Kto zatem zostanie polską Shopping Queen? Z naszych informacji wynika, że na pewno nie będzie to także Jessica Mercedes . Zobacz: Maffashion na koszulkach zagranicznych marek Mama Sary Mannei na Instagramie:

Sara Boruc na konferencji Polsat Cafe
ONS
Newsy
Mannei pochwaliła się zawartością swojej torebki. Brakuje podstawowej rzeczy
Czego celebrytka nie nosi ze sobą?

Medialny szum wokół Sary Boruc prędko nie ustanie. Polska WAG wywołała burzę, kiedy powiedziała, że 900 zł na zakupy to mało, a ostatnio prowokowała w programie Kuby Wojewodzkiego , sugerując, że nie ma problemu z tym, żeby wydawać pieniądze męża, Artura Boruca . Przypomnijmy: Mannei kpi z polskich gwiazd Na Instagramie Sary możemy wciąż możemy podziwiać kolejne stylizacje i da się zauważyć, że celebrytka coraz częściej decyduje się na rzeczy od polskich projektantów, rezygnuje też powoli z epatowania ekskluzywnymi markami. Jedna rzecz się nie zmienia - Mannei ma słabość do drogich torebek. Zastanawiałyście się kiedyś, co blogerka może w nich nosić? W jednym z ostatnich wywiadów Sara zdradziła ich zawartość i okazuje się, że brakuje tam podstawowej rzeczy. Szczególnie biorąc pod uwagę, że mamy do czynienia z "shopping queen". Błyszczyk, pewnie nie będę jakoś szczególnie oryginalna. Zawsze puder, żeby się trochę przymatowić, żeby się nie świecić. Nie wiem...Portfel? Nie, nie mam nawet portfela. W telefonie mam taką fajną obudowę, że mogę przechowywać też pieniądze i karty, więc nie muszę mieć portfela. Niewiele mam w tej torebce. I ładowarkę zapasową do telefonu.   - wyznała w wywiadzie dla Plejady. Zdziwieni? Zobacz: Mamy pieniądze i nie będę za to przepraszać!   Drogie stylizacje Sary Boruc:

Maja Sablewska broni Sary Mannei
ONS
Newsy
Sablewska broni Mannei: Można powiedzieć, że 900 zł na zakupy to mało, ale...
Wspomina też o cięższych czasach finansowych

Sara Mannei w jednym z wywiadów przyznała, że jej zdaniem 900 złotych to nie jest duża kwota na modowe zakupy. Aspirujące celebrytka nawiązała w ten sposób do programu "Shopping Queen", który prowadzi, gdzie uczestniczki dokładnie tyle mogą przeznaczyć na skomponowanie dwóch pełnych stylizacji. Przypomnijmy: "Mamy pieniądze i nie będę za to przepraszać!" Jej słowa wywołały prawdziwą burzę i podzieliły internautów - jedni przyznają jej rację, inni wręcz obrażają za oderwanie od realiów polskiej rzeczywistości. Na temat ten wypowiedziała się również Maja Sablewska . Gospodyni programu "Sablewskiej sposób na modę" przyznaje, że dla niektórych taka kwota może wydawać się mała, ale przy odrobinie kreatywności może wystarczyć na pokaźne zakupy.   Uważam, że moda nie ma metki. Oczywiście można powiedzieć, że 900 zł to jest za mało na zakupy, ale uważam, że to jest kwota, w której mogę wybrać przynajmniej parę stylizacji. Tak naprawdę jest tylko kwestia chęci i takiego podejścia, że szklanka jest zawsze do połowy pełna - ocenia w rozmowie z lifestyle.newseria.pl Maja. Sablewska wspomina też czasy, gdy jako młoda dziewczyna ubierała się w lumpeksach. Jej sytuacja finansowa podczas pracy z gwiazdami uległa znacznej poprawie, ale po rozstaniu z Dodą i Edytą Górniak znów musiała wrócić do podstaw.   Jako młoda dziewczyna miałam np. 90 zł, trafiałam do second handu, spędzałam tam 2 godziny i udało mi się znaleźć markowe dżinsy, które na wagę kosztowały 5 zł. Pracując z gwiazdami, zarabiałam dużo pieniędzy, kiedy nagle przestałam z nimi pracować, tych pieniędzy było dużo mniej. Nagle zdałam sobie sprawę, że kremy, balsamy, nie muszą kosztować dużo, żeby były skuteczne. I to ukształtowało moją wizję i takie podejście do kobiet, które teraz stosuję. Jeżeli spotykam się z kobietą, która...

Nasze akcje
Delia My Cream
Styl życia

Krem idealnie dopasowany? Zrób go sama, z Delią to łatwe!

Partner
Macchia marki Tubądzin - wystrój we włoskim stylu
Styl życia

Mieszkanie inspirowane słoneczną Italią. Styl, który pokochały gwiazdy!

Partner
lenor-fresh-air-efect
Fleszstyle

Jak urządzić wnętrze, by zawsze zachwycało świeżością?

Partner
dax-cashmere-podklad-moon-blink
Fleszstyle

Klaudia El Dursi i Marcelina Zawadzka pokochały ten drogeryjny podkład i bazy pod makijaż!

Partner
Motorola moto g100
Styl życia

Uwielbiasz spędzać czas z przyjaciółmi? Wiemy, co zrobić, żeby te spotkania dawały ci jeszcze więcej radości!

Partner