Ewa Chodakowska na Różach Gali 2013
ONS/Instagram

Ewa Chodakowska w ciągu niecałego roku osiągnęła spektakularny sukces zawodowy. Przebojem wdarła się do internetu i telewizji, a konsekwencją tego jest też jej obecność w show-biznesie - medialne przyjaźnie, głośny ślub i okładki kolorowych magazynów.

Przypomnijmy: Zakochana i skazana na sukces: Chodakowska promuje nową książkę

Gwiazda, która jest ostatnio ulubienicą mediów, pojawiła się też wczoraj na uroczystości rozdania nagród "Róże Gali 2013". Towarzyszył jej mąż, ale zdjęć Chodakowskiej z tej imprezy nie znajdziecie w internecie czy prasie. Dlaczego? Fotografowie postanowili nie robić gwieździe ani jednego zdjęcia! Wszystko za sprawą jej ostatniego zachowania na premierze książki, kiedy to Ewa nie chciała pozować do zdjęć.

- To nie Ewa nie chciała pozować, tylko my opuściliśmy aparaty na jej widok! Ewa źle potraktowała naszego kolegę na premierze książki, nie chciała pozować do zdjęć i była bardzo niesympatyczna. Zapomniała, że gwiazdy istnieją w dużej mierze dzięki nam, ale skoro nie ma szacunku do naszej pracy, działa to obustronnie. Ktoś tu chyba za szybko poczuł popularność - zdradza AfterParty.pl fotograf prostujący nasze poprzednie doniesienia.


Co więcej, Ewa po części oficjalnej od razu wróciła do domu. Odmówiła świętowania wydarzenia z laureatami plebiscytu:

Od razu wyszła. Jeszcze zanim goście opuścili salę. Tak po angielsku, pobiegła do szatni, zabrała kurtkę i nawet nie oglądając się na obecnych fotoreporterów opuściła Ufficio Primo. Goście byli rozczarowani, ponieważ liczyli, że Ewa wspólnie włączy się w celebrację sukcesów koleżanek z dawnej pracy - relacjonuje nam świadek zdarzenia.


Czy Ewa została potraktowana słusznie?

Zobacz: Chodakowska o zarobkach: "Dostaję symboliczne wynagrodzenie"

 

Gwiazdy na imprezie "Róże Gali 2013":

Więcej na temat Ewa Chodakowska Róże Gali