Influencerka wystawiła na akcję WOŚP wspólną kolację. Stawia warunek: zwycięzca musi za nią zapłacić
Polska influencerka wywołała spore poruszenie w sieci, wystawiając na WOŚP wspólny lunch. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie warunek, jaki postawiła zwycięzcy - musi pokryć rachunek w restauracji! Mimo to zainteresowanie aukcją okazuje się dość spore.

Paulina Porzucek to 26-letnia influencerka, tiktokerka oraz zawodniczka freak-fightów PRIME MMA. Znana jest z udziału w programie „GOATS” oraz licznych kontrowersji, w tym publicznych wpadek, jak np. mylenie skrótów nazw instytucji. Znów znalazła się w centrum niemałego zamieszania, a wszystko przez aukcję WOŚP.
Zaskakująca oferta Pauliny Porzucek na aukcję WOŚP
W ramach tegorocznej aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Paulina Porzucek zaproponowała wspólny lunch, który, jak opisano w ofercie, ma być okazją do luźnej rozmowy i poznania influencerki.
To będzie spotkanie pełne dobrej atmosfery, szczerej rozmowy i pozytywnej energii. Idealna okazja, by poznać Paulinę ''od kuchni'' – porozmawiać o życiu, sporcie, social mediach, planach i pasjach… przy dobrym jedzeniu. Czeka Cię: luźna, przyjazna rozmowa; świetna energia i uśmiech; wspólny lunch w miłej atmosferze; wyjątkowe spotkanie, którego nie da się kupić w żaden inny sposób
Cała sprawa być może przeszłaby bez większego echa, gdyby nie warunek, jaki influencerka postawiła przyszłemu zwycięzcy. Ten bowiem nie tylko zapłaci za samą możliwość spotkania, ale według Pauliny - ma również pokryć rachunek w restauracji!
100% kwoty z licytacji trafia na WOŚP – bo pomaganie ma sens, a razem możemy zrobić coś naprawdę dobrego. Licytacja trwa do: 25 stycznia, godz. 22:00. Realizacja spotkania: do końca czerwca 2026 r. Termin i miejsce: do wspólnego ustalenia Gramy razem do końca świata i jeden dzień dłużej! *koszt lunchu pokrywa wygrany aukcji
To dość niecodzienny zabieg, który momentalnie odbił się szerokim echem. O ile wystawianie przez znane osoby na aukcję WOŚP wspólnych kolacji nie jest niczym nowym, to dotychczas normą było, że to pomysłodawca pokrywał wszelkie dodatkowe związane z tym koszty, by zwycięzca mógł spokojnie delektować się wylicytowaną atrakcją.
Fala krytyki wobec influencerki
Wielu internautów szybko wyraziło swoje niezadowolenie z powodu formy aukcji. W sieci pojawiły się liczne komentarze sugerujące, że licytacja przypomina bardziej formę autopromocji niż realnej pomocy dla WOŚP. Wśród wypowiedzi można znaleźć takie komentarze, jak:
Wygrałbym licytację, podczas obfitego lunchu poszedłbym do toalety i już nie wrócił
Wygrać licytację i nie przyjść na kolację. Jedyne rozwiązanie
To nie jest forma pomocy WOŚP tylko promowanie siebie
Mimo wielu negatywnych komentarzy, aukcja cieszy się sporą popularnością. Dotychczas w licytacji wzięło udział 11 osób, a aktualna cena wynosi blisko 10 tysięcy złotych!
Jakie doświadczenia oferują inni celebryci na WOŚP 2026?
W tym roku wiele znanych osób wzięło udział w aukcjach WOŚP, oferując różnorodne, często unikalne doświadczenia. Katarzyna Bonda zaproponowała pojawienie się zwycięzcy licytacji jako postaci w swojej nowej książce. Maciej Musiał zaprasza na wspólny taniec poloneza, a Robert Makłowicz oferuje kameralną kolację degustacyjną. Na ich tle oferta Pauliny Porzucek wydała się wielu internautom wyjątkowo kontrowersyjna.


Zobacz także: Wystawił na WOŚP grafikę Picassa, a w sieci burza. Teraz się tłumaczy