Party Stories
Krystian Ferretti z "Hotel Paradise 3"
Luiza "Hotel Paradise 3"
Małgorzata Rozenek w białym garniturze
Joanna Koroniewska w czarnej sukience w wisienki z ASOS
Newsy

Joanna Koroniewska przeżyła dramat w łódzkiej filmówce! Nie mogła być przy umierającej mamie

Joanna Koroniewska opublikowała na Instagramie wstrząsający wpis, w którym po raz pierwszy wspomina dramatyczną sytuację do której doszło kiedy była studentką Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi.

Joanna Koroniewska opublikowała na Instagramie wstrząsający wpis, w którym po raz pierwszy wspomina dramatyczną sytuację, do której doszło kiedy była studentką Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Aktorka zareagowała na aferę dotyczącą łódzkiej filmówki i przyznaje, że ona również bardzo cierpiała przez jedną ze swoich wykładowczyń. Joanna Koroniewska ujawniła nazwisko opisywanej kobiety i  zdradziła, jak wykładowczyni ją potraktowała. Wpis gwiazdy szokuje!

Dlaczego Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor nie pokazują twarzy córek? Mają jeden ważny powód

Joanna Koroniewska o śmierć ukochanej mamy

Nie milkną echa głośnego wpisu Anny Paligi, która kilka dni temu ujawniła szokujące zachowanie niektórych wykładowców z łódzkiej filmówki. Po jej wpisie głos w sprawie przemocy w szkole aktorskiej zaczęli zabierać kolejni absolwenci. O ciemnych stronach szkoły wspominała ostatnio m.in. Zofia Wichłacz, czy Weronika Rosati, a teraz swoją historią podzieliła się również Joanna Koroniewska. 

Była gwiazda "M jak miłość" w najnowszym wpisie na Instagramie wspomina trudny czas, kiedy jej mama umierała, a ona nie mogła być przy niej - jak twierdzi - właśnie przez jedną z wykładowczyń. Joanna Koroniewska zdradza, że profesor miała nie zgodzić sie, by wzięła dzień wolny i została przy mamie.

(...) Wybitna Pani Pedagog wymyślała mi ksywy, które raniły mnie do żywego, wciąż zwracała uwagę na to jaka to jestem głupia, używając przy tym naprawdę mocnych słów. Najgorszych. Najmocniejszych. Do historii przejdzie jeden z egzaminów, w trakcie, którego podczas mojego monologu na scenie, przerwała mi i z wściekłością zaczęła mnie poprawiać i krzyczeć na mnie, żebym zaczynała raz jeszcze, i tak parokrotnie. Bawiła się chyba tym moim strachem, ewidentnie TO lubiła - pisze Joanna Koroniewska. 

W dalszej części wpisu aktorka opisuje, jak została potraktowana, kiedy zadzwoniła do szkoły z prośbą o wolny dzień.

(...) nie zapomnę jej jednego. I niestety nie wybaczę jej tego nigdy. Kiedy umierała na raka moja mama, byłam w trakcie prób do przedstawnienia dyplomowego, od którego zależało moje być albo nie być na uczelni.

Jak pisze dalej na Instagramie Koroniewska, była z umierającą mamą sama, bez rodzeństwa i pomocy ojca. Wtedy zadzwoniła do wykładowczyni mówiąc jej, że to ostatnie godziny jej mamy i że bardzo chce ją pożegnać.

Byłam w tej sytuacji sama. Tak jak i sama była moja matka, która bardzo mnie potrzebowała. Pamiętam jak dziś - były dwa tygodnie do spektaklu dyplomowego (jedynego, w którym mogłam wystąpić w danym roku, ze względu na wspomnianą krytyczną sytuację rodzinną). Spektakl był przygotowany, rola zrobiona a ja prosiłam o zaledwie jeden dzień. Usłyszałam w słuchawce wzburzony głos mojej Profesorki, że absolutnie nie ma takiej możliwości, że muszę wracać mimo, że usilnie tłumaczyłam, że nie mam z kim zostawić mojej mamy. Zostałam wtedy wyzwana od egoistek, że myślę tylko o sobie, a nie o Kolegach, którzy potrzebują próby ze mną, po czym rzucona została słuchawka. Kiedy ponownie wybierałam numer, nikt nie odebrał, co było jednoznacznym sygnałem, że nie mam wyboru.

Joanna Koroniewska zdradziła,  że ostatecznie musiała pojawić się na próbie.

(...) tego samego dnia którego wyjechałam na próbę do Łodzi, moja mama umarła. W hispicjum. W samotności - dodała Joanna Koroniewska. 

Zobaczcie cały wpis Joanny Koroniewskiej, która wspomina szokujące wydarzenia z łódzkiej filmówki.

Zobacz także: Joanna Koroniewska poroniła aż sześć ciąż: „ból był ogromny. I niemoc”

Joanna Koroniewska komentuje aferę ws. łódzkiej filmówki (kliknij na strzałkę po prawej stronie zdjęcia, żeby zobaczyć dalszą część wpisu aktorki).

 

Aktorka twierdzi, że jedna z wykładowczyń nie pozwoliła jej na dzień wolnego w czasie kiedy jej mama ciężko chorowała. 

Joanna Koroniewska w czarnej sukience w wisienki z ASOS

 

Komentarze
Zapraszamy do dyskusji
Czekamy na Twoją opinię w tym temacie. Dołącz do dyskusji!
1,5-roczna dziewczyna, która wypadła z okna, ma koronawirusa
EastNews
Newsy
Dramat w Łodzi. Półtoraroczna dziewczynka, która wypadła z okna, jest zakażona koronawirusem
Koronawirus w Polsce. Łódź: półtoraroczna dziewczynka, która wypadła z okna, jest zakażona koronawirusem.

Wielki dramat w Łodzi. W niedzielę, 15 marca, doszło do poważnego wypadku. Z okna na trzecim piętrze w kamienicy przy ul. 6 Sierpnia wypadła półtoraroczna dziewczynka. Jak informuje TVN 24 dziecko jest zarażone koronawirusem. Poznajcie szokujące szczegóły. 1,5 roczna dziewczynka z Łodzi zarażona koronawirusem O zdarzeniu, do którego doszło wczoraj w Łodzi, rozpisywały się wszystkie media. W niedzielę z okna  na trzecim piętrze wypadła 18-miesięczna dziewczynka. W mieszkaniu przebywało oboje rodziców. Według relacji policji 35-letni ojciec przysnął, zaś 26-letnia marka znajdowała się w innym pomieszczeniu. Okazało się, że miała 0,8 promila alkoholu. Wstępne badania wykazały, że okno uchylił 5-letni brat dziewczynki: Z bardzo wstępnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej 5-latek otworzył uchylone okno, z którego z trzeciego piętra wypadła 18-miesięczna dziewczynka- mł. insp. Joanna Kącka z łódzkiej policji. Dziecko upadło na beton. Trafiło do szpitala im. Matki Polki w Łodzi, gdzie zostało operowane ze względu na poważny stan zdrowia. To jednak nie koniec dramatów. Ojciec dziewczynki w trakcie policyjnego wywiadu wyznał, że dwa tygodnie temu spotkał się ze znajomymi, którzy wrócili z Włoch, więc rodzinę poddano testom na obecność koronawirusa. Wyniki testu były pozytywne u 18-miesięcznego dziecka. Do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki zostało przyjęte półtoraroczne dziecko z urazem wielonarządowym. Było operowane w trybie pilnym ze względu na stan zagrożenia życia. Ze względu na przeprowadzony wywiad, pobrano test na obecność koronawirusa SARS-CoV-2. Wynik był dodatni. Dziecko wskutek przebytego urazu jest w stanie ogólnym bardzo ciężkim. Wszelkie procedury związane z bezpieczeństwem pacjentów i personelu ICZMP, zgodnie z obowiązującymi...

Joanna Koroniewska o roli Małgosi w "M jak miłość"
ONS
Newsy
Koroniewska odeszła z serialu przez zaskakującą propozycję producentów. Dopiero teraz o tym mówi
O co poszło?

Prawie dwa lata temu Joanna Koroniewska zaskoczyła wszystkich informacją o odejściu z roli popularnego serialu "M jak miłość", w którym przez 13 lat wcielała się w postać mało sympatycznej Małgosi Mostowiak. Gwiazda w wielu wywiadach nie raz mówiła o powodach swojej decyzji. Jej bohaterka po prostu denerwowała aktorkę. Przypomnijmy:  Koroniewska dumna z odejścia z "M jak miłość": Denerwowała mnie moja rola Z biegiem czasu Joanna zdradza coraz więcej szczegółów rozstania z produkcją. Okazuje się, że widzowie tak bardzo nie lubili słynnej Małgosi, że często zaczepiali ją na ulicy i mówili, że jest okropna. Koroniewska długo to znosiła, ale w końcu miała dość. W rozmowie z "Grazią" przyznaje: Jestem osobą, delikatnie mówiąc, energiczną, a w tej roli byłam zimną rybą. W pewnym momencie poczułam, że po prostu już tego nie dźwigam. Ludzie na ulicy mnie zaczepiali i mówili, że jestem okropna, bo znowu kogoś strasznie potraktowałam - wspomina aktorka Oliwy do ognia dodała propozycja zagrania z córką, Janinką. Gwiazda nie chciała wprowadzać małej do świata show-biznesu: Dostałam propozycję zagrania w serialu ze swoim dzieckiem. A ja trzymam córkę z dala od show-biznesu. Co było takim prawdziwym powodem odejścia? Kiedy wróciłam do serialu po urodzeniu Janki, moja Małgosia też miała dziecko. Ale wyjechała do Włoch i nie zabrała ze sobą tego dzieciaka. I ja, matka kwoka, cierpiąca za każdym razem, kiedy wychodziłam z domu choćby na parę godzin, po prostu nie mogłam tego znieść. Aż mnie skręcało, kiedy to grałam. Nie chciałam taka zostać w świadomości ludzi. Dla mojego dziecka zrobię wszystko. Moja córka ma mnie zawsze, kiedy tylko tego potrzebuje. Do tego stopnia, że w pewnym momencie poczułam nawet, że za bardzo nastaję na jej wolność - mówi Joanna Oglądaliście "M jak miłość" z udziałem...

Joanna Koroniewska zła
ONS
Newsy
Joanna Koroniewska opublikowała zdjęcie mamy i wspomina dramat sprzed lat: "Ból nadal pozostał"

Joanna Koroniewska opublikowała na Instagramie piękne zdjęcia sprzed lat. Na fotografiach widzimy jak jej mama trzyma ją na rękach. Była gwiazda "M jak miłość" po raz pierwszy pokazała prywatne zdjęcia z ukochaną mamą. Aktorka zrobiła to, żeby zaapelować do wszystkich kobiet, żeby pamiętały o badaniach swoich piersi. Niestety, jak przypomina Joanna Koroniewska, jej mama zmarła na raka piersi... W sieci pojawił się poruszający wpis gwiazdy! Joanna Koroniewska wspomina ukochaną mamę Joanna Koroniewska należy do grona gwiazd, które bardzo dbają o swoje życie prywatne. Aktorka nie opowiada publicznie o swoich bliskich, a w sieci trudno znaleźć ich zdjęcia. Teraz jednak Joanna Koroniewska podzieliła się bardzo osobistą i poruszającą historią dotyczącą jej ukochanej mamy, która zmarła 20 lat temu.  Nigdy wcześniej nie pokazywałam Mamy. Dlaczego teraz się na to zdecydowałam? Minęło dokładnie 20 lat i 11 dni od jej śmierci. I jednej z największych tragedii w moim życiu. To tak strasznie dawno temu. Tak wiele się zmieniło a mimo wszystko ból nadal pozostał. I pewnie będzie mi towarzyszył zawsze. Była taka pozytywna, zawsze uśmiechnięta. Ja zostałam sama. Bez ojca, rodzeństwa. Na wiele lat. Boli nadal i pewnie zawsze będzie bolało. Nie lubię października. Zawsze będzie kojarzył mi się z jej odejściem- przyznała Joanna Koroniewska. W dalszej części wpisu aktorka zdradziła, dlaczego zdecydowała się opowiedzieć o swoim dramacie i opublikować zdjęcia mamy. paradoksalnie ten miesiąc jest miesiącem walki z rakiem piersi, choroby, której mojej Mamie nie udało się pokonać. Ciągle mówimy o badaniach, ale czy je rzeczywiście wykonujemy?! Czy wiecie, że na fantomie możecie same nauczyć się wykrywać zmiany w piersiach?! Że NAPRAWDĘ badanie może uratować nam życie?! Kochani! 💞💕💓💗Wspieram...

Nasze akcje
Jenny Fairy Midday Coctail
Newsy

Ten stylowy dodatek przeniesie cię w świat wakacji i słodkiego lenistwa!

Partner
piekna-kobieta-bella
Fleszstyle

Jak się czuć pewnie i wygodnie przez cały dzień? Stawiaj na jakość

Partner
huawei-6-band-opaska
Fleszstyle

Asystent i trener personalny w jednym?

Partner
Kolekcja-wiosna-lato-CCC-2021
Fleszstyle

Czy zdrowe i wygodne dziecięce buty nie mogą być modne?

Partner
Kolekcja-wiosna-lato-CCC-2021
Fleszstyle

O tych butach marzy twoje dziecko!

Partner
catering-tajm
Fleszstyle

Pyszne, zdrowe i niebanalne dania z dostawą pod twoje drzwi?

Partner