Agnieszka Dygant to jedna z ulubionych aktorek polskich widzów. 47-letnia gwiazda zdobyła ogromną rozpoznawalność, dzięki roli salowej Marii w "Na dobre i na złe", a z roku na rok była obsadzana w kolejnych postaciach, które na dobre zapadły nam w pamięci, jak postać niani Frani, prawniczki Agaty, Kariny z "Listów do M.", czy Agaty z kultowej komedii romantycznej "Tylko mnie kochaj". Agnieszka Dygant zachwycała nie tylko swoim talentem, ale też urodą. Ostatnio jednak fani i internauci zwrócili uwagę, że aktorka wygląda zupełnie inaczej, a niektórzy mogliby mieć nawet problem z rozpoznaniem jej na ulicy! Obok tej metamorfozy trudno przejść obojętnie. 

 

Inny nos, inne usta, inne brwi. Obecny wizerunek Agnieszki Dygant, zwłaszcza po jej ostatniej wizycie w "Dzień dobry TVN", gdzie promowała film "Listy do M. 4", wzbudził spore kontrowersje. Niektórzy zarzucają jej, że przeszła operację nosa, a także zdecydowała się na powiększenie ust. Jak odpowiada na to aktorka? Nasze wideo z pewnością zaspokoi Twoją ciekawość. Metamorfoza Agnieszki Dygant naprawdę robi wrażenie. Tym najbardziej wścibskim Agnieszka Dygant odpowiedziała, pokazując się zupełnie bez makijażu.

Zobacz także: Jak Małgorzata Rozenek wyglądała na początku swojej kariery? Spójrzcie tylko, jak się zmieniła! 

Widzowie pokochali Agnieszkę Dygant za jej wybitną, komediową rolę w serialu "Niania", gdzie grała przy boku Tomasza Kota. Dziś gwiazda wygląda zupełnie inaczej!

Agnieszka Dygant w "Niani"
East News

W najnowszej, czwartej części filmu "Listy do M." aktorka nie przypomina dawnej siebie. Fani zarzucają jej operacje plastyczne. Jaka jest prawda?

Agnieszka Dygant w czerwonym swetrze
Instagram

Najważniejsze, że z jej twarzy wciąż nie znika uśmiech! 

 

 

Więcej na temat Agnieszka Dygant