Janusz Hetman nie żyje. Producent filmów Smarzowskiego miał 68 lat
Janusz Hetman, ceniony producent filmowy i współtwórca takich hitów jak „Wesele” i „Dom dobry”, zmarł w wieku 68 lat po długiej i ciężkiej chorobie. Informację o jego śmierci przekazało Studio Lucky Bob.

Janusz Hetman był uznanym producentem filmowym, który miał ogromny wpływ na rozwój polskiej kinematografii. Jego nazwisko wiązało się z wieloma głośnymi produkcjami, a jego zaangażowanie w sztukę filmową było doceniane nie tylko w kraju, ale również za granicą. Jako członek Polskiej Akademii Filmowej oraz Europejskiej Akademii Filmowej, wnosił wkład w rozwój branży, wspierając ambitne projekty filmowe i młodych twórców.
Hetman był producentem znanym przede wszystkim z pracy przy filmach Wojciecha Smarzowskiego. To właśnie jego udział pozwolił na realizację tak głośnych tytułów jak „Wesele” oraz najnowszego przeboju kinowego „Dom dobry”. Jego profesjonalizm i doświadczenie na planie filmowym sprawiały, że był cenionym współpracownikiem i mentorem.
Janusz Hetman i jego współpraca z największymi reżyserami świata
Poza współpracą z Wojciechem Smarzowskim, Janusz Hetman miał na swoim koncie także produkcje z udziałem światowej sławy reżyserów. Pracował z Davidem Lynchem przy filmie „Inland Empire”, który spotkał się z uznaniem międzynarodowej krytyki.
Kolejnym istotnym projektem był film „IO” Jerzego Skolimowskiego, nominowany do Oscara. Hetman brał również udział w produkcji filmu „The Palace” Romana Polańskiego. Te realizacje pokazują, jak cenionym był producentem nie tylko w Polsce, ale również w świecie europejskiego i amerykańskiego kina.
Dzięki jego zaangażowaniu i pasji wiele projektów mogło zaistnieć na festiwalach i zdobywać prestiżowe nagrody. Jego wpływ na rozwój polskiego kina był nie do przecenienia.
Studio Lucky Bob żegna Janusza Hetmana wzruszającym wpisem
Janusz Hetman zmarł w wieku 68 lat. Jak wynika z doniesień, producent odszedł po długiej i ciężkiej chorobie. Nie podano szczegółów dotyczących miejsca śmierci.
Studio Lucky Bob, z którym Janusz Hetman był związany od początku swojej kariery, przekazało informację o jego śmierci za pośrednictwem mediów społecznościowych. W poruszającym wpisie podkreślili, że Hetman był nie tylko częścią zespołu, ale także przyjacielem i przewodnikiem po świecie filmu.
Dzisiaj odszedł Janusz Hetman. Janek był ważną częścią naszego zespołu, studia Lucky Bob, przyjacielem, przewodnikiem po filmowym świecie. Kochał sztukę w każdym wymiarze i aspekcie, kochał ludzi, a nade wszystko, kochał życie, z którego czerpał pełnymi garściami. Odejście Janka to niepowetowana strata dla jego rodziny, dla nas – przyjaciół i współpracowników, dla polskiej kultury, a w szczególności polskiego filmu
Wpis studia Lucky Bob oddaje ogrom emocji i pokazuje, jak wielką stratą dla środowiska filmowego jest odejście Janusza Hetmana.
Zobacz także: Menadżer ujawnił, co dzieje się z Ryszardem Rynkowskim. Co dalej z koncertami?