Justyna Steczkowska przekazała 40 tysięcy złotych na rzecz fundacji Anny Dymnej
TYLKO U NAS!

Po zamknięciu Playboya Justyna Steczkowska wspomina swoją okładkę! Nigdy potem nie zrobiono takiej sesji...

Justyna Steczkowska przekazała 40 tysięcy złotych na rzecz fundacji Anny Dymnej

Justyna Steczkowska ma nie tylko wielki talent, ale także silną osobowość. W wywiadzie dla „Party”, komentuje niedawne zamknięcie polskiego wydania „Playboya”. Co dzisiaj myśli o rozbieranych zdjęciach w piśmie dla panów?

Mam nadzieję, że epoka, w której mężczyźni u władzy dla zysku i zabawy wykorzystywali kobiety, bezpowrotnie minęła. Jest w nas olbrzymia siła, radość życia, miłość, empatia, wewnętrzne piękno, ogromne spektrum emocji. Nie jesteśmy przecież tylko ponętnym ciałem - powiedziała Justyna w rozmowie z „Party”.

Dlaczego kiedyś sama zdecydowała się na okładkę w Playboyu?

Zrobiłam tę okładkę w stu procentach na moich warunkach. Nie wyobrażałam sobie, że mogłabym być naga na rozkładówce Playboya. Udzieliłam im wywiadu, bo to była gazeta, która w sposób odważny rozmawiała z ludźmi o ich życiu i pracy. Pokazywanie nagości w  Playboy'owski  sposób było zawsze sprzeczne z tym, co czuję i opowiadam przez swoją muzykę. Dlatego nie była to rozbierana sesja. Jedyną nagością były moje nagie plecy (śmiech), czyli wszytko wbrew Playboywi. Nigdy potem nie zrobiono już tak „ ubranej sesji ” ( śmiech ) - wspomina Justyna.

W wywiadzie Justyna ogłosiła też start swojego nowego projektu, który powstał dzięki 6-letniej córce Helenie.

To dzięki niej i dla niej stworzyłam autorską kolekcję dla dziewczynek, która już pod koniec tego roku będzie dostępna w butiku na Moliera 2 i na ich platformie internetowej. To unikatowe pojedyńcze egzemplarze z pięknymi koronkami i szytymi ręcznie ozdobami. Zawsze kiedy szukałam czegoś dla mojej córki widziałam w sklepach różne piękne rzeczy, ale w żadnej z nich nie widziałam mojej córki. Więc szyłam sukienki tylko dla niej. I tak, powoli, powstawała kolekcja. W dodatku ona mi w tym pomagała! Dwa projekty są jej autorstwa! Kolekcję nazwałam Anima by Justyna Steczkowska - ogłasza artystka.

Cały wywiad przeczytacie w nowym numerze „Party”.

W tym roku Justyna obchodzi 25-lecie kariery.

Justyna Steczkowska na koncertach w kreacjach Patrycji Kujawy

Justyna stworzyła kolekcję dla swojej córki.

Justyna Steczkowska z córką

 

Więcej na temat Justyna Steczkowska
Przeładuj

Anna Mucha w półfinale "Czaru Par"! "Małżeństwo to jest obóz przetrwania"

zobacz 00:30