Reklama

Na "Farmie" kolejne wielkie emocje i to tuż po przydzieleniu nowego zadania tygodnia. Uczestnicy rozważają nowe sojusze, a tymczasem Henryk zdecydował się zastosować swoje zagrywki psychologiczne wobec Karoliny. Na zmianę ją komplementuje i podkręca nerwową atmosferę. To nie do końca spodobało się fanom "Farmy". W sieci lawina komentarzy.

Trudne zadanie tygodnia podzieliło mieszkańców "Farmy"

Karolina jako Farmerka Tygodnia otrzymała zadanie dla całej grupy. Szybko się okazało, że łatwo nie będzie i już na samym początku pojawiły się spięcia. Jedni muszą wyruszyć na wykopki, gdzie mają zebrać 100 kg ziemniaków, a tymczasem okaże się, że będzie to czas na nowe rozdanie i układy. Ku zaskoczeniu wszystkich Karolina i Aksel coraz lepiej się dogadują i razem spekulują, jak usunąć Wikingów z "Farmy". Andrzej i Łukasz też chcą przeciągnąć ją na swoją stronę.

Z kolei podczas wykopków uczestnicy zdecydowali się trochę przedrzeźniać Ewę. Wygląda na to, że uczestniczka nadal działa niektórym uczestnikom "Farmy" na nerwy.

Ewa ma swój świat- powiedział Andrzej. Mogę zbierać jedną ręką, bo drugiej nie mogę ubrudzić, bo muszę trzymać włosy - parodiowała ją Agnieszka

Henryk na "Farmie" stosuje zagrywki psychologiczne

Tymczasem Henryk obrał inną taktykę i komplementuję Farmerkę Tygodnia na każdym kroku. Potem podkręcił ją, żeby stresowała się jeszcze bardziej. Henio nie ukrywa przed kamerami, że stosuje zagrywki psychologiczne wobec wszystkich, a teraz na cel obrał Karolinę.

Widzowie są w szoku po tym, co zrobił Henryk i w sieci zawrzało. Internauci uważają, że Henio to "dobry gracz":

Karolina nie daj się
Henryk wie co i jak, zawsze jest tam, gdzie coś może ugrać…

Z kolei niektórzy widzowie zwracają uwagę, że od kiedy Lamia opuściła "Farmę" panuje tam zdecydowanie lepsza atmosfera i nawet Karolina zmieniła swoje podejście:

Odkąd nie ma Lamii i jej złego wpływu,to Karolina zachowuje się bardziej po 'ludzku'. Przy Lamii nie dało się jej ani słuchać ani oglądać
Nie ma tej toksycznej Lamii, która wszystkich podburzała i jest super.

Taką "Farmę" chcą oglądać internauci

Okazuje się, że to pierwszy odcinek "Farmy" w tym sezonie, w którym nie było żadnej poważnej kłótni i dramy. Po odejściu Lamii atmosfera widocznie się oczyściła i pojawiły się żarty, wygłupy, w czym mógł pomóc cudowny napar z lipy. Widzowie piszą wprost, że taką "Farmę" chcą oglądać.

W końcu coś pozytywnego, a nie same kłótnie. Mimo, że dalej są sojusze to potrafią ze sobą rozmawiać i współpracować. Tak powinien wyglądać ten program
Najlepszy odcinek ever, Aksel super gość się zrobił, taka atmosfera powinna być zawsze

Zobacz także:

Karolina "Farma"
fot. mat prasowe "Farma
Dominka "Farma"
fot. mat prasowe "Farma
Reklama
Reklama
Reklama