Kasia Tusk, zdjęcie z Instagrama
Instagram

Kasia Tusk ujawnia sekrety swojej sypialni! "Sorry za ten bałagan..."

Kasia Tusk, zdjęcie z Instagrama
Instagram

Kasia Tusk znów zaprezentowała fragment swojego domu wzbudzający największe emocje obserwujących jej profil na Instagramie - sypialnię! W całym, trzeba przyznać bardzo dizajnerskim mieszkaniu, to sypialnia pokazywana jest ostatnio najczęściej. 

Kasia Tusk swoje sopockie mieszkanie zaaranżowała niemal w stu procentach sama. Widać, że dopracowała każdy, nawet najdrobniejszy szczegół. Córka byłego premiera ceni prostotę i minimalizm, co widać również w jej sypialni.

Przy okazji ostatniego wpiu na swoim profilu Make Life Easier zdradziła kilka szczegółów dotyczących tego wyjątkowego pomieszczenia.

Zobacz także: Kasia Tusk opublikowała odważne zdjęcia z łóżka... w samej bieliźnie!

Kasia Tusk o swojej sypialni

Szczególną uwagę zwraca kontrastująca nieco z bardzo prostym wystrojem lampa wisząca pod wysokim sufitem. To model z karteczkami Ingo Maurer, który można kupić od około 3 tys. zł.

Lampa z listami do nieba. Ostatnio sporo na nią patrzę. Mieszkanie nie musi być nafaszerowane „dizajnerskimi” przedmiotami. Wystarczy czasem jeden gadżet, aby wszystko wyglądało o klasę lepiej - pisze Kasia Tusk.

Zdradza też inne szczegóły wystroju:

Fotelik kupiłam nim projekty Chierowskiego z czasów PRL-u znów wróciły do mody, więc wydałam grosze. Stelaż na materac jest właściwie zbitkiem desek (...) a przez długi czas zamiast tej pięknej vintage szafeczki mieliśmy drewnianą skrzynkę po jabłkach (z warzywniaka za 12 złotych). Po drugiej stronie stosik z książek wciąż sprawdza się świetnie - pisze.

Czy wszystko jest idealnie? Nie, i chyba o to chodzi. Kasia żartem przeprosiła obserwujących jej profil za pewien szczegół ze zdjęcia...

heh sorry za ten bałagan na fotelu.

Jak Wam się podoba sypialnia Kasi Tusk? Chcielibyście podobną?

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Lampa z listami do nieba. Ostatnio sporo na nią patrzę 🤪 Mieszkanie nie musi być nafaszerowane „dizajnerskimi” przedmiotami. Wystarczy czasem jeden gadżet, aby wszystko wyglądało o klasę lepiej. Fotelik kupiłam nim projekty Chierowskiego z czasów PRL-u znów wróciły do mody, więc wydałam grosze. Stelaż na materac jest właściwie zbitkiem desek (link znajdziecie we wpisie na blogu „Jak ujarzmiłam światło w mieszkaniu”) a przez długi czas zamiast tej pięknej vintage szafeczki mieliśmy drewnianą skrzynkę po jabłkach (z warzywniaka za 12 złotych). Po drugiej stronie stosik z książek wciąż sprawdza się świetnie. Ale jeśli zamarzyłaby mi się jakaś ikona dizajnu to zajrzałabym do dziewczyn z @atelier_mesmetric w Gdyni. To nie takie drętwe miejsce gdzie wstyd zapytać co ile kosztuje 😉 Znajdziecie tam polskie wzornictwo, ale też ikony od vitry, hay, muuto, &tradition czy właśnie od Ingo Maurer💡

Post udostępniony przez MakeLifeEasier (@makelifeeasier_pl)

Kasia wielokrotnie pokazywała już sypialnię, w różnych wersjach:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Stay safe. Stay in bed. #quarantinelife

Post udostępniony przez MakeLifeEasier (@makelifeeasier_pl)

 

Prawda, że urocza?

Więcej na temat Kasia Tusk
Przeładuj

Kaczorowska, Krupa, Przybysz... Dla tych gwiazd to pierwszy Dzień Matki! Kto jeszcze został mamą w ostatnich miesiącach?

zobacz 01:58