Joanna Krupa przeżywa trudne chwile. Gwiazda, która znana jest ze swojej miłości do zwierząt, straciła właśnie ukochanego pupila. Prince, uroczy York, który mieszkał z modelką od siedmiu lat, odszedł 26 lutego. Joanna Krupa podzieliła się tą smutną informacją z fanami na swoim profilu na Instagramie.

Joanna Krupa straciła psa

Joanna Krupa często aktywnie włącza się w akcje, które mają na celu pomoc zwierzakom. Prowadziła również program w TVN-ie pt. "Misja pies", w którym wraz z ekspertami uczyła właścicieli czworonogów, jak okiełznać ich mocne charakterki. Przy okazji znajdywała też domy dla tych psiaków, które nie miały szczęścia w swoim życiu. Joanna Krupa sama również przygarnęła kilka zwierzaków, które mieszkają z nią w jej posiadłości w Los Angeles. Niestety, gromadka modelki zmniejszyła się. Pod koniec lutego odszedł bowiem Prince. 

- Odpoczywaj w pokoju mały aniołku. Mam nadzieję, że byłeś szczęśliwy z naszą rodziną przez ostatnich siedem lat i że daliśmy ci tyle miłości, na ile zasługiwałeś. Będziemy za tobą tęsknić mój mały, zadziorny mężczyzno. 26 lutego 2019 - mam nadzieję, że nasz 15-letni chłopiec połączył się z resztą naszej rodziny, która odeszła - napisała na swoim Instagramie pogrążona w smutku Joanna Krupa.

Przypomnijmy, że mąż Joanny Krupy również bardzo kocha zwierzęta. Co ciekawe, to właśnie psy połączyły parę. Douglas Nunes wypatrzył modelkę w parku, gdy spacerowała ze swoimi pupilami. Początkowo mężczyzna myślał, że Joanna Krupa zajmuje się wyprowadzaniem psów różnych osób i tak zarabia na życie. Biznesmen nie wiedział bowiem, że jest to znana na całym świecie modelka. Odważył się do niej podejść i między nimi od razu zaiskrzyło. Teraz wspólnie zajmują się swoimi psiakami. 

Modelce trudno pogodzić się z odejściem ulubionego pupila

Joanna Krupa znana jest ze swojej miłości do wszystkich zwierząt

Zobacz także: Joanna Krupa ścięła włosy! "Czasem potrzebujesz zmian". Efekt?

Więcej na temat Joanna Krupa