Joanna Horodyńska to od lat ceniona stylistka, która na modzie zna się jak nikt inny. Ponadto obserwuje to, co dzieje się w mediach i na czerwonym dywanie, dzięki czemu doskonale sprawdza się jako prowadząca "Gwiazdy na dywaniku". Teraz Horodyńska postanowiła swoje przemyślenia, uwagi i inspiracje zebrać w jedną całość, które ukazały się w publikacji "Modowy sąd". Zobacz: Modowe wydarzenie roku: Mamy okładkę publikacji Joanny Horodyńskiej!

Stylistka oceniła tam styl gwiazd. Pochwaliła te, które od lat konsekwentnie trzymają się jednej drogi i wyglądają bardzo dobrze, tak jak Małgorzata Kożuchowska, ale znalazły się też takie, które kiedyś nie bardzo potrafiły dobrać ubrania do sylwetki czy po prostu umiejętnie je ze sobą połączyć. Tutaj bardzo dobrym przykładem jest z kolei Katarzyna Zielińska. Dużym zaskoczeniem jest fakt, że w publikacji nie znalazło się miejsce dla Małgorzaty Sochy, która przez wielu uważana jest jako jedna z najlepiej ubranych Polek. Joanna Horodyńska chociaż bardzi ceni aktorkę, wyjaśniła dlaczego nie umieściła jej w "Modowym sądzie":

Małgosia ma swoję stylistkę, która wykonuje najlepszą pracę na świecie, Małgosia też ma świetną sylwetkę, żeby nosić te wszystkie ubrania i jest fantastyczną osobą. Ale ja ciągle nie czuję w niej jakiejś takiej siły, takiej prawdy, jeśli chodzi o modę. Jakby trochę była obok, dlatego nie ma jej w tej publikacji. Natomiast miejsca mi zabrakło, żeby te wszystkie osoby mogły się tu znaleźć. Drugą muszę napisać już, natychmiast! Bardzo często pojawia się w rubryce mojej "Modowy sąd" jako najlepiej ubrana. Zresztą w podsumowaniu roku też miała najpiękniejszą kreację na balu i myślę, że przyjdzie na nią miejsce. Natomiast w tej publikacji chciałam osoby bardziej wyraziste. Nie była dla mnie na tyle wyrazista, nie chce, żeby to negatywnie zabrzmiało, że coś zmienia, zmienia naszą rzeczywistość. Póki co dla mnie nie zmienia, ale i tak jest świetnie ubrana. 


Zgadzacie się?

Zobacz: Elegancka Socha największą gwiazdą premiery. Na imprezę przyszła z mężem





Socha zachwyciła nogami w krótkiej sukience: